<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Social Media Blog &#187; analizy</title>
	<atom:link href="http://socialmedia.pl/category/analizy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://socialmedia.pl</link>
	<description>Blomedia</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 05:37:01 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jak zmiany wyglądu Facebooka i Twittera wpłynęły na zachowania użytkowników?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2011 19:00:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[eyetracking]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[layout]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>
		<category><![CDATA[użyteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1459</guid>
		<description><![CDATA[Rok 2011 zakończył się dla branży mediów społecznościowych dwoma mocnymi akcentami. Wiodące serwisy &#8211; Facebook i Twitter &#8211; zmieniły wygląd stron, oferując użytkownikom nowy układ treści. Jak te zmiany wpłynęły na sposób korzystania z serwisów?
Facebook
Zmiany, wprowadzone przez Timeline całkowicie zmieniły wygląd strony. Dotychczasowa Tablica, prezentująca wpisy jeden nad drugim została zastąpiona chronologiczną Osią czasu, z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1486" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1486" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/eyetracking/"><img class="size-full wp-image-1486" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/eyetracking.jpg" alt="Jak Oś czasu wpłynęła na zachowania użytkowników? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Jak Oś czasu wpłynęła na zachowania użytkowników? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Rok 2011 zakończył się dla branży mediów społecznościowych dwoma mocnymi akcentami. Wiodące serwisy &#8211; Facebook i Twitter &#8211; zmieniły wygląd stron, oferując użytkownikom nowy układ treści. Jak te zmiany wpłynęły na sposób korzystania z serwisów?<span id="more-1459"></span></p>
<h3>Facebook</h3>
<p>Zmiany, wprowadzone przez Timeline całkowicie zmieniły wygląd strony. Dotychczasowa Tablica, prezentująca wpisy jeden nad drugim została zastąpiona chronologiczną Osią czasu, z wpisami domyślnie umieszczonymi <strong>w dwóch kolumnach</strong>. Facebook zmienił również miejsce listy znajomych i dodał kilka nowych opcji.</p>
<p>Jak wpłynęły te zmiany na użytkowników serwisu? W <a href="http://mashable.com/2011/12/29/eyetracking-study-new-vs-old-profiles/#view_as_one_page-gallery_box3613" target="_blank">Mashable</a> znalazłem ciekawe porównanie.</p>
<p>Choć treści prezentowane są w odmienny sposób, użytkownicy nadal zwracają uwagę <strong>na to samo</strong> &#8211; obszary, którym poświęca się najwięcej zainteresowania zostały zaznaczone na czerwono. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się zdjęcie profilowe i najnowsze wpisy.</p>
<div id="attachment_1462" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1462" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-01-3/"><img class="size-full wp-image-1462" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-012.jpg" alt="fb-01" width="580" height="313" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Te same, co powyżej, dane <strong>przedstawiono w inny sposób</strong> ? rozświetlony obszar pokazuje, co widzą użytkownicy odwiedzający profil.</p>
<div id="attachment_1463" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1463" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-02/"><img class="size-full wp-image-1463" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-02.jpg" alt="Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="316" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Istotnej zmienie uległa <strong>kolejność oglądania</strong> poszczególnych elementów profilu. W przypadku Osi czasu wzrok jest kierowany w pierwszej chwili na duże zdjęcie na górze strony, a następnie na zdjęcie profilowe.</p>
<div id="attachment_1464" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1464" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-03/"><img class="size-full wp-image-1464" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-03.jpg" alt="W jakiej kolejości użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="317" /></a><p class="wp-caption-text">W jakiej kolejności użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Wpisy użytkownika oglądane są <strong>na samym końcu</strong>. To istotna różnica w stosunku do poprzedniego układu Facebooka, gdzie najpierw oglądano wpisy na Tablicy.</p>
<div id="attachment_1465" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1465" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-04/"><img class="size-full wp-image-1465" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-04.jpg" alt="Które elementy przyciągają uwagę na dłużej? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="315" /></a><p class="wp-caption-text">Które elementy przyciągają uwagę na dłużej? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Choć opublikowane przez użytkownika treści oglądane są na samym końcu, internauci poświęcają im <strong>znacznie więcej czasu</strong>. W poprzednim układzie było to zaledwie 0,6 sekundy. Oś czasu przyciąga wzrok na 3,9 (prawa strona) i 4,2 sekundy.</p>
<div id="attachment_1466" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1466" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-05a/"><img class="size-full wp-image-1466" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-05a.jpg" alt="Czas poświęcony różnym częścom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - stary układ (Fot. Mashable.com)" width="580" height="329" /></a><p class="wp-caption-text">Czas poświęcony różnym częściom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - stary układ (Fot. Mashable.com)</p></div>
<div id="attachment_1467" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1467" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-05b/"><img class="size-full wp-image-1467" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-05b.jpg" alt="Czas poświęcony różnym częścom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - Oś czasu (Fot. Mashable.com)" width="580" height="325" /></a><p class="wp-caption-text">Czas poświęcony różnym częścom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - Oś czasu (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Zestawienie czasu, poświęcanego elementom strony z odsetkiem użytkowników, którzy w ogóle na nie spojrzeli, pokazuje znacznie<strong> lepszą percepcję reklam</strong>. W starym układzie dostrzegało je zaledwie 43 proc. użytkowników. Po zmianach odsetek ten znacząco wzrósł &#8211; do 63 proc.</p>
<h3>Twitter</h3>
<p>Przebudowa nie ominęła również Twittera &#8211; profil użytkownika podzielono na sekcje. Home <strong>zawiera najważniejsze informacje</strong>, świeże  wiadomości i sugestie, kogo warto obserwować. Connect to sekcja  odpowiadająca za społecznościową warstwę serwisu, a Discover  to spersonalizowane sugestie, dotyczące tego, co warto na Twitterze  zobaczyć.</p>
<div id="attachment_1476" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1476" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-01/"><img class="size-full wp-image-1476" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-01.jpg" alt="Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="275" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<div id="attachment_1477" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1477" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-02/"><img class="size-full wp-image-1477" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-02.jpg" alt="Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Niezależnie od układu treści, najwięcej uwagi skupiają na sobie <strong>najświeższe tweety</strong>.</p>
<div id="attachment_1478" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1478" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-03/"><img class="size-full wp-image-1478" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-03.jpg" alt="W jakiej kolejności uzytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="283" /></a><p class="wp-caption-text">W jakiej kolejności użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Poprzedni układ prowokował użytkowników do zatoczenia wzrokiem koła. Nowy zmienił sposób oglądania profilu. Choć nadal zaczynamy od nowych tweetów, oglądamy stronę <strong>przesuwając wzrok spiralnie</strong>.</p>
<div id="attachment_1479" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1479" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-04/"><img class="size-full wp-image-1479" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-04.jpg" alt="Jak długo użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="242" /></a><p class="wp-caption-text">Jak długo użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Zmiana wyglądu, podobnie jak w przypadku Facebooka, spowodowała, że użytkownicy <strong>dłużej oglądają</strong> opublikowane treści. W przypadku Twittera wzrost nie jest jednak aż tak spektakularny. Nowe wiadomości oglądaliśmy do niedawna przez, średnio, 0,6 sekundy. Po zmianach czas ten wzrósł do 1,5 sek.</p>
<div id="attachment_1480" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1480" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-05a/"><img class="size-full wp-image-1480" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-05a.jpg" alt="Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="328" /></a><p class="wp-caption-text">Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<div id="attachment_1481" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1481" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-05b/"><img class="size-full wp-image-1481" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-05b.jpg" alt="Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="326" /></a><p class="wp-caption-text">Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p><strong>Skupienie uwagi użytkowników</strong> na tweetach widać zarówno w starej, jak i w nowej wersji Twittera, choć minimalnie spadła (ze 100 do 97 proc.) liczba użytkowników, którzy na nie spoglądają.</p>
<h3>Wnioski</h3>
<ul>
<li>W przypadku Twittera internauci baczniej obserwują informacje o profilu. W nowej wersji informacje te są oglądane przed zerknięciem na tweety.</li>
<li>Na Faceboou, podczas oglądania Osi  czasu wzrok przyciąga najpierw zdjęcie okładkowe, jednak użytkownicy dłużej oglądają zdjęcie właściciela profilu.</li>
<li>Oś czasu oznacza znacznie większą uwagę, poświęcaną przez użytkowników reklamom. Choć patrzą na nie przez podobny czas, w nowej wersji Facebooka dostrzega je zacznie więcej użytkowników.</li>
<li>Informacje osobiste w przypadku Osi czasu przyciągają więcej uwagi, niż w starej wersji.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego warto założyć stronę firmową w Google+?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/dlaczego-warto-zalozyc-strone-firmowa-w-google/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/dlaczego-warto-zalozyc-strone-firmowa-w-google/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Nov 2011 15:21:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Wilmowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[strona firmowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1384</guid>
		<description><![CDATA[p>Już można zakładać strony firmowe w Google+. Mimo że społecznościówka z Mountain View nie jest tak popularna jak Facebook, obecność w niej może się przydać do promocji marki.

Choć strony firmowe w Google+ można mieć od zaledwie dwóch dni, amerykańskie marki już tam są obecne. Część skorzystała z możliwości założenia sobie konta testowego, inne rzuciły się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_1385" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/580gugiel.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/580gugiel.jpg" alt="Czemu warto promować się w Google+? (Fot. Flickr/alexanderson/Lic. CC by )" width="580" height="382" class="size-full wp-image-1385" /></a><p class="wp-caption-text">Czemu warto promować się w Google+? (Fot. Flickr/alexanderson/Lic. CC by )</p></div>
<p>Już można zakładać <a href="http://vbeta.pl/2011/11/08/rywalizacja-zfacebookiem-sie-zaostrza-strony-firmowe-dostepne-wgoogle">strony firmowe</a> w Google+. Mimo że społecznościówka z Mountain View nie jest tak popularna jak Facebook, obecność w niej może się przydać do promocji marki.</p>
<p><span id="more-1384"></span></p>
<p>Choć strony firmowe w Google+ można mieć od zaledwie dwóch dni, <B>amerykańskie marki</b> <a href="http://www.readwriteweb.com/archives/day_1_of_google_pages.php">już tam są obecne</a>. Część skorzystała z możliwości założenia sobie konta testowego, inne rzuciły się zakładać je po oficjalnym otwarciu. </p>
<p><P>Amerykańskie serwisy technologiczne <a href="http://mashable.com/2011/11/08/google-plus-brand-page-verification">donoszą</A>, że w serwisie zapanował Dziki Zachód. Ponieważ <B>nie ma obowiązku weryfikacji</b>, pod znaną markę podszyć się może każdy. Można też tworzyć &#8220;nieoficjalne fanpage&#8217;e&#8221; &#8211; jak <a href="https://plus.google.com/115396323336027965252/posts">ten Coca-Coli</a>. Efekt jest taki, że zwykli użytkownicy się gubią, a firmy muszą walczyć z fake&#8217;ami. </p>
<p><B>Polskich marek</B> na razie ten problem jednak nie dotyczy, bo po prostu ich nie ma. Próbowałem znaleźć w Google+ strony <a href="http://vbeta.pl/2011/08/26/najwieksze-marki-na-facebooku-%E2%80%93-polskie-izagraniczne">najpopularniejszych polskich marek na Facebooku</a> &#8211; i musiałem się poddać. Nie ma Demotywatorów, nie ma Croppa czy House&#8217;a. <a href="https://plus.google.com/109330620499162621298/posts">Serce i rozum</a> jest, ale na razie nie widać żadnej aktywności. Allegro? No cóż, nazwa <a href="https://plus.google.com/107577155063292692775/posts">już zajęta</a>. I to wcale nie przez najpopularniejszą polską platformę aukcyjną.</p>
<p><P>Znanych marek nie ma, są za to <B>blogi i małe firmy</B>. Czyli ci, którym nie przeszkadza fakt, że Google+ ma &#8220;tylko&#8221; 40 mln użytkowników &#8211; bo po prostu nie pogardzą żadnym dodatkowym kliknięciem. </p>
<p><P>W chwili obecnej <B>chęć bycia obecnym wszędzie</b> to najważniejszy powód, który może popchnąć firmę do ruszenia ze stroną w Google+. W interesie Mountain View jest sprawienie, żeby pojawiały się kolejne powody.</P></p>
<p><P>Pamiętajmy, że Google jest właścicielem <B>najpotężniejszej wyszukiwarki świata</b>, w której każdy chce być jak najwyżej. Mountain View na pewno to będzie wykorzystywać, coraz bardziej integrując Google+ z wyszukiwaniem.</p>
<p><P>Są już ponoć plany wprowadzenia stron Google+ na wysokich pozycjach <B>w wynikach wyszukiwania</b>, &#8220;tam gdzie to będzie uzasadnione&#8221;. Brzmi to enigmatycznie, ale bardzo atrakcyjnie.</p>
<p><P>Potężną bronią może okazać się narzędzie <B>Direct Connect</b> &#8211; czyli możliwość wejścia na profil w Google+ z prosto z wyszukiwarki, jeśli wpiszemy przed wyszukiwaną nazwą znak &#8220;+&#8221;. Dlaczego? Ponieważ użytkownicy będą przyzwyczajani do wpisywania tego &#8220;+&#8221;. A kiedy już wejdą na promowany w Google&#8217;u fanpage, być może też założą sobie konto w serwisie?</p>
<p><P>Jeśli będziecie więc zakładać swojej firmie profil w Google+ (możecie to zrobić <a href="http://www.google.com/+/business/index.html">tutaj</A>), nie zapomnijcie o funkcji Direct Connect. Instrukcje dotyczące jej dodania znajdziecie <a href="https://developers.google.com/+/plugins/badge/">tutaj</a>.</p>
<p><P>Ale konto firmowe w Google+ może przynieść jego właścicielowi coś więcej niż lepsza obecność w wyszukiwarce. Domyślnie zostały stworzone kręgi na stronach marek. Jeden z nich to Członkowie zespołu. Małe przedsiębiorstwo, zwłaszcza z branży IT, spokojnie mogłoby używać tego kręgu do <B>komunikacji wewnętrznej</b> &#8211; pod warunkiem że Google da nam czat.</p>
<p><P>W ogóle wiele zależy od tego, z jakimi usługami Google zechce <B>zintegrować profile w Google+</b>. Mountain View możliwości ma wiele i prędzej czy później zacznie z nich korzystać. Wtedy może się okazać, że Facebook przestaje być konkurencyjny, a wszystkie firmy uciekają do Google+.</p>
<p><P>Warto je wyprzedzić i założyć stronę już teraz. Nie kosztuje to wiele wysiłku, a w przyszłości może się przydać. A jeśli nawet nie, to najwyżej za rok ją po prostu zamkniecie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/dlaczego-warto-zalozyc-strone-firmowa-w-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie tylko Facebook. Duży potencjał wzrostu platform gier społecznościowych</title>
		<link>http://socialmedia.pl/nie-tylko-facebook-duzy-potencjal-wzrostu-platform-gier-spolecznosciowych/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/nie-tylko-facebook-duzy-potencjal-wzrostu-platform-gier-spolecznosciowych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Oct 2011 22:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[gry online]]></category>
		<category><![CDATA[gry społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[Hyves]]></category>
		<category><![CDATA[Orkut]]></category>
		<category><![CDATA[Quepasa]]></category>
		<category><![CDATA[Tuenti]]></category>
		<category><![CDATA[VKontakte]]></category>
		<category><![CDATA[VZnet]]></category>
		<category><![CDATA[Yonja]]></category>
		<category><![CDATA[Zynga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1364</guid>
		<description><![CDATA[Największy serwis społecznościowy jest zarazem największą platformą sieciowych gier na świecie. Choć prognozy wskazują, że w najbliższych latach wartość facebookowego rynku będzie rosnąć, zaobserwujemy jednoczesny spadek udziałów serwisu Marka Zuckerberga w globalnym rynku gier społecznościowych. Co zagrozi dotychczasowemu hegemonowi?
Jak wynika z danych opublikowanych przez All Facebook, rynek gier społecznościowych czeka w najbliższych latach stabilny wzrost. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1369" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1369" href="http://socialmedia.pl/nie-tylko-facebook-duzy-potencjal-wzrostu-platform-gier-spolecznosciowych/ruletka/"><img class="size-full wp-image-1369" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/10/ruletka.jpg" alt="Facebook nie jest jedyny. Kto zagra z nim o udziały w rynku? (Fot. Flickr/Zdenko Zivkovic/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Kto zagra z Facebookiem o udziały w rynku? (Fot. Flickr/Zdenko Zivkovic/Lic. CC by)</p></div>
<p>Największy serwis społecznościowy jest zarazem największą platformą sieciowych gier na świecie. Choć prognozy wskazują, że w najbliższych latach wartość facebookowego rynku będzie rosnąć, zaobserwujemy jednoczesny spadek udziałów serwisu Marka Zuckerberga w globalnym rynku gier społecznościowych. Co zagrozi dotychczasowemu hegemonowi?<span id="more-1364"></span></p>
<p>Jak wynika z danych opublikowanych przez <a href="http://www.allfacebook.com/facebook-game-revenue-2011-10" target="_blank">All Facebook</a>, rynek gier społecznościowych czeka w najbliższych latach <strong>stabilny wzrost</strong>. Co ciekawe, większa część tego wzrostu należeć będzie do innych, niż Facebook, platform.</p>
<div id="attachment_1370" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1370" href="http://socialmedia.pl/nie-tylko-facebook-duzy-potencjal-wzrostu-platform-gier-spolecznosciowych/rynek/"><img class="size-full wp-image-1370" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/10/rynek.jpg" alt="Prognozy wzrostu rynku gier społecznościowych (Fot. All Facebook)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Prognozy wzrostu rynku gier społecznościowych (Fot. All Facebook)</p></div>
<p>Obecnie wartość rynku gier społecznościowych ocenia się &#8211; z wyłączeniem Facebooka &#8211; na około 3,2 mld dolarów. W 2014 roku poziom taki osiągnie sam Facebook, jednak udział alternatywnych platform <strong>będzie wyraźnie większy</strong> &#8211; za 3 lata będą tworzyć rynek warty około 5 mld. Gdzie tkwią przyczyny stopniowego osłabiania obecnego hegemona?</p>
<h3>Zynga na uprzywilejowanej pozycji</h3>
<p>W przypadku Facebooka 7 spośród 25 gier z największą miesięczną liczbą użytkowników należy do jednego dewelopera. Pozycja firmy Zynga, wzmocniona wieloletnią umową, podpisaną z Facebookiem sprawia, że skuteczne <strong>konkurowanie z nią jest utrudnione</strong>.</p>
<h3>Facebook Credits ? mała elastyczność</h3>
<p>Kontrolowana przez Facebooka waluta &#8211; Facebook Credits &#8211; od lipca stałą się <strong>obowiązkowym środkiem płatniczym</strong> we wszystkich działających w tym serwisie grach. Nie jest to korzystne dla deweloperów.</p>
<p>Mniejsza elastyczność platformy, wymuszającej obligatoryjne stosowanie narzuconych rozwiązań to jednak <strong>tylko jedna strona medalu</strong>. Drugą jest pobierana prowizja &#8211; 30 proc. to naprawdę sporo.</p>
<h3>Ograniczenia dotyczące powiadomień</h3>
<p>Zdaniem wielu twórców gier potencjał kampanii viralowych jest tłumiony przez ograniczenia Facebooka, dotyczące sposobu, w jaki firmy <strong>mogą zamieszczać komunikaty</strong> na tablicach użytkowników.</p>
<p>Problemem jest również niejednoznaczna polityka Facebooka &#8211; zdarzało się wyłączanie niektórych gier i aplikacji <strong>bez wyraźnego powodu i ostrzeżenia</strong>. Choć są to przypadki marginalne, w konkretnych sytuacjach oznaczają duże problemy dla dewelopera.</p>
<h3>Kluczowe rynki w przyszłości</h3>
<p>Choć palmę pierwszeństwa niepodzielnie dzierży Facebook, All Facebook wskazuje rynki <strong>o dużym potencjale wzrostu</strong>, które stanowią lub będą stanowić ciekawą alternatywę dla obecnego hegemona. Należą do nich serwisy:</p>
<ul>
<li><a href="http://hyves.nl/" target="_blank">Hyves</a> (Holandia)</li>
<li><a href="http://www.tuenti.com/?m=login" target="_blank">Tuenti</a> (Hiszpania)</li>
<li><a href="http://vkontakte.ru/" target="_blank">VKontakte</a> (Rosja)</li>
<li><a href="http://www.vz-netzwerke.net/" target="_blank">VZnet</a> (Niemcy)</li>
<li><a href="http://www.yonja.com/" target="_blank">Yonja</a> (Turcja)</li>
<li><a href="http://www.quepasa.com/#register" target="_blank">Quepasa</a> (Ameryka Łacińska)</li>
<li><a href="http://www.orkut.com/" target="_blank">Orkut</a> (głównie Brazylia)</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/nie-tylko-facebook-duzy-potencjal-wzrostu-platform-gier-spolecznosciowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>40% użytkowników Facebooka porzuca strony fanowskie. Dlaczego?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/40-uzytkownikow-facebooka-porzuca-strony-fanowskie-dlaczego/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/40-uzytkownikow-facebooka-porzuca-strony-fanowskie-dlaczego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 09:26:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Wilmowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fanpage]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy społecznościowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1343</guid>
		<description><![CDATA[p>Czterech na dziesięciu fanów w końcu klika Nie lubię na facebookowej stronie swojej ulubionej marki. Jakie są powody takiej decyzji? Co odstrasza fanów najbardziej?

Serwis All Facebook opublikował infografikę zrobioną na podstawie DDB Paris i OpinionWay. Na 1 528 przepytanych użytkowników Facebooka aż 630 odpowiedziało, że zdarza im się przestawać &#8220;lubić&#8221; strony.
Przebadano użytkowników z takich krajów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_1342" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/09/580fani.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/09/580fani.jpg" alt="Jak dbać o swoich fanów? (Fot. Flickr/Ali Brohi/Lic. CC by)" width="580" height="362" class="size-full wp-image-1342" /></a><p class="wp-caption-text">Jak dbać o swoich fanów? (Fot. Flickr/Ali Brohi/Lic. CC by)</p></div>
<p>Czterech na dziesięciu fanów w końcu klika Nie lubię na facebookowej stronie swojej ulubionej marki. Jakie są powody takiej decyzji? Co odstrasza fanów najbardziej?</p>
<p><span id="more-1343"></span></p>
<p>Serwis All Facebook <a href="http://www.allfacebook.com/facebook-unlike-report-2011-09">opublikował infografikę</A> zrobioną na podstawie DDB Paris i OpinionWay. Na 1 528 przepytanych użytkowników Facebooka aż 630 odpowiedziało, że zdarza im się <B>przestawać &#8220;lubić&#8221; strony</B>.</p>
<p>Przebadano użytkowników z takich krajów jak: Francja, Niemcy, USA, Wielka Brytania, Turcja, Malezja. I choć w różnych krajach dominują inne powody, dla których fani opuszczają strony marek lub firm, da się wyszczególnić pewne trendy. </p>
<p><P><B>&#8220;Ta marka już mnie nie interesowała&#8221;</b> to najpopularniejszy powód odchodzenia fanów. W Malezji wskazało go aż 72% ankietowanych, innych krajach z tego powodu ucieka od 39%  (USA i Wielka Brytania) do 50% fanów.</p>
<p><P>&#8220;Dostępne <b>informacje nie były interesujące</b>&#8221; to również popularny powód ucieczki z fanpage&#8217;a. Aż 46% osób klika z tego powodu Nie lubię &#8211; w Wielkiej Brytanii tylko 32%, w Turcji aż 52%.</p>
<p>Kolejny popełniany przez wielu właścicieli stron firmowych błąd to <b>zbyt częste publikowanie informacji</B> na Facebooku. Z tego powodu znika średnio 36% fanów ? w Turcji tylko 18%, ale już we Francji 48%, a w Wielkiej Brytanii 52%.</p>
<p>&#8220;Marka publikowała informacje, których nie cenię&#8221; ? tę odpowiedź wybrało 27% ankietowanych. Tylko 12% we Francji, ponad 20% w innych krajach i aż 44% w Turcji. Najmniejszym problemem dla fanów jest <b>niewystarczająco częste publikowanie</b> informacji. Z tego powodu odchodzi średnio 14% fanów.</p>
<p><P>O tym, że nowe treści należy prezentować regularnie, ale nie za często, <a href="http://socialmedia.pl/kiedy-publikowac-nowe-tresci-na-twitterze-i-facebooku/">już pisaliśmy</a>. Z badań wynika, że najwięcej &#8220;lajków&#8221; zdobywamy, publikując <b>nowe informacje raz na dwa dni</b>. Nie jestem przekonany, że to jest faktycznie optymalne, ale z pewnością nie wolno na Facebooku spamować zbyt częstymi wpisami.</p>
<p>Jeśli fani będą musieli oglądać nasze nowe posty co kilka godzin, może to mieć <b>skutek odwrotny do zamierzonego</b>. Pamiętajmy też, żeby nie przynudzać ani nie wrzucać informacji tylko po to, żeby coś było. Lepiej odzywać się do fanów rzadziej, a ciekawiej.</P></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/40-uzytkownikow-facebooka-porzuca-strony-fanowskie-dlaczego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport Roost: zdjęcia to najbardziej lubiane treści na Facebooku</title>
		<link>http://socialmedia.pl/raport-roost-zdjecia-to-najbardziej-lubiane-tresci-na-facebooku/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/raport-roost-zdjecia-to-najbardziej-lubiane-tresci-na-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 06:21:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[badanie]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[interakcje]]></category>
		<category><![CDATA[Roost]]></category>
		<category><![CDATA[treści]]></category>
		<category><![CDATA[zaangażowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1331</guid>
		<description><![CDATA[Potrzebujesz więcej &#8220;lajków&#8221;? Recepta na sukces jest prosta &#8211; publikuj więcej zdjęć. Poznaj wyniki badania, przeprowadzonego przez Roost.
Pomiar zaangażowania użytkowników Facebooka został oparty na sprawdzeniu liczby interakcji, wywoływanych przez różne rodzaje opublikowanych treści. Choć Roost współpracuje z przedsiębiorstwami różnej wielkości, ostatnie badanie, jak również narzędzia stworzone na jego potrzeby, są dedykowane niewielkim, lokalnym firmom.
Jak stwierdził [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1333" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1333" href="http://socialmedia.pl/raport-roost-zdjecia-to-najbardziej-lubiane-tresci-na-facebooku/zdjecie/"><img class="size-full wp-image-1333" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/09/zdjecie.jpg" alt="Wszyscy lubimy fotki! (Fot. Flickr/?serendipity/Lic. CC by-nd)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Wszyscy lubimy fotki! (Fot. Flickr/?serendipity/Lic. CC by-nd)</p></div>
<p>Potrzebujesz więcej &#8220;lajków&#8221;? Recepta na sukces jest prosta &#8211; publikuj więcej zdjęć. Poznaj wyniki badania, przeprowadzonego przez Roost.<span id="more-1331"></span></p>
<p>Pomiar zaangażowania użytkowników Facebooka został oparty na <strong>sprawdzeniu liczby interakcji</strong>, wywoływanych przez różne rodzaje opublikowanych treści. Choć Roost współpracuje z przedsiębiorstwami różnej wielkości, ostatnie badanie, jak również narzędzia stworzone na jego potrzeby, są dedykowane niewielkim, lokalnym firmom.</p>
<p>Jak stwierdził dyrektor generalny <a href="http://www.roost.com/" target="_blank">Roost</a>, Alex Chang:</p>
<blockquote><p>Problem stanowi<strong> zmierzenie efektywności</strong> społecznych działań marketingowych. Celem Roost jest dostarczenie wszystkich niezbędnych narzędzi do uruchamiania, kontroli i optymalizacji kampanii w serwisach społecznościowych.</p></blockquote>
<p>Aby ocenić <strong>skuteczność różnych treści</strong>, poddano analizie ponad 10 tys. zróżnicowanych wpisów na Facebooku i Twitterze. W badaniu uwzględniono zarówno strony małych firm, jak i duże przedsiębiorstwa, z grupami fanów liczącymi setki tysięcy internautów.</p>
<p>Choć Facebook oferuje możliwość komentowania, dużo większą popularnością <strong>cieszy się przycisk &#8220;Lubię to!&#8221;</strong>. Zamiast komentować, co wymaga pewnego wysiłku, internauci najchętniej wyrażają swoją aprobatę lub zainteresowanie jednym kliknięciem.</p>
<p>Najprostszym sposobem wygenerowania dużej ilości &#8220;lajków&#8221; są zdjęcia. Ten rodzaj treści cieszy się uznaniem niemal o połowę większym i<strong> generuje 22 proc. więcej interakcji</strong>. Dobrym pomysłem jest również publikowanie różnego rodzaju pytań. Generują one &#8211; średnio &#8211; o połowę więcej komentarzy od innych wpisów.</p>
<p>Komentując wyniki badań, Alex Chang stwierdził:</p>
<blockquote><p>Te wyniki wskazują przedsiębiorcom, jak osiągnąć <strong>najwyższy poziom zaangażowania</strong> fanów. Różne rodzaje treści wywołują różny poziom zaangażowania. Roost pomaga firmom osiągnąć lepsze wyniki w sieciach społecznościowych i wykorzystać ich starania w najbardziej efektywny sposób.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/raport-roost-zdjecia-to-najbardziej-lubiane-tresci-na-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pretzel Crisps pokazuje, jak zwiększyć liczbę fanów marki na Facebooku</title>
		<link>http://socialmedia.pl/pretzel-crisps-pokazuje-jak-zwiekszyc-liczbe-fanow-marki-na-facebooku/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/pretzel-crisps-pokazuje-jak-zwiekszyc-liczbe-fanow-marki-na-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Aug 2011 22:09:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[kampania]]></category>
		<category><![CDATA[kupon]]></category>
		<category><![CDATA[kupony]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Pretzel Crisps]]></category>
		<category><![CDATA[profil]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1311</guid>
		<description><![CDATA[Firmy sięgają po różne sposoby, aby zbudować swoją popularność i zdobyć grupę fanów w mediach społecznościowych. Metoda, którą zastosował producent precli Pretzel Crisps wydaje się banalna, jednak przyniosła czterokrotny wzrost liczby fanów na Facebooku. Jak udało się to osiągnąć?
Jak zachęcić internautów, by zdecydowali się &#8220;polubić &#8221; naszą stronę? Wśród wyrafinowanych metod, opartych na prestiżu, emocjach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1314" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1314" href="http://socialmedia.pl/pretzel-crisps-pokazuje-jak-zwiekszyc-liczbe-fanow-marki-na-facebooku/pretzel_crisps/"><img class="size-full wp-image-1314" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/08/pretzel_crisps.jpg" alt="Pretzel Crisps - przykład skutecznego marketingu na Facebooku (Fot. BigTrain.com)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Pretzel Crisps - przykład skutecznego marketingu na Facebooku (Fot. BigTrain.com)</p></div>
<p>Firmy sięgają po różne sposoby, aby zbudować swoją popularność i zdobyć grupę fanów w mediach społecznościowych. Metoda, którą zastosował producent precli <a href="http://www.facebook.com/PretzelCrisps" target="_blank">Pretzel Crisps</a> wydaje się banalna, jednak przyniosła czterokrotny wzrost liczby fanów na Facebooku. Jak udało się to osiągnąć?<span id="more-1311"></span></p>
<p>Jak zachęcić internautów, by zdecydowali się &#8220;polubić &#8221; naszą stronę? Wśród wyrafinowanych metod, opartych na prestiżu, emocjach i marzeniach, wyróżnia się sposób trywialny, ale skuteczny: do zostania fanem trzeba zachęcić, oferując wymierne, <strong>materialne korzyści</strong>.</p>
<p>Sposób ten z powodzeniem wykorzystują różne firmy, <strong>organizując np. konkursy</strong>, w których można wygrać koszulki, kubki lub inne gadżety.</p>
<p>Producent przekąsek <a href="http://www.facebook.com/PretzelCrisps" target="_blank">Pretzel Crisps</a> nie cieszył się dużym zainteresowaniem &#8211; w lutym 2011 troku jego stronę lubiło około 5 tys. użytkowników Facebooka. Liczba ta zaczęła jednak <strong>błyskawicznie rosnąć</strong>, gdy firma zaoferowała internautom coś darmowego.</p>
<p>Kupon zniżkowy o wartości 1 dolara spowodował w ciągu 36 godzin ponad <strong>dwukrotny wzrost liczby fanów</strong>, która sięgnęła 12 tys. Idąc za ciosem, Pretzel Crisps zrezygnowało z kuponów zniżkowych i uruchomiło kolejną promocję.</p>
<p>Tym razem fan, po polubieniu strony, uzyskiwał dostęp do kupnu BOGO (buy one, get one), pozwalającego kupić dwie paczki precli w cenie jednej. Uruchamiając tę promocję Pretzel Crisps świadomie nie udostępniło informacji o niej, chcąc oszacować <strong>skuteczność marketingu</strong> wirusowego.</p>
<p>Kamapania wirusowa przeszła najśmielsze oczekiwania. Internauci, przekazując sobie informacje o korzystnej ofercie szybko <strong>zwiększali liczbę fanów</strong> na stronie. Obecnie Pretzel Crisps może pochwalić się grupą ponad 62 tys. fanów.</p>
<p>W porównaniu z największymi markami nie jest to dużo, ale osiągnięcie zaczyna wyglądać znacznie bardziej korzystnie, gdy uwzględnimy, że zostało uzyskane przez słabo rozpoznawalną markę <strong>w krótkim czasie</strong>.</p>
<p>Stare, mogłoby się wydawać banalne metody, choć nie są widowiskowe ani nie rozpalają wyobraźni, mają niezaprzeczalną zaletę &#8211; umiejętnie wykorzystane są <strong>po prostu skuteczne</strong>.</p>
<p>Sceptycy mogą co prawda stwierdzić, ze wzrost liczby fanów nie znajduje <strong>bezpośredniego przełożenia na wyniki</strong> sprzedaży, jednak &#8211; jak pokazują <a href="http://socialmedia.pl/jak-poprawic-wspolczynnik-konwersji-kampanii-reklamowych-nafacebooku/" target="_blank">opisywane</a> kilka tygodni temu badania &#8211; w prosty sposób i stosunkowo niewielkim kosztem można takie przełożenie uzyskać. Jak?</p>
<p>Informacje na ten temat znajdziesz w artykule &#8220;<a href="http://socialmedia.pl/jak-poprawic-wspolczynnik-konwersji-kampanii-reklamowych-nafacebooku/" target="_blank">Jak poprawić współczynnik konwersji kampanii reklamowych na Facebooku?</a>&#8220;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/pretzel-crisps-pokazuje-jak-zwiekszyc-liczbe-fanow-marki-na-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Facebook potrzebuje platformy mobilnej. Czy wybierze WebOS?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/facebook-potrzebuje-platformy-mobilnej-czy-wybierze-webos/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/facebook-potrzebuje-platformy-mobilnej-czy-wybierze-webos/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Aug 2011 09:35:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[HP]]></category>
		<category><![CDATA[mobilny internet]]></category>
		<category><![CDATA[Palm]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[TouchPad]]></category>
		<category><![CDATA[urządzenia mobilne]]></category>
		<category><![CDATA[WebOS]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1276</guid>
		<description><![CDATA[Fakt, że przyszłością Internetu są rozwiązania mobilne, nie jest tajemnicą. Z perspektyw Sieci doskonale zdaje sobie sprawę również kierownictwo Facebooka. Niestety, w wyścigu o rynek przyszłości serwis Marka Zuckerberga zaczyna wyraźnie odstawać od czołówki.
Facebook ma obecnie ponad 150 milionów mobilnych użytkowników. Mimo tej imponującej &#8211; na razie &#8211; liczby, problemem serwisu społecznościowego jest fakt, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1278" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1278" href="http://socialmedia.pl/facebook-potrzebuje-platformy-mobilnej-czy-wybierze-webos/facetouchpad2/"><img class="size-full wp-image-1278" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/08/facetouchpad2.jpg" alt="FaceTouchPad? (Fot. HP.com)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">FaceTouchPad? (Fot. HP.com)</p></div>
<p>Fakt, że przyszłością Internetu są rozwiązania mobilne, nie jest tajemnicą. Z perspektyw Sieci doskonale zdaje sobie sprawę również kierownictwo Facebooka. Niestety, w wyścigu o rynek przyszłości serwis Marka Zuckerberga zaczyna wyraźnie odstawać od czołówki.<span id="more-1276"></span></p>
<p>Facebook ma obecnie ponad 150 milionów mobilnych użytkowników. Mimo tej imponującej &#8211; na razie &#8211; liczby, problemem serwisu społecznościowego jest fakt, że Facebook pozostaje <strong>usługą, a nie platformą</strong>.</p>
<p>Aby zaradzić tej niekorzystnej sytuacji, Facebook rozpoczął <strong>intensywne prace</strong> zarówno nad aplikacjami dla smartfonów, jak i nad samym sprzętem.</p>
<p>Na razie, mimo niezłej integracji z wieloma aplikacjami, Facebook pozostaje jedynie usługą. Najpopularniejszą, ale <strong>wciąż jedną z wielu</strong>. Rozwiązaniem jest stworzenie własnej platformy, integrującej Facebooka z mobilnym systemem operacyjnym.</p>
<p>Sukcesem na drodze do osiągnięcia tego celu jest przyciągnięcie do firmy Erica Tsenga, pracującego wcześniej nad Androidem. Eric dostał odpowiedzialną funkcję stworzenia działu odpowiedzialnego za <strong>produkty i usługi mobilne</strong>.</p>
<p>Choć jest to krok we właściwym kierunku, zarówno Apple jak i Google mają w tej dziedzinie znaczną przewagę. W jaki sposób ją zniwelować? Zdaniem wielu komentatorów Facebook mógłby szybko i skutecznie <strong>nadrobić zaległości</strong>, kupując platformę WebOS, stworzoną przez Palma i należącą obecnie do HP.</p>
<p>HP, ogłaszając niedawno rezygnację z rozwijania swojego tabletu i smartfonów, pracujących na systemie WebOS zastrzegło dalsze poszukiwanie zastosowań dla tej platformy. Na rynku jest zatem gotowy, <strong>dojrzały produkt</strong>, który tylko czeka, by ktoś się nim zainteresował.</p>
<p>Czy będzie to Facebook?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/facebook-potrzebuje-platformy-mobilnej-czy-wybierze-webos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tnij wydatki, zwiększaj zyski. Przykłady skutecznego wykorzystania mediów społecznościowych</title>
		<link>http://socialmedia.pl/tnij-wydatki-zwiekszaj-zyski-przyklady-skutecznego-wykorzystania-mediow-spolecznosciowych/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/tnij-wydatki-zwiekszaj-zyski-przyklady-skutecznego-wykorzystania-mediow-spolecznosciowych/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2011 09:30:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Creme Brulee Man]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[konwersja]]></category>
		<category><![CDATA[Old Spice]]></category>
		<category><![CDATA[reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[roi]]></category>
		<category><![CDATA[współczynnik zwrotu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1157</guid>
		<description><![CDATA[W jaki sposób media społecznościowe mogą zwiększyć firmowe zyski? Aby zrozumieć, kiedy zaangażowanie w social media przynosi wymierne efekty, warto przyjrzeć się kilku przykładom skutecznych działań tego typu.
Choć media społecznościowe uznawane są za skuteczny kanał marketingowy, często pojawia się pytanie w jaki sposób zmienić aktywność firmy na Facebooku w konkretne, wymierne korzyści.
W różnych przypadkach korzyści [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1163" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1163" href="http://socialmedia.pl/tnij-wydatki-zwiekszaj-zyski-przyklady-skutecznego-wykorzystania-mediow-spolecznosciowych/social_media/"><img class="size-full wp-image-1163" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/social_media.jpg" alt="Media społęcznościowe - korzystaj z ich możłiwości! (Fot. FLickr/webtreats/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Media społęcznościowe - korzystaj z ich możłiwości! (Fot. FLickr/webtreats/Lic. CC by)</p></div>
<p>W jaki sposób media społecznościowe mogą zwiększyć firmowe zyski? Aby zrozumieć, kiedy zaangażowanie w social media przynosi wymierne efekty, warto przyjrzeć się kilku przykładom skutecznych działań tego typu.<span id="more-1157"></span></p>
<p>Choć media społecznościowe uznawane są za <a href="http://socialmedia.pl/jak-poprawic-wspolczynnik-konwersji-kampanii-reklamowych-nafacebooku/" target="_blank">skuteczny kanał marketingowy</a>, często pojawia się pytanie w jaki sposób zmienić aktywność firmy na Facebooku w <strong>konkretne, wymierne korzyści</strong>.</p>
<p>W różnych przypadkach korzyści te są różnie rozumiane. Czasem będzie to wzrost sprzedaży, obniżenie kosztów pozyskania klientów lub wzrost efektywności. Zamiast analizować tabele ze statystykami, warto przyjrzeć się firmom, dla których <strong>wykorzystanie mediów społecznościowych</strong> zaowocowało konkretnymi korzyściami.</p>
<h3>Serwisy społecznościowe tańsze od banerów na stronach</h3>
<p>Iqnite Social Media przeprowadziło badania, porównujące koszty i skuteczność różnego rodzaju kampanii reklamowych. Pod uwagę zostały wzięte<strong> rezultaty osiągane przez klientów</strong> tej firmy.</p>
<p>Jak się okazało, gdy celem kampanii było wygenerowanie ruchu na stronie WWW, media społecznościowe okazały się <strong>znacznie efektywniejsze</strong> od tradycyjnych banerów. Pod względem kosztów skłonienie jednego internauty do odwiedzenia wskazanego adresu były 6,5 razy tańsze.</p>
<p>Inne badania wskazują, że przy podobnych środkach zaangażowanych w kampanię reklamową, skupienie się na mediach społecznościowych zapewnia <strong>ruch większy o 560 proc</strong>., niż w przypadku banerów.</p>
<p>Warto przy tym pamiętać, że o ile wygenerowanie ruchu może być w pewnych sytuacjach bardzo pożądane, niekoniecznie będzie w stanie <strong>zapewnić długookresową korzyść </strong>dla danej firmy.</p>
<h3>Skuteczne działania Old Spice</h3>
<p>Kampania z reklamą, w której główną rolę zagrał były futbolista i epizodyczny aktor, Isaiah Mustafa, okazała się dla Old Spice dużym sukcesem. Na początkowym etapie kluczem okazało się wysyłanie za pomocą mediów społęcznościowych spersonalizowanych komunikatów <strong>wraz z materiałem wideo</strong>.</p>
<p>Viralowa kampania szybko przełożyła się na wymierne efekty. W ciągu trzech miesięcy od uruchomienia kampanii sprzedaż wzrosła o 55 proc. o roku <strong>wzrost sprzedaży sięgnął 107 proc.</strong>, dzięki czemu Old Spice zajął pozycję lidera na amerykańskim rynku kosmetyków dla mężczyzn.</p>
<h3>Creme Brulee Man &#8211; jak poszerzyć zasięg działalności?</h3>
<p>Nie tylko wielkie koncerny mogą korzystać z siły marketingu społecznościowego. Creme Brulee Man to działalność, której marketing oparty jest wyłącznie na mediach społęcznościowych. Ciężarówka ze słodkim przysmakiem przemieszcza się po Stanach Zjednoczonych, o swoim położeniu informując potencjalnych klientów za pomocą Twittera.</p>
<p>Dzięki takim działaniom ta niewielka działalność gastronomiczna zyskuje coraz większą popularność, trafiając do coraz to nowych klientów. Warto przy okazji zwrócić uwagę na liczbę osób obserwujących tweety ? 12 tys. to w przypadku mikroprzedsiębiorstwa naprawdę imponujący wynik.</p>
<p>Creme Brulee Man to przykład, w jaki sposób mała firma, która w przypadku tradycyjnego marketingu byłaby ograniczona do niewielkiego terytorium, może sukcesywnie budować markę i zdobywać nowych klientów na coraz większym obszarze.</p>
<h3>Skuteczność reklam na Facebooku</h3>
<p>Media społecznościowe to nie tylko firmowe profile i kanał kontaktu z klientami. To również doskonałe miejsce do reklamowania się. Przykładem skutecznego <strong>realizowania kampanii reklamowych</strong> na Facebooku może być firma Vamplets.</p>
<p>Vamplets oferuje zabawne lalki-wampiry. Jej miesięczny budżet na umieszczane na Facebooku reklamy to <strong>zaledwie 250 dolarów</strong>. Jak oszacowano w Vamplets, 250 dolarów zainwestowane na Facebooku przynosi zysk ze sprzedaży w wysokości 1000 dolarów. Jest to dobry przykład, jak wysoce efektywne mogą być odpowiednio targetowane kampanie reklamowe.</p>
<h3>Recenzje generują sprzedaż</h3>
<p>Wartym uwagi sposobem działania jest nie tylko tworzenie witryn sprzedażowych, ale również serwisów, które <strong>bazując na aktywności użytkowników</strong> publikują opinie na temat produktów.</p>
<p>Dobrym przykładem praktycznej realizacji tego pomysłu jest serwis Cars.com. Publikowane tam recenzje &#8211; zarówno te entuzjastyczne jak i pełne krytycznych uwag<strong> tworzą wartość</strong> istotną dla potencjalnego klienta.</p>
<p>Wiarygodność strony, budowana przez publikowane rzetelnych recenzji skutkuje <strong>większym zaufaniem klientów</strong>. Przekłada się to na konwersję większą o 16 proc. w stosunku do stron, prowadzonych przez dilerów samochodowych. Co więcej, wartość sprzedaży jest w tym wypadku wyższa o około 100 proc.</p>
<h3>Obniżenie kosztów obsługi klientów</h3>
<p>Media społecznościowe pozwalają również<strong> obniżyć koszty</strong>. Przypadek firmy InfusuionSoft pokazuje, w jaki sposób za pomocą mediów społecznościowych zwiększyć efektywność działu obsługi klienta.</p>
<p>O ile w przy zastosowaniu tradycyjnych kanałów jeden doradca jest w stanie odpowiedzieć na 72 pytania klientów, w przypadku komunikowania się za pomocą serwisów społecznościowych <strong>liczba ta rośnie</strong> do 172!</p>
<p>Poza zwiększeniem efektywności <strong>o 10 proc. wzrosłą satysfakcja</strong>, deklarowana przez klientów po kontakcie z doradcą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/tnij-wydatki-zwiekszaj-zyski-przyklady-skutecznego-wykorzystania-mediow-spolecznosciowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jakie szanse dają małym firmom media społecznościowe?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/jakie-szanse-daja-malym-firmom-media-spolecznosciowe/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/jakie-szanse-daja-malym-firmom-media-spolecznosciowe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2011 17:46:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[budowanie relacji]]></category>
		<category><![CDATA[crowdsourcing]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[wiedza tłumu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1085</guid>
		<description><![CDATA[Duże budżety i wsparcie cenionych agencji reklamowych sprawiały, że w epoce tradycyjnych mediów przewaga dużych firm była trudna do zniwelowania. Media społecznościowe zakwestionowały ten model. W jaki sposób małe firmy mogą to wykorzystać?
Krótki czas reakcji jest sprzymierzeńcem małych firm
Jednym z atutów małych firm jest czas reakcji. O ile duże przedsiębiorstwa bardzo często wykazują się pewną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1087" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1087" href="http://socialmedia.pl/jakie-szanse-daja-malym-firmom-media-spolecznosciowe/maly_i_duzy/"><img class="size-full wp-image-1087" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/maly_i_duzy.jpg" alt="Duży nie zawsze może więcej! (Fot. Flickr/marc kjerland/Lic. CC by-sa)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Duży nie zawsze może więcej! (Fot. Flickr/marc kjerland/Lic. CC by-sa)</p></div>
<p>Duże budżety i wsparcie cenionych agencji reklamowych sprawiały, że w epoce tradycyjnych mediów przewaga dużych firm była trudna do zniwelowania. Media społecznościowe zakwestionowały ten model. W jaki sposób małe firmy mogą to wykorzystać?<span id="more-1085"></span></p>
<h3>Krótki czas reakcji jest sprzymierzeńcem małych firm</h3>
<div id="attachment_1088" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1088" href="http://socialmedia.pl/jakie-szanse-daja-malym-firmom-media-spolecznosciowe/stoper/"><img class="size-full wp-image-1088" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/stoper.jpg" alt="Czas to pieniądz - reaguj szybko (Fot. Flickr/wwarby/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Czas to pieniądz - reaguj szybko (Fot. Flickr/wwarby/Lic. CC by)</p></div>
<p>Jednym z atutów małych firm jest czas reakcji. O ile duże przedsiębiorstwa bardzo często wykazują się pewną inercją, powodowaną przez dłuższy łańcuch decyzyjny i korporacyjne procedury, małe firmy mogą <strong>reagować natychmiast</strong>.</p>
<p>Przykładem może być np. przypadek Kathy Garfield, która jako menedżer do spraw społeczności w firmie florystycznej przeczytała na Facebooku, że zwyciężczyni firmowego konkursu otrzymała nagrodę &#8211; roślinę &#8211; <strong>w kiepskim stanie</strong>.</p>
<p>Natychmiastowa reakcja pozwoliła Kathy zapewnić nieszczęśliwą &#8211; chwilowo &#8211; klientkę, że nowa roślina zostanie <strong>wysłana natychmiast</strong> z jeszcze lepszym zabezpieczeniem przed uszkodzeniami.</p>
<p>Zadowolona szybką reakcją klientka nie tylko publicznie podziękowała za taką postawę, ale również opublikowała na firmowej stronie zdjęcia nagrody wraz z <strong>pełnym zachwytu komentarzem</strong>. Błyskawiczne działanie zapobiegło w tym wypadku rozprzestrzenieniu się w Sieci negatywnej opinii na temat firmy.</p>
<h3>Stosuj crowdsourcing zamiast badań fokusowych</h3>
<div id="attachment_1089" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1089" href="http://socialmedia.pl/jakie-szanse-daja-malym-firmom-media-spolecznosciowe/tlum/"><img class="size-full wp-image-1089" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/tlum.jpg" alt="Razem wiedzą bardzo dużo (Fot. Flickr/The Moonstone Archive/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Razem wiedzą bardzo dużo (Fot. Flickr/The Moonstone Archive/Lic. CC by)</p></div>
<p>Kolejną mocną stroną małych firm jest crowdsourcing &#8211; <strong>korzystanie z wiedzy tłumu</strong> w sytuacji, gdy duże przedsiębiorstwa sięgają do kosztownych badań fokusowych. Zamiast organizować drogie i czasochłonne badania, wartościową odpowiedź można uzyskać na Facebooku.</p>
<p>Przykładem skutecznej realizacji takich założeń może być np. Bethenny Frankel &#8211; gwiazda telewizyjna i kucharka, specjalizująca się w ekologicznej żywności. Bethenny <strong>zastąpiła drogie badania</strong> rynku Facebookiem.</p>
<p>Pytając fanów o ich oczekiwania związane z menu w restauracji ze zdrową żywnością, <strong>uzyskała szybkie odpowiedzi</strong> dzięki zaangażowaniu liczącej ponad 660 tys. internautów społeczności.</p>
<p>Takie działanie było nie tylko tańsze i szybsze od tradycyjnych badań rynku, ale na dodatek uzyskane informacje pochodziły od grupy <strong>osób najbardziej zainteresowanych </strong>produktami firmy.</p>
<h3>Buduj relacje przez bezpośredni kontakt</h3>
<div id="attachment_1090" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1090" href="http://socialmedia.pl/jakie-szanse-daja-malym-firmom-media-spolecznosciowe/relacje/"><img class="size-full wp-image-1090" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/relacje.jpg" alt="Bądź blisko swoich klientów (Fot. Flickr/jchristopherrobinson/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Bądź blisko swoich klientów (Fot. Flickr/jchristopherrobinson/Lic. CC by)</p></div>
<p>Małe firmy i drobni przedsiębiorcy mogą również wykorzystywać media społecznościowe do <strong>bezpośredniego kontaktu</strong> z klientami. Przykładem może być twórca linii kosmetyków Mally Rincal, prowadząca na YouTube kanał Ask Mally.</p>
<p>Spersonalizowane filmy pokazują, jak duże znaczenie mają dla niej klienci i jak ważne są ich opinie. Tego typu podejście tworzy bliską i <strong>osobistą relację</strong> z klientami. W przypadku wielkich marek uzyskanie podobnego efektu wymaga zazwyczaj bardzo drogich, zakrojonych na dużą skalę kampanii.</p>
<p>Potencjał mediów społecznościowych mogą wykorzystywać z powodzeniem zarówno małe firmy, jak i <a href="http://vbeta.pl/2011/06/21/microsoft-w-koncu-przestal-nudzic-zobacz-nagrodzona-reklame-windowsa-7-wideo" target="_blank">korporacje</a>. W przypadku małych przedsiębiorstw ich siłą jest nie imponująca strona na Facebooku lub profesjonalne filmy reklamowe, ale możliwość lepszego <strong>wykorzystania osobistych akcentów</strong>, wyróżniających daną firmę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/jakie-szanse-daja-malym-firmom-media-spolecznosciowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zmienić serwis dla aktywistów w biznes warty miliardy? Krótka historia Groupona</title>
		<link>http://socialmedia.pl/jak-zmienic-platforme-dla-aktywistow-w-biznes-warty-miliardy-krotka-historia-groupona/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/jak-zmienic-platforme-dla-aktywistow-w-biznes-warty-miliardy-krotka-historia-groupona/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jun 2011 21:03:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Andrew Mason]]></category>
		<category><![CDATA[bańka spekulacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[debiut giełdowy]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Lefkowsky]]></category>
		<category><![CDATA[Groupon]]></category>
		<category><![CDATA[IPO]]></category>
		<category><![CDATA[The Point]]></category>
		<category><![CDATA[wycena]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=959</guid>
		<description><![CDATA[Groupon to jedna z najszybciej rozwijających się firm internetowych. W jaki sposób w ciągu dwóch lat udało się przebyć drogę od startupu do pierwszej oferty publicznej (IPO) o wartości 750 mln dolarów?
The Point
W 2006 roku Andrew Mason, późniejszy założyciel Groupona, był skromnym studentem Northwestern University w Chicago. Dzięki wsparciu inwestora, Erica Lefkowsky&#8217;ego, udało mu się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_961" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-961" href="http://socialmedia.pl/jak-zmienic-platforme-dla-aktywistow-w-biznes-warty-miliardy-krotka-historia-groupona/kolejka/"><img class="size-full wp-image-961" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/kolejka.jpg" alt="Czy po akcje Groupona ustawi się długa kolejka? (Fot. Flickr/Dominic's pics/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Czy po akcje Groupona ustawi się długa kolejka? (Fot. Flickr/Dominic&#39;s pics/Lic. CC by)</p></div>
<p>Groupon to jedna z najszybciej rozwijających się firm internetowych. W jaki sposób w ciągu dwóch lat udało się przebyć drogę od startupu do pierwszej oferty publicznej (IPO) o wartości 750 mln dolarów?<span id="more-959"></span></p>
<h3>The Point</h3>
<p>W 2006 roku <a href="http://vbeta.pl/2010/12/04/oto-potega-internetu-dwa-lata-temu-umieral-z-glodu-dzis-jest-miliarderem" target="_blank">Andrew Mason</a>, późniejszy założyciel Groupona, był skromnym studentem Northwestern University w Chicago. Dzięki wsparciu inwestora, Erica Lefkowsky&#8217;ego, udało mu się pozyskać <strong>pierwszy milion</strong> dolarów.</p>
<p>Były to środki przeznaczone na rozwój serwisu The Point. Andrew podjął wówczas istotną decyzję &#8211; rzucił studia i skupił się na rozwijaniu internetowego biznesu. The Point miał być platformą, która pozwalała społecznikom i ludziom z pomysłami skupiać się wokół jakiejś idei, <strong>pozyskiwać fundusze</strong> na jej realizację i wcielać ją w życie.</p>
<h3>Punkt zwrotny</h3>
<p>Kluczową funkcją, wprowadzoną w serwisie The Point był tzw. punkt zwrotny &#8211; określona przez pomysłodawcę kwota, po zebraniu której pomysł miał być realizowany. Dawało to dużą swobodę autorom pomysłów, którzy nie byli zobowiązani do ich realizacji w przypadku <strong>braku należytego finansowania.</strong></p>
<p>Z drugiej strony system był bezpieczny dla sponsorów i inwestorów &#8211; ich konta były obciążane dopiero wtedy, gdy suma zadeklarowanych wpłat <strong>przekroczyła kwotę</strong> ustaloną przez pomysłodawcę.</p>
<p>Mimo pewnej popularności The Point <strong>nie był dochodowy</strong>. Aby zwiększyć ilość odwiedzin serwisu Mason sięgnął po dość desperackie środki, wykupując m.in .w Google&#8217;u frazę &#8220;make weed legal&#8221; z nadzieją, że pomnoży to ruch na stronie.</p>
<h3>Umarł The Point, niech żyje Groupon!</h3>
<div id="attachment_989" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-989" href="http://socialmedia.pl/jak-zmienic-platforme-dla-aktywistow-w-biznes-warty-miliardy-krotka-historia-groupona/andrew_mason2/"><img class="size-full wp-image-989" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/andrew_mason2.jpg" alt="Andrew Mason (Fot. Wikimedia Commons/Aaron Fulkerson/Lic. CC by-sa)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Andrew Mason (Fot. Wikimedia Commons/Aaron Fulkerson/Lic. CC by-sa)</p></div>
<p>Niestety, nie przyniosło to pozytywnych rezultatów, a Andrew Mason został zmuszony do rozstania z dotychczasowym wspólnikiem. Zdesperowany założyciel serwisu zaczął publikować na swoim blogu <strong>różnego rodzaju oferty</strong>, z którymi miał styczność każdego dnia.</p>
<p>Rozwijając ten pomysł Andrew Mason stworzył zespół, publikujący codzienne ogłoszenia &#8211; był to <strong>przełom w jego karierze</strong>.</p>
<p>Połączenie siły nabywczej społeczności z przetestowaną w serwisie The Point zasadą &#8220;punktu zwrotnego&#8221; dało mechanizm z powodzeniem zastosowany w Grouponie. Pierwsza wersja serwisu miała nieco <strong>dłuższą nazwę</strong> &#8211; oferty były dostępne pod adresem GetYourGroupon.com.</p>
<p>Debiutancka oferta w nowym serwisie pojawiła się w październiku 2008 roku. Internauci z Chicago mogli za <strong>cenę jednej pizzy kupić dwie</strong>. Z oferty skorzystało wówczas 20 osób.</p>
<p>Koncepcja działania serwisu zakładała, że <strong>korzystają wszyscy</strong>: kupujący dostawali produkty i usługi w bardzo atrakcyjnych cenach a sprzedawcy, mimo zazwyczaj niewielkich zysków, zdobywali rozgłos, obroty i nowych klientów mając zarazem gwarancję, że z oferty skorzysta określona liczba internautów.</p>
<h3>Newsletter napędza sprzedaż</h3>
<p>Celem, który Andrew Mason postawił sobie w początkowym okresie działalności Groupona było maksymalne <strong>rozbudowanie bazy subskrybentów</strong> newslettera. Zastosował przy tym sprytną sztuczkę &#8211; internauci mogli oglądać oferty, ale nie mogli kupować bez wcześniejszego wpisania się na listę mailingową.</p>
<p>Plan zadziałał. W ciągu sześciu miesięcy Groupon <strong>rozszerzył działalność</strong> na kolejne miasta: Boston, Nowy Jork i Waszyngton.</p>
<h3>Klienci tworzą wartość serwisu</h3>
<p>Wyjątkowym atutem serwisu okazała się specyfika jego klientów. Groupon zdobywał popularność głównie wśród młodych, wykształconych i zamożnych singli, wśród których przeważały kobiety. Jest to grupa <strong>wyjątkowo atrakcyjna dla reklamodawców</strong>, co zachęcało kolejne firmy do walki o klientów odwiedzających serwis.</p>
<div id="attachment_965" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-965" href="http://socialmedia.pl/jak-zmienic-platforme-dla-aktywistow-w-biznes-warty-miliardy-krotka-historia-groupona/groupon-statystyki-2/"><img class="size-full wp-image-965" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/groupon-statystyki1.jpg" alt="Statystyki klientów Groupona (Fot. GrouponWorks.com)" width="580" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Statystyki klientów Groupona (Fot. GrouponWorks.com)</p></div>
<h3>6 mld za grupowe zakupy</h3>
<p>Sukces okazał się na tyle spektakularny, że w grudniu 2010 roku Grouponem zainteresował się Google, oferując za serwis imponujące <strong>6 mld dolarów</strong>. Odpowiedź Groupona była jednak negatywna.</p>
<p>Jak stwierdzili przedstawiciele serwisu, nie chodziło w tym wypadku o pieniądze &#8211; na odmowną decyzję wpłynęły zewnętrzne naciski, odwołujące się do <strong>przepisów antymonopolowych</strong>.</p>
<p>Oferta Google&#8217;a nie przeszła jednak niezauważona &#8211; Groupon zyskał stałe zainteresowanie mediów i inwestorów oraz status jednego z <strong>najszybciej rozwijających się</strong> biznesów internetowych.</p>
<h3>750 mln dolarów z IPO</h3>
<div id="attachment_990" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-990" href="http://socialmedia.pl/jak-zmienic-platforme-dla-aktywistow-w-biznes-warty-miliardy-krotka-historia-groupona/wall_st/"><img class="size-full wp-image-990" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/06/wall_st.jpg" alt="Giełda na Wall Street (Fot. Wikimedia Commons/Mika-93/Lic. CC by-sa)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Giełda na Wall Street (Fot. Wikimedia Commons/Mika-93/Lic. CC by-sa)</p></div>
<p>Zwieńczeniem dotychczasowego rozwoju serwisu jest wejście Groupona na giełdę. Serwis złożył już stosowne dokumenty do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych.</p>
<p>Spółka liczy na pozyskanie z <a href="http://socialmedia.pl/gigantyczny-sukces-juz-pierwszego-dnia-linkedin-wszedl-na-gielde/" target="_blank">giełdowego debiutu</a> <strong>co najmniej 750 mln dolarów</strong> &#8211; jest to kwota rekordowa, przekraczająca wyniki innych przedsiębiorstw, działających w branży społecznościowej.</p>
<p>Groupon ma do tego solidne podstawy: ponad <strong>81 mln subskrybentów</strong> oraz działalność prowadzona w trzydziestu pięciu krajach robią wrażenie. Wśród entuzjastycznych ocen pojawiają się jednak głosy krytyki. Dlaczego?</p>
<h3>Czarny koń czy czarna owca?</h3>
<p>Popularność i skala sprzedaży to nie wszystko. Wyniki finansowe Groupona są znacznie mniej optymistyczne, stawiając go w jednym szeregu z serwisami działającymi <a href="http://vbeta.pl/2011/06/01/serwisy-spolecznosciowe-kiedy-peknie-ta-banka" target="_blank">niemal jak piramida finansowa</a>, których wartość opiera się nie na rentowności, ale na <strong>nadziejach i oczekiwaniach</strong> inwestorów.</p>
<p>Mimo ogromnej popularności serwis nie przynosi zysków! Wprawdzie dochody Groupona rosną w imponującym tempie &#8211; w 2010 roku powiększyły się aż 23 razy, jednak równie szybko <strong>rosną wydatki</strong> serwisu.</p>
<p>Rok 2010 Groupon zamknął stratą w wysokości 456 mln dolarów. Tegoroczne wyniki nie są lepsze &#8211; pierwszy kwartał 2011 zakończył się <strong>stratą 146 mln</strong>.</p>
<p>Ogromne wydatki na marketing (208 mln w 1 kwartale 2011) i rosnące zatrudnienie (z 39 osób w 2009 do ponad 7,1 tys. na koniec marca 2011) mogą okazać się dla wielu inwestorów zbyt <strong>trudne do przełknięcia</strong>.</p>
<p>Warren Buffet powiedział kiedyś:</p>
<blockquote><p>Najlepszym przedziałem czasowym trzymania akcji jest wieczność.</p></blockquote>
<p>Czy mając na uwadze słowa <strong>amerykańskiego miliardera</strong> zainwestowalibyście w akcje Groupona oszczędności swojego życia?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/jak-zmienic-platforme-dla-aktywistow-w-biznes-warty-miliardy-krotka-historia-groupona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Social Verification dobrze chroni nasze konto na Facebooku?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/czy-social-verification-dobrze-chroni-nasze-konto-na-facebooku/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/czy-social-verification-dobrze-chroni-nasze-konto-na-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 May 2011 15:47:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[dostęp]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[hasło]]></category>
		<category><![CDATA[konto]]></category>
		<category><![CDATA[Social Verification]]></category>
		<category><![CDATA[weryfikacja]]></category>
		<category><![CDATA[znajomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=813</guid>
		<description><![CDATA[Nowy system weryfikacji Facebooka, pozwalający na odzyskanie dostępu do konta zakłada, że z pomocą przyjdą nam znajomi. Czy Social Verification to dobry pomysł?
Utracenie hasła do profilu na Facebooku nie stanowi problemu &#8211; zawsze można odzyskać dostęp za pomocą standardowych, znanych również z innych serwisów metod. Mail z kodem to jednak nie wszystko. Nowa funkcja Facebooka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_814" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-814" href="http://socialmedia.pl/czy-social-verification-dobrze-chroni-nasze-konto-na-facebooku/przyjaciele/"><img class="size-full wp-image-814" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/05/przyjaciele.jpg" alt="Czy przyjaciele pomogą w potrzebie? (Fot. Flickr/Robby Mueller/Lic. CC by-sa)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Czy przyjaciele pomogą w potrzebie? (Fot. Flickr/Robby Mueller/Lic. CC by-sa)</p></div>
<p>Nowy system weryfikacji Facebooka, pozwalający na odzyskanie dostępu do konta zakłada, że z pomocą przyjdą nam znajomi. Czy Social Verification to dobry pomysł?<span id="more-813"></span></p>
<p>Utracenie hasła do profilu na Facebooku nie stanowi problemu &#8211; zawsze można odzyskać dostęp za pomocą standardowych, znanych również z innych serwisów metod. Mail z kodem to jednak nie wszystko. Nowa funkcja Facebooka umożliwia odzyskanie hasła za pomocą <strong>naszej sieci kontaktów</strong>.</p>
<p>Social Veryfication opiera się na bezpośrednim kontakcie pomiędzy internautami. Jak działa system? Po utracie hasła użytkownik wskazuje <strong>trzech swoich znajomych</strong>, którzy otrzymają wiadomość z kodem. Wystarczy się z nimi skontaktować, uzyskać kody i podać je podczas weryfikacji na Facebooku.</p>
<p>System wydaje się genialny w <strong>swojej prostocie</strong>, pojawiają się jednak wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa. Czy Social Verification zapewnia odpowiedni poziom ochrony naszego konta?</p>
<p>Badacze z Uniwersytetu Illinois ogłosili, że udało im się uzyskać nieautoryzowany dostęp do konta wspólnego znajomego <strong>dzięki wcześniejszej zmowie</strong>. Teoretycznie jest to wykonalne &#8211; znajomi umawiają się, że jeden z nich podejmie próbę odzyskania hasła, a pozostali przekażą mu przesłane przez system kody.</p>
<p>Facebook <strong>przewidział taką sytuację</strong>. W przypadku podjęcia próby uzyskania dostępu do konta za pomocą Social Verification, jego właściciel otrzymuje stosowne powiadomienie. O ile sam zainicjował całą procedurę, może je zignorować.</p>
<p>Zabezpieczenie przed zmową funkcjonuje na poziomie wyboru osób, które otrzymają kod. Po wybraniu znajomego z listy <strong>usuwane są osoby</strong> w jakiś sposób z nim powiązane. Ma to na celu wyeliminowanie sytuacji, gdy wszystkie kody zostaną wysłane do wąskiej grupy, która mogła wcześniej zmówić się w celu przejęcia konta.</p>
<p>Zabezpieczenie to stanowi zarazem pewne ograniczenie &#8211; z Social Verification skorzystają ci użytkownicy, którzy mają <strong>wystarczająco rozległą</strong> sieć znajomych.</p>
<p>Facebook, odnosząc się do doniesień o udanym obejściu zabezpieczeń tej metody, stwierdził, że skuteczność Social Verification została potwierdzona przez niezależne grupy, zajmujące się bezpieczeństwem. Na ile wiarygodne są te zapewnienia, przekonamy się już niebawem &#8211; metoda zostanie <strong>szybko zweryfikowana</strong> przez miliony użytkowników serwisu.</p>
<p>Zastanawia jednak powód, dla którego Facebook tworzy <strong>kolejne sposoby</strong> odzyskiwania haseł. Czyżby stara, sprawdzona przez lata metoda odzyskiwania dostępu za pomocą maila została uznana za zbyt niebezpieczną lub niewygodną?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/czy-social-verification-dobrze-chroni-nasze-konto-na-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

