<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Social Media Blog &#187; poradnik</title>
	<atom:link href="http://socialmedia.pl/category/poradnik/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://socialmedia.pl</link>
	<description>Blomedia</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 19:39:42 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Dlaczego małe firmy na razie nie muszą przejmować się Google+?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/dlaczego-male-firmy-na-razie-nie-musza-przejmowac-sie-google/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/dlaczego-male-firmy-na-razie-nie-musza-przejmowac-sie-google/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Mar 2012 22:00:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[profil firmowy]]></category>
		<category><![CDATA[strona firmowa]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1696</guid>
		<description><![CDATA[Media społecznościowe to świetny sposób na dotarcie do klientów, jednak w przypadku niewielkiej firmy, dysponującej ograniczonym budżetem, wysiłek obecności we wszystkich ważnych sieciach nie jest warty zachodu. Google+, na razie, można sobie odpuścić. Dlaczego?
Kim Bhasin z Business Insidera opublikował kilka ciekawych spostrzeżeń, dotyczących Google+. Serwis Google?a, mimo sporej liczby użytkowników, jest na tyle specyficzny, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1701" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/facebook_kontra_google_plus.jpg"><img class="size-full wp-image-1701" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/facebook_kontra_google_plus.jpg" alt="Gdzie skierować ograniczone zasoby małych firm? (Fot. BlackHatWorld.com)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Gdzie skierować ograniczone zasoby małych firm? (Fot. BlackHatWorld.com)</p></div>
<p>Media społecznościowe to świetny sposób na dotarcie do klientów, jednak w przypadku niewielkiej firmy, dysponującej ograniczonym budżetem, wysiłek obecności we wszystkich ważnych sieciach nie jest warty zachodu. Google+, na razie, można sobie odpuścić. Dlaczego?<span id="more-1696"></span></p>
<p>Kim Bhasin z Business Insidera <a href="http://www.businessinsider.com/google-vs-facebook-which-is-best-for-business-2012-3" target="_blank">opublikował</a> <strong>kilka ciekawych spostrzeżeń</strong>, dotyczących Google+. Serwis Google?a, mimo sporej liczby użytkowników, jest na tyle specyficzny, że z punktu widzenia małej firmy tworzenie i utrzymywanie tam profilu wydaje się zbędnym wydatkiem.</p>
<h3><strong>Liczba użytkowników</strong></h3>
<p>Serwis Marka Zuckerberga ma bezdyskusyjną i wyraźnie widoczną zaletę: jego baza użytkowników jest nieporównywalna z niczym innym na świecie. Niemal każda firma ma gwarancję, że kimkolwiek są jej klienci, to<strong> i tak mają profile </strong>na Facebooku.</p>
<p>Google+ nie tylko ma o rząd wielkości mniej aktywnych kont, ale może pochwalić się <strong>nadreprezentacją dość specyficznej</strong> grupy skoncentrowanej na technologiach (w tym artykule możecie przeczytać więcej <a href="http://socialmedia.pl/demografia-serwisow-spolecznosciowych/" target="_blank">na temat demografii serwisów społecznościowych</a>). Będzie to atutem tylko w nielicznych przypadkach ? większość firm działa w zupełnie innych branżach,</p>
<h3><strong>Zaangażowanie internautów</strong></h3>
<p>Na pozór pomiędzy Facebookiem i Google+<strong> istnieje sporo podobieństw</strong>, jak choćby udostępnianie na stronach przyciski +1 i Like, czy kręgi i grupy znajomych. W praktyce różnice istnieją, a do tego są dość istotne.</p>
<p>Facebook <strong>oferuje więcej narzędzi</strong>, zachęcających internautów do interakcji. Ankiety, aplikacje czy wydarzenia <strong>pozwalają zwiększyć zaangażowanie</strong> użytkowników.</p>
<p>Poza ilością różnych narzędzi na korzyść Facebooka <strong>przemawia statystyka</strong>. Przeciętny użytkownik spędza w tym serwisie miesięcznie  405 minut. Na Google+ zaledwie 3 minuty.</p>
<h3><strong>Wizerunek marki</strong></h3>
<p>Do niedawna obaj konkurenci oferowali <strong>podobne możliwości</strong>, jednak zmiany na Facebooku i wprowadzenie dla stron firmowych Osi czasu sprawiły, ze serwis Marka Zucekrberga wysforował się na prowadzenie.</p>
<p>Firmowe strony z Osią czasu i atrakcyjnym zdjęciem na górze to znacznie więcej,  niż przejrzysty, minimalistyczny layout Google+. Zestawienie paska miniatur zdjęć z Google&#8217;a+ i fotografii okładkowej z Facebooka przemawia wyraźnie na korzyść tego drugiego &#8211; serwis Marka Zuckerberga <strong>pozwala firmom pokazać się lepiej</strong>.</p>
<p>Dla niewielkiej firmy <strong>największą korzyścią </strong>z obecności w Google+ jest podkreślenie, że marka istnieje również w tej sieci społecznościowej. Tylko tyle i aż tyle.</p>
<p>Zdaniem Kima Bhasina jeśli zaangażowanie na Google+ miałoby się w jakikolwiek sposób odbić na aktywności firmy na Facebooku, lepiej <strong>dać sobie z tym spokój</strong> i priorytetowo potraktować Facebooka. Czas, gdy obecność na Google+ będzie standardem i koniecznością, być może kiedyś nadejdzie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/dlaczego-male-firmy-na-razie-nie-musza-przejmowac-sie-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czego nie umieszczać na okładce osi czasu?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/czego-nie-umieszczac-na-okladce-osi-czasu/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/czego-nie-umieszczac-na-okladce-osi-czasu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 22:00:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Oś Czasu]]></category>
		<category><![CDATA[reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[Timeline]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1643</guid>
		<description><![CDATA[Udostępniając oś czasu Facebook zaoferował możliwość wyróżniania profilu i strony dużym, efektownym zdjęciem. Niestety, możliwości związane z umieszczeniem dużej fotografii na górze strony są mocno ograniczone. Jakie zakazy narzucił Facebook?
Ułożenie zdjęcia profilowego i okładkowego dają możliwość tworzenia wielu kreatywnych kompozycji, wykorzystujących obie fotografie. Duża, wyeksponowana powierzchnia kusi jednak, by wykorzystać ją jako coś więcej, niż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1649" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/fb-timeline.jpg"><img class="size-full wp-image-1649" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/fb-timeline.jpg" alt="Czego nie umieszczać na okładce? (Fot. Ureinfotech.com)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Czego nie umieszczać na okładce? (Fot. Ureinfotech.com)</p></div>
<p>Udostępniając oś czasu Facebook zaoferował możliwość wyróżniania profilu i strony dużym, efektownym zdjęciem. Niestety, możliwości związane z umieszczeniem dużej fotografii na górze strony są mocno ograniczone. Jakie zakazy narzucił Facebook?<span id="more-1643"></span></p>
<p>Ułożenie zdjęcia profilowego i okładkowego dają możliwość tworzenia wielu <strong>kreatywnych kompozycji</strong>, wykorzystujących obie fotografie. Duża, wyeksponowana powierzchnia kusi jednak, by wykorzystać ją jako coś więcej, niż tylko miejsce na ładną fotografię.</p>
<p>Niestety, Facebook doskonale zdaje sobie sprawę z potencjału okładek i zdecydował się <strong>ograniczyć ich zastosowanie</strong>. Jakich treści nie umieszczać, aby pozostać w zgodzie z ograniczeniami, narzuconymi przez serwis społecznościowy?</p>
<ul>
<li>niedopuszczalny jest<strong> cennik</strong>, informacje o wyprzedażach i promocjach</li>
<li>na okładce nie może znaleźć się <strong>zachęta do lajkowania</strong>; dotyczy to nie tylko napisu, ale również symboli, w tym słynnego facebookowego kciuka i np. strzałek, wskazujących na odpowiednie elementy interfejsu</li>
<li>treści <strong>zachęcające do reklamowania</strong> strony i dzielenia się nią ze znajomymi</li>
<li><strong>dane kontaktowe</strong> w jakiejkolwiek formie. Na cenzurowanym są m.in. numer telefonu, mail czy adres  strony</li>
</ul>
<div id="attachment_1648" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/czego-nie_wolno.jpg"><img class="size-full wp-image-1648" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/czego-nie_wolno.jpg" alt="Czego nie wolno umieszczać na okładce? (Fot. SocialBakers.com)" width="580" height="239" /></a><p class="wp-caption-text">Czego nie wolno umieszczać na okładce? (Fot. SocialBakers.com)</p></div>
<p>Wprowadzając takie ograniczenia Facebook chce zapewne uniknąć sytuacji, w której firmy prezentowałyby ważne marketingowo informacje na okładce, zamiast<strong> płacić serwisowi za reklamy</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/czego-nie-umieszczac-na-okladce-osi-czasu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komunikacja z fanami i klientami. Godzina wysłania maila ma znaczenie!</title>
		<link>http://socialmedia.pl/komunikacja-z-fanami-i-klientami-godzina-wyslania-maila-ma-znaczenie/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/komunikacja-z-fanami-i-klientami-godzina-wyslania-maila-ma-znaczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 22:00:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1550</guid>
		<description><![CDATA[W Sieci roi się od mniej lub bardziej sensownych poradników, dotyczących tworzenia skutecznych maili. Nie zagłębiając się tym razem w tajniki pracy copywriterów, warto poznać statystyki, pokazujące pory dnia, w których rośnie szansa na przeczytanie wysłanego maila.
Z pozoru pora, w której wysyłamy wiadomości wydaje się nie mieć znaczenia &#8211; mail trafia do skrzynek odbiorców i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1558" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1558" href="http://socialmedia.pl/komunikacja-z-fanami-i-klientami-godzina-wyslania-maila-ma-znaczenie/skrzynka_pocztowa/"><img class="size-full wp-image-1558" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/skrzynka_pocztowa.jpg" alt="Kiedy wysyłać maile? (Fot. Jeeyun.com)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Kiedy wysyłać maile? (Fot. Jeeyun.com)</p></div>
<p>W Sieci roi się od mniej lub bardziej sensownych poradników, dotyczących tworzenia skutecznych maili. Nie zagłębiając się tym razem w tajniki pracy copywriterów, warto poznać statystyki, pokazujące pory dnia, w których rośnie szansa na przeczytanie wysłanego maila.<span id="more-1550"></span></p>
<p>Z pozoru pora, w której wysyłamy wiadomości wydaje się nie mieć znaczenia &#8211; mail trafia do skrzynek odbiorców i czeka tam na przeczytanie. Badania <a href="http://kb.mailchimp.com/article/when-is-the-best-time-to-send-emails/" target="_blank">przeprowadzone przez MailChimp</a> wskazują jednak, że w niektórych przypadkach oczekiwania może być zupełnie bezcelowe, a <strong>w innych rośnie szansa</strong> na to, że odbiorca otworzy nadesłanego maila.</p>
<p>Intuicja podpowiada, że szanse na przeczytanie rosną, gdy wyślemy naszego maila rano. To błędne założenie &#8211; statystyki MailChimp wykazują, że przedpołudnie to z punktu widzenia efektywności mailingu martwa pora, a optymalny czas na wysyłanie wiadomości zaczyna się dopiero wczesnym popołudniem, osiągając<strong> apogeum około 15</strong>, czyli w czasie, gdy znaczna cześć polskich urzędników już dawno dopiła kawę, umyła kubki i w szalonym wyścigu próbuje właśnie opuścić parking.</p>
<div id="attachment_1557" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1557" href="http://socialmedia.pl/komunikacja-z-fanami-i-klientami-godzina-wyslania-maila-ma-znaczenie/mc-01/"><img class="size-full wp-image-1557" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/mc-01.jpg" alt="Szansa na przeczytanie naszego maila jest największa około 15 (Fot, MailChimp.com)" width="580" height="269" /></a><p class="wp-caption-text">Szansa na przeczytanie naszego maila jest największa około 15 (Fot, MailChimp.com)</p></div>
<p>Warto również zwrócić uwagę na dzień tygodnia, w którym wysyłamy wiadomości. O ile z oczywistych względów za stracone można uznać te, wysłane w ciągu weekendu, trzeba również pamiętać, że dla wielu odbiorców weekend zaczyna się w piątek i kończy w poniedziałek. Słupki statystyk są jednoznaczne: optymalnym czasem na wysyłanie wiadomości są dni<strong> od wtorku do czwartku</strong>, przy czym w ten ostatni szansa na przeczytanie naszego maila jest największa w całym tygodniu.</p>
<div id="attachment_1556" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1556" href="http://socialmedia.pl/komunikacja-z-fanami-i-klientami-godzina-wyslania-maila-ma-znaczenie/mc-02/"><img class="size-full wp-image-1556" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/mc-02.jpg" alt="Odbiorcy najchętniej otwierają maile w środkowych dniach tygodnia (Fot. MailChimp.com)" width="580" height="269" /></a><p class="wp-caption-text">Odbiorcy najchętniej otwierają maile w środkowych dniach tygodnia (Fot. MailChimp.com)</p></div>
<p>Statystyki MailChimp odnotowują również skuteczność maili w zależności od tego, jak długo odbiorcy znajdują się na liście wysyłkowej. Największą skuteczność można uzyskać <strong>wśród nowych odbiorców</strong>. Z czasem maleje skłonność zarówno do czytania naszych wiadomości, jak i do klikania w umieszczone w nich linki, stąd wniosek wydaje się prosty &#8211; należy kuć żelazo, póki gorące, wykorzystując początkowe zainteresowanie.</p>
<div id="attachment_1555" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1555" href="http://socialmedia.pl/komunikacja-z-fanami-i-klientami-godzina-wyslania-maila-ma-znaczenie/mc-03/"><img class="size-full wp-image-1555" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/03/mc-03.jpg" alt="Skłonność do interakcji jest największa wśród nowych użytkowników (Fot. MailChimp.com)" width="580" height="269" /></a><p class="wp-caption-text">Skłonność do interakcji jest największa wśród nowych użytkowników (Fot. MailChimp.com)</p></div>
<p>Choć raport MailChimp tego nie uwzględnia, przypuszczam, że podobna zasada dotyczy również np. fanów na Facebooku, którzy do różnych interakcji z marką są skłonni najbardziej <strong>na krótko po jej polubieniu</strong>.</p>
<p>Trzeba zarazem pamiętać, że przedstawione dane dotyczą maili ogółem, bez podziału na cel, jaki przyświecał ich nadawcom i bez wyróżnienia grup odbiorców. Analizowanym wskaźnikiem jest w tym wypadku jedynie sam <strong>fakt otwarcia maila</strong>, domyślnie oznaczający zapoznanie się z jego treścią, a nie podjęta przez odbiorcę po przeczytaniu wiadomości akcja.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/komunikacja-z-fanami-i-klientami-godzina-wyslania-maila-ma-znaczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zmiany wyglądu Facebooka i Twittera wpłynęły na zachowania użytkowników?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2011 19:00:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[analizy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[eyetracking]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[layout]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>
		<category><![CDATA[użyteczność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1459</guid>
		<description><![CDATA[Rok 2011 zakończył się dla branży mediów społecznościowych dwoma mocnymi akcentami. Wiodące serwisy &#8211; Facebook i Twitter &#8211; zmieniły wygląd stron, oferując użytkownikom nowy układ treści. Jak te zmiany wpłynęły na sposób korzystania z serwisów?
Facebook
Zmiany, wprowadzone przez Timeline całkowicie zmieniły wygląd strony. Dotychczasowa Tablica, prezentująca wpisy jeden nad drugim została zastąpiona chronologiczną Osią czasu, z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1486" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1486" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/eyetracking/"><img class="size-full wp-image-1486" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/eyetracking.jpg" alt="Jak Oś czasu wpłynęła na zachowania użytkowników? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Jak Oś czasu wpłynęła na zachowania użytkowników? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Rok 2011 zakończył się dla branży mediów społecznościowych dwoma mocnymi akcentami. Wiodące serwisy &#8211; Facebook i Twitter &#8211; zmieniły wygląd stron, oferując użytkownikom nowy układ treści. Jak te zmiany wpłynęły na sposób korzystania z serwisów?<span id="more-1459"></span></p>
<h3>Facebook</h3>
<p>Zmiany, wprowadzone przez Timeline całkowicie zmieniły wygląd strony. Dotychczasowa Tablica, prezentująca wpisy jeden nad drugim została zastąpiona chronologiczną Osią czasu, z wpisami domyślnie umieszczonymi <strong>w dwóch kolumnach</strong>. Facebook zmienił również miejsce listy znajomych i dodał kilka nowych opcji.</p>
<p>Jak wpłynęły te zmiany na użytkowników serwisu? W <a href="http://mashable.com/2011/12/29/eyetracking-study-new-vs-old-profiles/#view_as_one_page-gallery_box3613" target="_blank">Mashable</a> znalazłem ciekawe porównanie.</p>
<p>Choć treści prezentowane są w odmienny sposób, użytkownicy nadal zwracają uwagę <strong>na to samo</strong> &#8211; obszary, którym poświęca się najwięcej zainteresowania zostały zaznaczone na czerwono. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się zdjęcie profilowe i najnowsze wpisy.</p>
<div id="attachment_1462" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1462" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-01-3/"><img class="size-full wp-image-1462" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-012.jpg" alt="fb-01" width="580" height="313" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Te same, co powyżej, dane <strong>przedstawiono w inny sposób</strong> ? rozświetlony obszar pokazuje, co widzą użytkownicy odwiedzający profil.</p>
<div id="attachment_1463" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1463" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-02/"><img class="size-full wp-image-1463" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-02.jpg" alt="Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="316" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Istotnej zmienie uległa <strong>kolejność oglądania</strong> poszczególnych elementów profilu. W przypadku Osi czasu wzrok jest kierowany w pierwszej chwili na duże zdjęcie na górze strony, a następnie na zdjęcie profilowe.</p>
<div id="attachment_1464" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1464" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-03/"><img class="size-full wp-image-1464" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-03.jpg" alt="W jakiej kolejości użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="317" /></a><p class="wp-caption-text">W jakiej kolejności użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Wpisy użytkownika oglądane są <strong>na samym końcu</strong>. To istotna różnica w stosunku do poprzedniego układu Facebooka, gdzie najpierw oglądano wpisy na Tablicy.</p>
<div id="attachment_1465" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1465" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-04/"><img class="size-full wp-image-1465" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-04.jpg" alt="Które elementy przyciągają uwagę na dłużej? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="315" /></a><p class="wp-caption-text">Które elementy przyciągają uwagę na dłużej? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Choć opublikowane przez użytkownika treści oglądane są na samym końcu, internauci poświęcają im <strong>znacznie więcej czasu</strong>. W poprzednim układzie było to zaledwie 0,6 sekundy. Oś czasu przyciąga wzrok na 3,9 (prawa strona) i 4,2 sekundy.</p>
<div id="attachment_1466" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1466" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-05a/"><img class="size-full wp-image-1466" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-05a.jpg" alt="Czas poświęcony różnym częścom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - stary układ (Fot. Mashable.com)" width="580" height="329" /></a><p class="wp-caption-text">Czas poświęcony różnym częściom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - stary układ (Fot. Mashable.com)</p></div>
<div id="attachment_1467" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1467" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/fb-05b/"><img class="size-full wp-image-1467" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/fb-05b.jpg" alt="Czas poświęcony różnym częścom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - Oś czasu (Fot. Mashable.com)" width="580" height="325" /></a><p class="wp-caption-text">Czas poświęcony różnym częścom strony i odsetek internautów, którzy na nie spojrzeli - Oś czasu (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Zestawienie czasu, poświęcanego elementom strony z odsetkiem użytkowników, którzy w ogóle na nie spojrzeli, pokazuje znacznie<strong> lepszą percepcję reklam</strong>. W starym układzie dostrzegało je zaledwie 43 proc. użytkowników. Po zmianach odsetek ten znacząco wzrósł &#8211; do 63 proc.</p>
<h3>Twitter</h3>
<p>Przebudowa nie ominęła również Twittera &#8211; profil użytkownika podzielono na sekcje. Home <strong>zawiera najważniejsze informacje</strong>, świeże  wiadomości i sugestie, kogo warto obserwować. Connect to sekcja  odpowiadająca za społecznościową warstwę serwisu, a Discover  to spersonalizowane sugestie, dotyczące tego, co warto na Twitterze  zobaczyć.</p>
<div id="attachment_1476" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1476" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-01/"><img class="size-full wp-image-1476" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-01.jpg" alt="Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="275" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<div id="attachment_1477" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1477" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-02/"><img class="size-full wp-image-1477" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-02.jpg" alt="Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Na co patrzą użytkownicy? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Niezależnie od układu treści, najwięcej uwagi skupiają na sobie <strong>najświeższe tweety</strong>.</p>
<div id="attachment_1478" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1478" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-03/"><img class="size-full wp-image-1478" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-03.jpg" alt="W jakiej kolejności uzytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="283" /></a><p class="wp-caption-text">W jakiej kolejności użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Poprzedni układ prowokował użytkowników do zatoczenia wzrokiem koła. Nowy zmienił sposób oglądania profilu. Choć nadal zaczynamy od nowych tweetów, oglądamy stronę <strong>przesuwając wzrok spiralnie</strong>.</p>
<div id="attachment_1479" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1479" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-04/"><img class="size-full wp-image-1479" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-04.jpg" alt="Jak długo użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="242" /></a><p class="wp-caption-text">Jak długo użytkownicy oglądają elementy strony? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p>Zmiana wyglądu, podobnie jak w przypadku Facebooka, spowodowała, że użytkownicy <strong>dłużej oglądają</strong> opublikowane treści. W przypadku Twittera wzrost nie jest jednak aż tak spektakularny. Nowe wiadomości oglądaliśmy do niedawna przez, średnio, 0,6 sekundy. Po zmianach czas ten wzrósł do 1,5 sek.</p>
<div id="attachment_1480" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1480" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-05a/"><img class="size-full wp-image-1480" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-05a.jpg" alt="Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="328" /></a><p class="wp-caption-text">Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<div id="attachment_1481" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1481" href="http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/tw-05b/"><img class="size-full wp-image-1481" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2012/01/tw-05b.jpg" alt="Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)" width="580" height="326" /></a><p class="wp-caption-text">Co i na jak długo przyciąga wzrok internautów? (Fot. Mashable.com)</p></div>
<p><strong>Skupienie uwagi użytkowników</strong> na tweetach widać zarówno w starej, jak i w nowej wersji Twittera, choć minimalnie spadła (ze 100 do 97 proc.) liczba użytkowników, którzy na nie spoglądają.</p>
<h3>Wnioski</h3>
<ul>
<li>W przypadku Twittera internauci baczniej obserwują informacje o profilu. W nowej wersji informacje te są oglądane przed zerknięciem na tweety.</li>
<li>Na Faceboou, podczas oglądania Osi  czasu wzrok przyciąga najpierw zdjęcie okładkowe, jednak użytkownicy dłużej oglądają zdjęcie właściciela profilu.</li>
<li>Oś czasu oznacza znacznie większą uwagę, poświęcaną przez użytkowników reklamom. Choć patrzą na nie przez podobny czas, w nowej wersji Facebooka dostrzega je zacznie więcej użytkowników.</li>
<li>Informacje osobiste w przypadku Osi czasu przyciągają więcej uwagi, niż w starej wersji.</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/jak-zmiany-wygladu-facebooka-i-twittera-wplynely-na-zachowania-uzytkownikow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zdobyć więcej obserwujących w G+? 10 sprawdzonych sposobów</title>
		<link>http://socialmedia.pl/jak-zdobyc-wiecej-obserwujacych-w-g-oto-10-sprawdzonych-sposobow/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/jak-zdobyc-wiecej-obserwujacych-w-g-oto-10-sprawdzonych-sposobow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2011 16:23:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Wilmowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[strony firmowe w Google+]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1449</guid>
		<description><![CDATA[p>Metody zdobywania fanów czy obserwujących w serwisach społecznościowych są bardzo proste, trzeba tylko poświęcić trochę czasu. I pamiętać, że dobre posty czasem nie wystarczą.

Macie już stronę firmową w Google+. Czytaliście u nas 10 wskazówek dotyczących korzystania ze stron w Google+. Wiecie już, jak się logować, macie fajne zdjęcie w profilu, potraficie używać kręgów &#8211; a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_1451" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/12/580google.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/12/580google.jpg" alt="Jak zdobywać fanów w serwisie społecznościowym Google&#39;a? (Fot. Flickr/manfrys/Lic. CC by)" width="580" height="362" class="size-full wp-image-1451" /></a><p class="wp-caption-text">Jak zdobywać fanów w serwisie społecznościowym Google'a? (Fot. Flickr/manfrys/Lic. CC by)</p></div>
<p>Metody zdobywania fanów czy obserwujących w serwisach społecznościowych są bardzo proste, trzeba tylko poświęcić trochę czasu. I pamiętać, że dobre posty czasem nie wystarczą.</p>
<p><span id="more-1449"></span></p>
<p><P>Macie już stronę firmową w Google+. Czytaliście u nas 10 wskazówek dotyczących <a href="http://socialmedia.pl/10-wskazowek-dotyczacych-korzystania-ze-stron-firmowych-w-google/">korzystania ze stron w Google+</a>. Wiecie już, jak się logować, macie fajne zdjęcie w profilu, potraficie używać kręgów &#8211; a jednak obserwujących wciąż jest jak na lekarstwo. </p>
<p><P>Ten problem ma wiele firm, które założyły strony w serwisie społecznościowym z Mountain View. Nawet jeśli są to dobrze prowadzone strony, pełne fajnych wpisów, z jakiegoś powodu ludzie nimi się nie interesują. Jak to zmienić?</P></p>
<p><P>Na to pytanie <a href="http://blog.hubspot.com/blog/tabid/6307/bid/28913/10-Guaranteed-Ways-to-Get-More-Google-Page-Followers.aspx">odpowiada HubSpot Blog</a>, który podaje 10 prostych sposobów, dzięki którym obserwujących musi zacząć przybywać. Może nie będziecie mieć od razu tysiąca ? bo w Google+ <a href="http://vbeta.pl/2011/11/29/britney-spears-kroluje-w-google-serwis-staje-sie-mainstreamowy">nawet największe gwiazdy</A> mają mniej fanów niż na Facebooku ? ale coś się ruszy. </p>
<h3>Najpierw optymalizacja i zapełnienie treścią</h3>
<p>Nie ma sensu promować żadnej strony firmowej w serwisie społecznościowym przed ustawieniem tam zdjęcia profilowego i dokonania optymalizacji w podstawowym choćby zakresie. Nie ma też sensu promować strony, na której nie ma ani jednego wpisu.</P></p>
<p><P>Nawet jeśli ktoś na taką stronę zajrzy, prawdopodobnie szybko ucieknie zniechęcony brakiem aktywności ze strony jej właściciela. Zanim więc zabierzecie się za propagowanie strony, zadbajcie o to, żeby ładnie wyglądała i zawierała przynajmniej kilka postów.</p>
<h3>Promocja w innych serwisach społecznościowych</h3>
<p><P>Macie popularnego fanpage&#8217;a na Facebooku albo profil na Twitterze śledzony przez kilka tysięcy osób? Warto z niego skorzystać i wrzucić tam informację o tym, że teraz można Was znaleźć również w Google+. Wiele osób korzysta z więcej niż jednego serwisu społecznościowego.</P></p>
<p><P>A jeśli taka reklama za pierwszym razem nie przyniesie pożądanego rezultatu, warto poczekać kilka dni i znów zachęcić fanów do śledzenia Waszej strony w Google+.</p>
<h3>Informacja w blogu o nowej stronie</h3>
<p>Jeśli prowadzicie bloga albo serwis blogopodobny, warto w nim poświęcić całą notkę nowej stronie w Google+. Taka notka powinna przede wszystkim kilka słów wyjaśnienia, czemu warto śledzić Waszą stronę firmową. Nie zapomnijcie o tym, że o linku do niej w notce! Im bardziej widocznym, tym lepiej.</P></p>
<h3>Funkcja Direct Connect</h3>
<p><P>Direct Connect to funkcja, dzięki której użytkownicy Google?a będą mogli dodać Twoją stronę do obserwowanych bezpośrednio po przejściu z wyszukiwarki (jeśli zaczną zapytanie od ?+?). Na razie nie wydaje mi się to najbardziej przydatne na świecie, ale jeśli Google+ stanie się bardziej masowym serwisem, może to przynieść Waszej stronie nowych obserwujących.</p>
<p><P>Aby zacząć korzystać z tej funkcji musicie wejść <a href="https://developers.google.com/+/plugins/badge/">tutaj</a> i skorzystać z podanego kodu.</p>
<h3>Plakietka Google+ na witrynie</h3>
<p><div id="attachment_1453" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/12/googleplus-plakietki.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/12/googleplus-plakietki.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="425" class="size-full wp-image-1453" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
<P>Plakietka Google+ na Waszej witrynie to podstawa. Warto ją mieć, zwłaszcza że nie zajmuje tyle miejsca co okno Facebooka. Jak uzyskać kod do niej? Najpierw kliknijcie Rozpocznij pod awatarem, a następnie wybierzcie Podłącz swoją witrynę. </p>
<p><P>Do wyboru macie kilka rodzajów plakietek oraz ikon. Warto dobrać taką, która nie będzie przeszkadzała. Pamiętajcie jednak, że całkiem mała być nie powinna, bo po prostu nie zostanie przez nikogo zauważona.</p>
<h3>Grunt to odpowiedni target</h3>
<p><P>Google po to wymyślił kręgi w swoim serwisie społecznościowym, żeby z nich korzystać. Nie zawsze warto wysyłać wszystko do wszystkich, czasem lepiej zastanowić się, kogo może zainteresować dany link. Najpierw jednak należy przydzielić osoby, które obserwujecie, do odpowiednich kręgów, stworzonych według klucza, który uznacie za najpraktyczniejszy.</P></p>
<p><P>Jeśli nie wiecie, co będzie interesowało kogo, pytajcie. Wrzucając coś na Google+, proście o komentarze osoby, których to zainteresowało. Na tej podstawie możecie stworzyć kręgi. Pamiętajcie, że do kręgów nie możecie dodawać osób, które nie dodały wcześniej Waszej strony do swoich kręgów.</p>
<h3>Udostępnianie strony </h3>
<p><div id="attachment_1454" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/12/udostepnij.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/12/udostepnij.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="299" class="size-full wp-image-1454" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
<P>Udostępnianie to bardzo przydatna funkcja, dzięki której wieści o istnieniu Waszej strony szybciej dotrą do zainteresowanych. Warto zachęcać obecnych obserwujących, żeby korzystali z przycisku Udostępnij stronę, znajdującym się pod Waszym awatarem. Wystarczy zwyczajnie ich prosić o udostępnianie strony i postów na stronie, jeśli uważają, że warto.</P></p>
<p><P>To naprawdę działa, bo dzięki temu wieści o Waszej stronie w Google+ docierają do osób, które nie miały pojęcia o jej istnieniu.</p>
<h3>Treść też się liczy</h3>
<p><P>Sztuczki sztuczkami, a i tak najważniejsza pozostaje interesująca treść. Jeśli wrzucane przez Was linki i inne treści są nieciekawe, Wasza strona nigdy nie stanie się popularna. Dlatego warto zadbać o to, żeby obserwujący mogli u Was znaleźć coś, czego nie znajdą gdzie indziej.</p>
<p><P>Należy też zwracać uwagę na to, które treści wywołują najwięcej odzewu i są najczęściej komentowane, a następnie dawać swoim fanom to, czego chcą.</p>
<h3>Pamiętajcie o obrazkach</h3>
<p><P>Pewnie już zauważyliście, że Google+ stawia na kulturę obrazkową. Warto się dostosować i zacząć to wykorzystywać. Klipy wideo, zdjęcia, wykresy i wszelkie wizualizacje graficzne ? to użytkownicy Google+ i Facebooka lubią najbardziej. Długie wywody napisane małymi literkami już tak łatwo do nich nie trafiają. Warto mieć to na uwadze.</p>
<h3>Korzystajcie ze Spotkań</h3>
<p><P>Spotkania (Hangouts) to jedna z najciekawszych funkcji Google+. Strony firmowe nie od początku mogły z niej korzystać, ale już mogą. Jest to wideoczat, za pomocą którego komunikować może się jednocześnie 10 osób (a jeszcze więcej może oglądać ich dyskusję). Można go wykorzystywać do kontaktu z podwładnymi albo współpracownikami.</p>
<p><P>Korzystanie ze Spotkań jest bardzo proste: wystarczy do Spotkania dołączyć albo je stworzyć, a następnie określić rozmówców.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/jak-zdobyc-wiecej-obserwujacych-w-g-oto-10-sprawdzonych-sposobow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eyetracking i serwisy społecznościowe. Co przyciąga uwagę internautów?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 23:00:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1415</guid>
		<description><![CDATA[Na co zwracają uwagę internauci, odwiedzający profil na Facebooku czy w innym serwisie społecznościowym? Odpowiedzi na to pytanie dostarczyły badania, przeprowadzone wspólnie przez Mashable i EyeTrackShop. Jakie są ich wyniki?
Badania przeprowadzono na grupie, liczącej 30 osób, prezentując w 10-sekundowych odstępach profile w serwisach Facebook, Google+, LinkedIn, Flickr, YouTube, Klout, Reddit, Digg, Tumblr, Twitter, StumbleUpon i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1417" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1417" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/smi/"><img class="size-full wp-image-1417" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/smi.jpg" alt="Gdzie kierują swój wzrok użytkownicy serwisów społecznościowych? (Fot. Flickr/SMI Eye Tracking/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Gdzie kierują swój wzrok użytkownicy serwisów społecznościowych? (Fot. Flickr/SMI Eye Tracking/Lic. CC by)</p></div>
<p>Na co zwracają uwagę internauci, odwiedzający profil na Facebooku czy w innym serwisie społecznościowym? Odpowiedzi na to pytanie dostarczyły badania, przeprowadzone wspólnie przez <a href="http://mashable.com/2011/11/30/social-profile-eye-tracking/#view_as_one_page-gallery_box3273" target="_blank">Mashable</a> i EyeTrackShop. Jakie są ich wyniki?<span id="more-1415"></span></p>
<p>Badania przeprowadzono na grupie,<strong> liczącej 30 osób</strong>, prezentując w 10-sekundowych odstępach profile w serwisach Facebook, Google+, LinkedIn, Flickr, YouTube, Klout, Reddit, Digg, Tumblr, Twitter, StumbleUpon i Pinterest.</p>
<p>Organizatorzy testów przyznają, że<strong> metodologia badań nie jest doskonała</strong>. Grupa użytkowników, biorących w nim udział była dość nieliczna, a w niektórych przypadkach mogło dojść do przekłamań, spowodowanych skupieniem uwagi nie na powtarzalnym elemencie, ale na unikalnej, atrakcyjnej treści.</p>
<p>Mimo tego udało się zebrać informacje, które pozwalają na postawienie kilku wniosków:</p>
<ul>
<li>Zdjęcie profilowe <strong>ma kluczowe znaczenie</strong>. W serwisach takich jak Klout, Facebook czy StumbleUpon to właśnie zdjęcie przyciągało najwięcej uwagi. Warto przy tym zauważyć, że zdjęcie znajduje się tam w miejscu tradycyjnie skupiającym uwagę użytkowników &#8211; w lewym górnym rogu.</li>
<li>W przypadku LinkedIn <strong>stanowisko przyciągało więcej uwagi</strong> od zdjęcia użytkownika i od czegokolwiek innego na stronie. Profesjonalny charakter serwisu znalazł odzwierciedlenie w zachowaniu użytkowników: nieważne, jak wyglądasz i jakie filmy lubisz. Istotne, czym się teraz zajmujesz.</li>
<li>Elementem niezmiennie przyciągającym uwagę jest lista znajomych. Niezależnie od serwisu <strong>wykaz kontaktów użytkownika</strong> cieszy się duży zainteresowaniem.</li>
<li>Wygrywa <strong>treść na górze</strong>. Trudno nazwać ten wniosek jakimkolwiek odkryciem &#8211; jest to raczej potwierdzenie znanych od lat zasad. Im jakieś treści znajdują się niżej na stronie, tym mniej osób zechce na nie spojrzeć.</li>
</ul>
<p>Jak w praktyce przedstawiało się <strong>zainteresowanie użytkowników</strong> elementami stron?</p>
<h3>Facebook</h3>
<p>W przypadku Facebooka najwięcej uwagi skupia zdjęcie właściciela profilu i pierwszy wpis od góry.</p>
<div id="attachment_1422" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1422" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/facebook1-3/"><img class="size-full wp-image-1422" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/facebook12.jpg" alt="Eyetracking - Facebook (Fot. Mashable)" width="580" height="398" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - Facebook (Fot. Mashable)</p></div>
<p>Choć najwięcej uwagi skupiało na sobie zdjęcie, użytkownicy początkowo patrzyli na coś innego &#8211; wzrok kierowali na środek strony.</p>
<div id="attachment_1423" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1423" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/facebook2/"><img class="size-full wp-image-1423" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/facebook2.jpg" alt="Eyetracking - Facebook (Fot. Mashable)" width="580" height="394" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - Facebook (Fot. Mashable)</p></div>
<h3>Google+</h3>
<p>Serwis społecznościowy Google&#8217;a zaskakuje &#8211; zdjęcie właściciela profilu przyciąga wyjątkowo mało uwagi.</p>
<div id="attachment_1426" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1426" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/google1/"><img class="size-full wp-image-1426" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/google1.jpg" alt="Eyetracking - Google+ (Fot. Mashable)" width="580" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - Google+ (Fot. Mashable)</p></div>
<p>Podobnie jak na Facebooku, użytkownicy rozpoczynali oglądanie profilu od środka strony. Ich wzrok spoczywał w tym miejscu nieco dłużej, niż na Facebooku &#8211; niemal 6 sekund.</p>
<div id="attachment_1427" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1427" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/google2/"><img class="size-full wp-image-1427" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/google2.jpg" alt="Eyetracking - Google+ (Fot. Mashable)" width="580" height="394" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - Google+ (Fot. Mashable)</p></div>
<h3>LinkedIn</h3>
<p>W tym serwisie jeden element wyróżnia się wyjątkowym magnetyzmem. Użytkownicy patrzą przede wszystkim na zajmowane stanowisko.</p>
<div id="attachment_1428" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1428" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/linkedin1/"><img class="size-full wp-image-1428" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/linkedin1.jpg" alt="Eyetracking - LinkedIn (Fot. Mashable)" width="580" height="394" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - LinkedIn (Fot. Mashable)</p></div>
<div id="attachment_1429" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1429" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/linkedin2/"><img class="size-full wp-image-1429" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/linkedin2.jpg" alt="Eyetracking - LinkedIn (Fot. Mashable)" width="580" height="394" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - LinkedIn (Fot. Mashable)</p></div>
<h3>Twitter</h3>
<p>W porównaniu z innymi serwisami, w przypadku Twittera atrakcyjna okazuje się również dolna część strony.</p>
<div id="attachment_1430" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1430" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/twitter1/"><img class="size-full wp-image-1430" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/twitter1.jpg" alt="Eyetracking - Twitter (Fot. Mashable)" width="580" height="394" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - Twitter (Fot. Mashable)</p></div>
<div id="attachment_1431" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1431" href="http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/twitter2/"><img class="size-full wp-image-1431" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/twitter2.jpg" alt="Eyetracking - Twitter (Fot. Mashable)" width="580" height="394" /></a><p class="wp-caption-text">Eyetracking - Twitter (Fot. Mashable)</p></div>
<p>Rezultaty testów dla innych, <strong>mniej popularnych w Polsce</strong> serwisów, można znaleźć na <a href="http://mashable.com/2011/11/30/social-profile-eye-tracking/#view_as_one_page-gallery_box3273" target="_blank">tej stronie</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/eyetracking-i-serwisy-spolecznosciowe-co-przyciaga-uwage/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 wskazówek dotyczących korzystania ze stron firmowych w Google+</title>
		<link>http://socialmedia.pl/10-wskazowek-dotyczacych-korzystania-ze-stron-firmowych-w-google/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/10-wskazowek-dotyczacych-korzystania-ze-stron-firmowych-w-google/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2011 21:43:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Wilmowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[strona firmowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1388</guid>
		<description><![CDATA[p>Coraz więcej mniejszych i większych biznesów zakłada sobie strony na Google+, ale niewiele osób naprawdę potrafi z nich korzystać. Mamy 10 wskazówek dotyczących korzystania z serwisu.

Proste porady dotyczące używania Google+ opublikował serwis Mashable. Teoretycznie nie ma tu niczego, do czego przeciętny użytkownik nie doszedłby sam po spędzeniu jakiegoś czasu z serwisem. W praktyce niektóre z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1400" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/580wszedzie.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/580wszedzie.jpg" alt="Masz firmę? Musisz być obecny na każdym monitorze! (Fot. Flickr/Sean MacEntee/Lic. CC by)" width="580" height="362" class="size-full wp-image-1400" /></a><p class="wp-caption-text">Masz firmę? Musisz być obecny na każdym monitorze! (Fot. Flickr/Sean MacEntee/Lic. CC by)</p></div>
<p>Coraz więcej mniejszych i większych biznesów zakłada sobie strony na Google+, ale niewiele osób naprawdę potrafi z nich korzystać. Mamy 10 wskazówek dotyczących korzystania z serwisu.</p>
<p><span id="more-1388"></span></p>
<p>Proste porady dotyczące używania Google+ <a href="http://mashable.com/2011/11/09/google-plus-brand-pages-tips/">opublikował serwis Mashable</A>. Teoretycznie nie ma tu niczego, do czego przeciętny użytkownik nie doszedłby sam po spędzeniu jakiegoś czasu z serwisem. W praktyce niektóre z wymienionych niżej użytecznych funkcji są na tyle ukryte &#8211; zwłaszcza dla kogoś, kto dużo czasu spędzał, budując facebookowego fanpage&#8217;a &#8211; że warto skorzystać z poniższego poradnika i upewnić się, że wszystko zostało dostrzeżone.</p>
<p></p>
<h3>Zaloguj się na swoją stronę</h3>
<p></p>
<p>Wbrew pozorom nie jest to takie proste, zwłaszcza jeśli jesteś przyzwyczajony do Facebooka. W Google+ nie jesteś jednocześnie zalogowany na swoim profilu prywatnym i stronie firmowej &#8211; możesz się co najwyżej między nimi przełączać.</P></p>
<p>Jak to się robi? Zaloguj się na swój profil prywatny i wejdź na stronę główną (czyli po prostu kliknij logo Google+ w lewym górnym rogu). Obok awatara, pod Twoim imieniem znajdziesz rozwijane menu. Otwórz je, a następnie kliknij nazwę swojej strony.</P></p>
<p><P>Jeśli potem będziesz chciał wrócić na swój profil prywatny, przelogujesz się dokładnie w ten sam sposób.</p>
<p><div id="attachment_1389" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus01.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus01.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="282" class="size-full wp-image-1389" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Dodaj ludzi i strony do swoich kręgów</h3>
<p></p>
<p>Osób prywatnych nie można dodać do kręgów strony firmowej, chyba że te osoby dodały już tę stronę do swoich kręgów. Aby sprawdzić, kto to zrobił, kliknij Kręgi i Osoby, które dodały ciebie. Teraz i Ty możesz dodać te osoby do swoich kręgów.</p>
<p><P>Dużo prościej wygląda sprawa z innymi stronami firmowymi &#8211; każdą możesz dodać do któregokolwiek ze swoich kręgów. Tak ja to właśnie zrobiłem ze stroną &#8220;Gazety Wyborczej&#8221;.</p>
<p><div id="attachment_1390" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus02.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus02.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="272" class="size-full wp-image-1390" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Podaj znajomym URL Twojej strony</h3>
<p></p>
<p>Chciałbyś podać znajomym adres swojej strony, ale nie umiesz go znaleźć? To proste: musisz kliknąć Rozpocznij pod awatarem swojej strony. Jest tam kilka przydatnych informacji, a wśród nich sekcja Daj znać innym. Właśnie tam znajdziesz swój URL.</P></p>
<p>Kiedy już bardziej zaprzyjaźnisz się z Google+, zapewne nie będzie Ci to potrzebne &#8211; wystarczy adres w pasku URL w przeglądarce, z którego usuniesz wszystko, co niepotrzebne.</p>
<p><div id="attachment_1391" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus03.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus03.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="216" class="size-full wp-image-1391" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Pozbądź się niepotrzebnych funkcji</h3>
<p></p>
<p>Nie zamierzasz wrzucać na swoją stronę plików wideo albo zdjęć? Możesz łatwo pozbyć się niepotrzebnych kart na swojej stronie. Musisz kliknąć Edytuj profil, a następnie odznaczyć Zdjęcia albo Wideo &#8211; w zależności od tego, czego nie chcesz na swojej stronie.</p>
<p>Możesz też oczywiście ukryć obie te funkcje.</P></p>
<p><div id="attachment_1392" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus04.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus04.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="194" class="size-full wp-image-1392" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Spraw, żeby można było trafić na Twoją stronę w Google+</h3>
<p></p>
<p>Chcesz, żeby użytkownicy Twojej witryny lub/i przeglądarki Google w łatwy sposób mogli trafić na Twoją stronę w Google+? Google oferuje przeróżne plakietki, które możesz umieścić na swojej witrynie. Żeby uzyskać kod znów kliknij Rozpocznij pod awatarem, a następnie wybierz Podłącz swoją witrynę.</p>
<p>Pamiętaj także o funkcji Direct Connect, dzięki której użytkownicy Google&#8217;a będą mogli dodać Twoją stronę do obserwowanych bezpośrednio po przejściu z wyszukiwarki (jeśli  zaczną zapytanie od &#8220;+&#8221;). Aby zacząć korzystać z tej funkcji wejdź <a href="https://developers.google.com/+/plugins/badge/">tutaj</a> i skorzystaj z podanego kodu.</P></p>
<p><div id="attachment_1393" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus05.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus05.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="425" class="size-full wp-image-1393" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Zablokuj wpis, jeśli nie chcesz, żeby się rozprzestrzeniał</h3>
<p></p>
<p>Chciałbyś coś napisać do konkretnego kręgu, ale boisz się, żeby nie rozeszło się to szerzej? Google+ ma i na to radę. Zanim udostępnisz wpis wybranemu kręgowi, kliknij małą strzałkę pod czterema ikonami po prawej. Wybierz Zablokuj ten wpis &#8211; i gotowe. Adresaci nie będą mogli go dalej udostępniać.</p>
<p>Oczywiście ktoś może po prostu skopiować wpis i wkleić go, gdzie zechce. Jest to więc bardziej sposób na zasugerowanie osobom z danego kręgu, żeby nie &#8220;podawały dalej&#8221; niż faktyczne zabezpieczenie. Jeśli chcesz powiedzieć coś, co nie powinno rozprzestrzenić się w Internecie, lepiej skorzystaj z innych kanałów komunikacji niż Google+.</p>
<p><div id="attachment_1394" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus06.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus06.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="328" class="size-full wp-image-1394" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Ukryj informację, ilu masz obserwujących</h3>
<p></p>
<p>Dopiero budujesz swoją stronę i nie chcesz, żeby potencjalni użytkownicy wiedzieli, że masz mało obserwujących? Da się zrobić. Musisz tylko kliknąć Zmień osoby widoczne tutaj pod swoim awatarem, tam, gdzie widzisz kręgi. Teraz wybierz opcję ukrywania informacji, ile osób dodało Cię do swoich kręgów.</p>
<p><div id="attachment_1395" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus07.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus07.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="242" class="size-full wp-image-1395" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Dodaj polecane linki</h3>
<p></p>
<p>Chcesz, żeby użytkownicy Google+ zaglądali na Twoją witrynę albo zaczęli Cię śledzić na Facebooku? Możesz dodać odpowiedni link w swoim profilu. Aby to zrobić kliknij O mnie, a następnie Edytuj profil. Tam możesz wypełnić pola Witryna internetowa, a także Polecane linki.</p>
<p>Koniecznie wypełnij to wszystko, zwłaszcza że Google+ w żaden sposób nie ogranicza Cię w tym zakresie.</p>
<p><div id="attachment_1396" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus08.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus08.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="193" class="size-full wp-image-1396" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Używaj kręgów</h3>
<p></p>
<p>Po to Google+ stworzył kręgi, żeby ich używać. Niezależnie od tego, jak pogrupujesz ludzi w swoich kręgach, przyłóż się do tego. Warto, żeby do każdego trafiało to, co go interesuje. Dzięki temu osoby obserwujące Twoją stronę nie będą się denerwować, że dostają niepotrzebne informacje, i chętniej będą komentować Twoje wpisy.</p>
<p>Aby stworzyć nowe kręgi, wejdź w Kręgi i najedź na Upuść tutaj, aby utworzyć krąg. Teraz wystarczy wymyślić nazwę i wybrać osoby, które będą w tym kręgu się znajdować.</P></p>
<p><div id="attachment_1397" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus09.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus09.jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="297" class="size-full wp-image-1397" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div><br />
</p>
<h3>Fajne zdjęcia w profilu</h3>
<p></p>
<p>Wydaje Ci się, że rząd pięciu zdjęć u góry w profilach Google+ nie jest nikomu do niczego potrzebny? Błąd. Właśnie tutaj możesz pokazać, że jesteś kreatywny i zachęcić użytkownika do śledzenia poczynań Twojej strony.</p>
<p><P>Właściciele profili prywatnych <a href="http://vbeta.pl/2011/07/26/jak-ciekawie-przerobic-profil-na-google-zobacz-najciekawsze-pomysly-top-10">pokazali</A>, jak można się bawić zdjęciami. Nie ma powodu, dla którego firmy nie miałyby robić tego samego. Zwłaszcza że firmom powinno szczególnie zależeć na tym, żeby ich strony przyciągały użytkowników.</p>
<p><div id="attachment_1405" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus10..jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/gplus10..jpg" alt="Fot. Google+" width="580" height="171" class="size-full wp-image-1405" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Google+</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/10-wskazowek-dotyczacych-korzystania-ze-stron-firmowych-w-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>5 typów facebookowych fanów, których potrzebuje każda firma</title>
		<link>http://socialmedia.pl/5-typow-facebookowych-fanow-ktorych-potrzebuje-kazda-firma/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/5-typow-facebookowych-fanow-ktorych-potrzebuje-kazda-firma/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Nov 2011 17:33:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Wilmowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fani]]></category>
		<category><![CDATA[fanpage]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[strona firmowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1380</guid>
		<description><![CDATA[P>Jeśli zakładasz fanpage&#8217;a, będziesz potrzebował fanów. I to nie jakichkolwiek fanów, a konkretnych ich typów. Niektórych możesz mieć tak po prostu, inni są nieco trudniejsi do zdobycia.

Serwis All Facebook wyliczył 5 typów fanów facebookowych, których potrzebuje każdy biznes. Co to za typy?
Pochlebcy: pracownicy, rodzina, przyjaciele
Tak właśnie zaczyna większość stron fanowskich. Żeby mieć krótką nazwę użytkownika [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_1381" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a href="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/580fani.jpg"><img src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/11/580fani.jpg" alt="Nie zbudujesz imperium bez fanów (Fot. Flickr/susieq3c/Lic. CC by)" width="580" height="362" class="size-full wp-image-1381" /></a><p class="wp-caption-text">Nie zbudujesz imperium bez fanów (Fot. Flickr/susieq3c/Lic. CC by)</p></div><P>Jeśli zakładasz fanpage&#8217;a, będziesz potrzebował fanów. I to nie jakichkolwiek fanów, a konkretnych ich typów. Niektórych możesz mieć tak po prostu, inni są nieco trudniejsi do zdobycia.</p>
<p><span id="more-1380"></span></p>
<p><P>Serwis All Facebook <a href="http://www.allfacebook.com/facebook-fans-business-2011-10">wyliczył</A> <B>5 typów fanów facebookowych</b>, których potrzebuje każdy biznes. Co to za typy?</p>
<h3>Pochlebcy: pracownicy, rodzina, przyjaciele</h3>
<p><P>Tak właśnie zaczyna większość stron fanowskich. Żeby mieć <a href="http://facebook.com/username">krótką nazwę użytkownika</a> w URL-u, <B>trzeba zdobyć 25 fanów</b>. Na tym etapie nie ma prostszej metody niż zaprzęgnięcie do &#8220;lubienia&#8221; znajomych, rodziny i pracowników. </p>
<p><P>Warto ich też namówić, żeby od czasu do czasu kliknęli na Twojej stronie Like albo skomentowali wpis na Tablicy. Niech ich znajomi też się dowiedzą, że masz fajną stronę.</p>
<h3>Twoi obecni klienci</h3>
<p><P><B>Zadowoleni klienci</b> to ważny typ fanów. Dlatego, mimo że nie wszyscy obecni klienci Twojej firmy &#8220;polubią&#8221; jej fanpage&#8217;a, warto zacząć od próby przekonania ich do tego. Nawet jeśli wyślesz do nich e-maile z adresem Twojej facebookowej strony, zwróci na nie uwagę może 30%, a Like kliknie tylko kilka osób.</p>
<p><P>Zdarza się, że w jakimś sklepie czy innym tego typu przybytku stoi komputer, z którego można &#8220;polubić&#8221; jego stronę facebookową. W polskich realiach to jednak brzmi jak science fiction, zwłaszcza jeśli myślimy o małym biznesie. Próbuj więc szczęścia na inne sposoby, np. drukując <B>wizytówki z adresem fanpage&#8217;a</b>.</p>
<p><P>Nie jest to jednak superefektywne &#8211; po prostu trzeba się pogodzić z tym, że nie wszyscy, którzy są zadowoleni z usług Twojej firmy, dadzą się zmusić do kliknięcia Lubię to. Niezadowoleni tym bardziej.</p>
<h3>Potencjalni klienci</h3>
<p><P>Warto zadbać o to, żeby fanpage&#8217;a &#8220;polubili&#8221; też Twoi potencjalni klienci. Jak? All Facebook podpowiada jeden ze sposobów: <B>reklama na Facebooku</b>. Jeśli Cię na to stać, rozważ tę opcję. Wychodzi taniej niż reklama w wielu innych serwisach i jest skierowana do osób, które mogą być zainteresowane.</P></p>
<p><P>Wyliczono, że zdobycie jednego fana kosztuje 1,08 USD, ale za to jest on wart aż 8 USD. Czyli mamy <B>700-procentowy zwrot inwestycji</b>. Czy to Cię zadowala, musisz rozstrzygnąć już sam.</p>
<h3>Przedstawiciele mediów i blogerzy</h3>
<p><P>Dobrze, żeby o Twoim fanpage&#8217;u wiedzieli<B> dziennikarze i blogerzy</b>. Jeśli wrzucisz coś, co im się spodoba, masz szansę na darmową reklamę w mediach (starego i nowego typu). Czasem wystarczy, że tacy ludzie klikną Like albo skomentują, żeby biznes zaczął się kręcić. Dlatego warto dbać o to, że mieli powody Cię lubić.</p>
<h3>Fani ochroniarze</h3>
<p><P>Każdemu zdarza się czasem wpadka, więc warto mieć fanów, którzy obronią Cię wtedy, kiedy będzie lepiej, żebyś sam się nie odzywał. W tym celu potrzebni są fani ochroniarze, czyli ludzie, którzy <B>będą mówić za Ciebie.</b> </p>
<p><P>Ba, nie musisz od razu zaliczać wpadki. Czasem jakiś troll czepia się bez powodu. Nie próbuj z takim dyskutować, poczekaj aż zrobią to za Ciebie Twoi fani.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/5-typow-facebookowych-fanow-ktorych-potrzebuje-kazda-firma/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy publikować nowe treści na Twitterze i Facebooku?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/kiedy-publikowac-nowe-tresci-na-twitterze-i-facebooku/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/kiedy-publikowac-nowe-tresci-na-twitterze-i-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Aug 2011 14:20:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[CRT]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczność]]></category>
		<category><![CDATA[statystyki]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1292</guid>
		<description><![CDATA[Jak często należy publikować na Twitterze lub Faceboku? Wbrew pozorom zasada &#8220;im częściej, tym lepiej&#8221; nie zawsze musi się sprawdzać. Zobacz, jaka częstotliwość wpisów jest &#8211; z punktu widzenia statystyki &#8211; najefektywniejsza.
Twitter
Specyfiką Twittera jest szybkość. Informacje sprzed kilku godzin to w tym serwisie często zabytki muzealne. Z tego względu zwróć uwagę na strefę czasową, w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1294" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1294" href="http://socialmedia.pl/kiedy-publikowac-nowe-tresci-na-twitterze-i-facebooku/zegar/"><img class="size-full wp-image-1294" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/08/zegar.jpg" alt="Czas jest Twoim sprzymierzeńcem (Fot. Flickr/nafra cendrers/Lic. CC by-sa)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Czas jest Twoim sprzymierzeńcem (Fot. Flickr/nafra cendrers/Lic. CC by-sa)</p></div>
<p>Jak często należy publikować na Twitterze lub Faceboku? Wbrew pozorom zasada &#8220;im częściej, tym lepiej&#8221; nie zawsze musi się sprawdzać. Zobacz, jaka częstotliwość wpisów jest &#8211; z punktu widzenia statystyki &#8211; najefektywniejsza.<span id="more-1292"></span></p>
<h3>Twitter</h3>
<p>Specyfiką Twittera jest szybkość. Informacje sprzed kilku godzin to w tym serwisie często zabytki muzealne. Z tego względu zwróć uwagę <strong>na strefę czasową</strong>, w której funkcjonuje większość odbiorców Twoich treści.</p>
<p>Kierując się do internautów z Polski <strong>omijamy tę niedogodność</strong>, warto jednak pamiętać, że np. w przypadku Stanów Zjednoczonych ponad 80 proc. Użytkowników Twittera znajduje się strefach GMT+5 i GMT+6.</p>
<p>Statystyki pokazują, że internauci najchętniej retweetują znalezione treści <strong>około godziny 17</strong>. Najwyższy współczynnik CTR osiągają natomiast treści, udostępnione pomiędzy południem a osiemnastą.</p>
<p>Najlepszy współczynnik CTR uzyskuje się, tweetując z częstotliwością <strong>1-4 razy na godzinę</strong>. Warto pamiętać, by nie przekraczać tej drugiej wartości. Jeśli liczysz na jakąkolwiek reakcję ze strony czytelników, nie możesz przesadzić z ilością nowych treści.</p>
<h3>Facebook</h3>
<p>Jak wskazują statystyki, użytkownicy Facebooka najchętniej dzielą się różnymi treściami w soboty, a szczególnie w okolicach południa i <strong>po godzinie 19</strong>.</p>
<p>Co zaskakujące, proporcjonalnie największą ilość &#8220;lajków&#8221; zdobędziemy publikując nowe treści stosunkowo rzadko &#8211; <strong>co dwa dni</strong>. Do podtrzymania zainteresowania stroną lub profilem na Facebooku konieczne jest jednak regularne publikowanie nowych treści.</p>
<p>Jeśli chcemy za pomocą Facebooka przekazać coś  szczególnie istotnego, nie róbmy tego kiedykolwiek. Optymalnym czasem na publikację ważnych treści jest <strong>sobotnie południe</strong> lub wieczór &#8211; pory te dają największą szansę na przekazanie naszej informacji dalej przez użytkowników Facebooka.</p>
<p>Przedstawione powyżej dane są efektem badań, które przeprowadził <a href="http://danzarrella.com" target="_blank">Dan Zarella</a>. Czy Wasze obserwacje <strong>są zgodne </strong>z jego wynikami?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/kiedy-publikowac-nowe-tresci-na-twitterze-i-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak za darmo promować swój biznes w Sieci?</title>
		<link>http://socialmedia.pl/jak-za-darmo-promowac-swoj-biznes-w-sieci/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/jak-za-darmo-promowac-swoj-biznes-w-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Aug 2011 07:57:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[darmowa reklama]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[reklama za darmo]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1253</guid>
		<description><![CDATA[Sieć daje Ci wyjątkową możliwość promowania swojego biznesu bez ponoszenia nakładów finansowych. Twoim kosztem będzie jedynie Twój czas &#8211; reklamuj swoją firmę, korzystając z darmowych narzędzi. Od czego zacząć?
Bloguj!
Blog nie tylko pomaga firmie budować swój wizerunek, ale pozwala  dotrzeć do klientów w bardziej bezpośredni &#8211; w porównaniu z reklamami &#8211;  sposób. Niezaleznie od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1256" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1256" href="http://socialmedia.pl/jak-za-darmo-promowac-swoj-biznes-w-sieci/komputer_kawa/"><img class="size-full wp-image-1256" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/08/komputer_kawa.jpg" alt="Poza czasem nie potrzebujesz niczego więcej (Fot. FLickr/notmargaret/Lic. CC by)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Poza czasem nie potrzebujesz niczego więcej (Fot. FLickr/notmargaret/Lic. CC by)</p></div>
<p>Sieć daje Ci wyjątkową możliwość promowania swojego biznesu bez ponoszenia nakładów finansowych. Twoim kosztem będzie jedynie Twój czas &#8211; reklamuj swoją firmę, korzystając z darmowych narzędzi. Od czego zacząć?<span id="more-1253"></span></p>
<h3>Bloguj!</h3>
<p>Blog nie tylko pomaga firmie budować swój wizerunek, ale pozwala  dotrzeć do klientów w bardziej bezpośredni &#8211; w porównaniu z reklamami &#8211;  sposób. Niezaleznie od tego w jaki sposób chcesz prowadzić firmowy blog,  pamiętaj: kluczową kwestią jest <strong>regularne publikowanie</strong> nowych treści.</p>
<p>Blog, który nie jest regularnie uaktualniany jest <strong>nic niewarty</strong>!</p>
<h3>Google Places</h3>
<p>Zarejestrowanie firmy w <a href="http://www.google.com/places/" target="_blank">Google Places</a> pozwoli na <strong>łatwiejsze znalezienie jej</strong> za pomocą wyszukiwarki. Lokalizacja Twojego biznesu będzie ównież wskazana w serwisie Google Maps. Wszystko, co musisz zrobić to wypełnienie formularza i rejestracja.</p>
<h3>Serwisy społecznościowe</h3>
<p>Obecność w serwisach społecznościowych nie jest opcją. To konieczność. Wizerunkowy profil na Facebooku, błyskawiczny kontakt na Twitterze czy networking w serwisach takich, jak LinkedIn czy GoldenLine to <strong>nieoceniona pomoc</strong> dla każdej firmy.</p>
<h3>Publikuj reklamowe multimedia</h3>
<p>YouTube udostępnia możliwość rozpowszechniania filmów reklamowych całkowicie za darmo. Umieszczając w serwisie swoje filmy pamiętaj o tym, jak widzowie reagują na <strong>typowe spoty</strong> reklamowe!</p>
<p>Film nie powinien być kopią reklam znanych z telewizji! Kluczem do sukcesu jest zaproponowanie <strong>interesujących treści</strong>, do których oglądania nie będziesz musiał nikogo namawiać.</p>
<p>Warto również założyć profil w serwisie <a href="http://flickr.com" target="_blank">Flickr</a>. Dzięki niemu w jednym miejscu zgromadzisz <strong>zbiór wszystkich zdjęć</strong>, które mogą promować Twój biznes.</p>
<h3>SEO</h3>
<p>Choć skutecznym pozycjonowaniem najlepiej zajmą się specjaliści, również we własnym zakresie możesz <strong>poprawić widoczność </strong>swojej strony w wyszukiwarkach.</p>
<p>Kup książkę lub sprawdź dostępne online, darmowe wskazówki dotyczące <strong>optymalizacji strony</strong>. Przygotuj firmową witrynę tak, aby dać jej szansę na dobrą pozycję w wyszukiwarkach.</p>
<h3>Komunikaty prasowe</h3>
<p>Za każdym razem, gdy Twoja firma robi coś, co mogłoby zainteresować innych, nie wahaj się skorzystać z możliwości, jakie daje komunikat prasowy. Wysyłając informacje do mediów unikaj nachalnej reklamy. <strong>Skup się na informacji</strong> &#8211; zwiększysz szansę opublikowania materiału.</p>
<h3>Przyłącz się do sieciowych społeczności</h3>
<p>Znajdź społeczności, które mogą być zainteresowane Twoją ofertą. Udzielaj się w  dyskusjach, publikuj posty na forach, z wyczuciem <strong>nawiązuj do swojej działalności</strong>. Pamiętaj, że bierne promowanie poprzez link w stopce to za mało!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/jak-za-darmo-promowac-swoj-biznes-w-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marketing w startupach. Poznaj rady praktyków</title>
		<link>http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/</link>
		<comments>http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jul 2011 07:43:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Michalik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[99designs]]></category>
		<category><![CDATA[Audimated]]></category>
		<category><![CDATA[Blank Label Group]]></category>
		<category><![CDATA[Business Beware]]></category>
		<category><![CDATA[Endagon]]></category>
		<category><![CDATA[GiftCardRescue.com]]></category>
		<category><![CDATA[HootSuite]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[praktyka]]></category>
		<category><![CDATA[rady]]></category>
		<category><![CDATA[Sevenly.org]]></category>
		<category><![CDATA[startup]]></category>
		<category><![CDATA[The Suitcase Entrepreneur]]></category>
		<category><![CDATA[Word Nerd Pro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://socialmedia.pl/?p=1212</guid>
		<description><![CDATA[Przysłowie głosi, że ludzie uczą się na błędach. Stare powiedzenie można uzupełnić &#8211; warto uczyć się na błędach innych. Dziesięciu praktyków e-biznesu radzi, na co zwrócić uwagę opracowując strategię marketingową startupu. Co &#8211; ich zdaniem &#8211; jest istotne?
Rady, które znajdziecie poniżej na pierwszy rzut oka nie wydają się szczególnie odkrywcze. Mają jednak istotną zaletę &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1217" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1217" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/dobre_rady/"><img class="size-full wp-image-1217" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/dobre_rady.jpg" alt="Dobrych rad nigdy za wiele (Fot. Flickr/NixonMcInnes/Lic. CC by-nd)" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Dobrych rad nigdy za wiele (Fot. Flickr/NixonMcInnes/Lic. CC by-nd)</p></div>
<p>Przysłowie głosi, że ludzie uczą się na błędach. Stare powiedzenie można uzupełnić &#8211; warto uczyć się na błędach innych. Dziesięciu praktyków e-biznesu radzi, na co zwrócić uwagę opracowując strategię marketingową startupu. Co &#8211; ich zdaniem &#8211; jest istotne?<span id="more-1212"></span></p>
<p>Rady, które znajdziecie poniżej na pierwszy rzut oka nie wydają się szczególnie odkrywcze. Mają jednak istotną zaletę &#8211; nie są to przedruki z podręczników marketingu, ale wskazówki<strong> udzielone przez praktyków</strong> &#8211; osoby, których startupy przekształciły się w dochodowy biznes.</p>
<h3>Współpracuj z innymi</h3>
<div id="attachment_1220" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1220" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/blanklabelgroup_com/"><img class="size-full wp-image-1220" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/blanklabelgroup_com.jpg" alt="BlankLabelGroup.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">BlankLabelGroup.com</p></div>
<p>Danny Wong, <a href="http://www.blanklabelgroup.com/" target="_blank">Blank Label Group</a></p>
<p>Blank Label Group zajmuje się szyciem unikatowych ubrań. Zdaniem Danny&#8217;ego kluczem do sukcesu jest kooperacja. Blank Label organizuje <strong>wspólne akcje promocyjne</strong> z innymi twórcami niestandardowych produktów, począwszy od czekolady, poprzez biżuterię, materace czy obuwie.</p>
<p>Wspólne kampanie ułatwiają rozpowszechnianie informacji o niszowych produktach i docierają <strong>do większej liczby klientów</strong> niż w sytuacji, gdy reklamowany był tylko jeden produkt lub branża.</p>
<h3>Szukaj potrzeb klientów</h3>
<div id="attachment_1223" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1223" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/steph_auteri-2/"><img class="size-full wp-image-1223" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/steph_auteri1.jpg" alt="StephAuteri.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">StephAuteri.com</p></div>
<p>Steph Auteri, <a href="http://www.stephauteri.com/" target="_blank">Word Nerd Pro</a></p>
<p>Steph organizuje coachingi dla pisarzy-freelancerów i innych osób, zajmujących się pisaniem tekstów. Spostrzegła, że klienci poza rozwojem osobistym są zainteresowani <strong>nawiązaniem kontaktów</strong> z innymi ludźmi z ich branży.</p>
<p>Odpowiedzią na te potrzeby okazało się organizowanie <strong>cyklicznych spotkań</strong> dla klientów Word Nerd Pro, które przyciągają po 75 osób.</p>
<h3>Wykorzystuj krótkotrwałe trendy</h3>
<div id="attachment_1224" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1224" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/99designs-2/"><img class="size-full wp-image-1224" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/99designs1.jpg" alt="99Designs.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">99Designs.com</p></div>
<p>Matt Mickiewicz, <a href="http://99designs.com/" target="_blank">99designs</a></p>
<p>Zdaniem Matta jednym z najlepszych sposobów na wzbudzenie zainteresowania swoją firmą jest <strong>wykorzystywanie aktualnych</strong>, ?gorących? tematów.</p>
<p>Jak wygląda to w praktyce? Gdy firma GAP zaprezentowała swoje ? powszechnie krytykowane ? logo, 99designs nagłośniło ten fakt i &#8211; korzystając z crowdsourcingu &#8211; pokazało lepsze, stworzone przez internautów, projekty. Dzięki temu <strong>niskim kosztem i w krótkim czasie </strong>firma zyskała spory rozgłos.</p>
<h3>Pamiętaj o potędze kina</h3>
<div id="attachment_1226" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1226" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/sevenly-2/"><img class="size-full wp-image-1226" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/sevenly1.jpg" alt="Sevenly.org" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Sevenly.org</p></div>
<p>Dale Partidgr, <a href="http://sevenly.org" target="_blank">Sevenly</a></p>
<p>Dale zauważył, że przedsiębiorcy wykazują tendencję do ignorowania znaczenia materiałów wideo.  Tymczasem umiejętne <strong>wykorzystanie materiałów filmowych</strong> może przynieść doskonałe efekty.</p>
<p>Przykładem jest kampania, przeprowadzona w serwisie YouTube z wykorzystaniem kanałów, mających po co najmniej 100 tys., subskrybentów. Efekty <strong>były bardzo dobre</strong> &#8211; kampania przyniosła 40 tys. unikalnych użytkowników w ciągu mniej niż 30 dni.</p>
<h3>Publikuj rankingi i zestawienia</h3>
<div id="attachment_1227" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1227" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/giftcardrescue/"><img class="size-full wp-image-1227" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/giftcardrescue.jpg" alt="GiftCardRescue.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">GiftCardRescue.com</p></div>
<p>Kwame Kuadey, <a href="http://giftcardcescue.com" target="_blank">GiftCardRescue</a></p>
<p>W GiftCardRescue <strong>zorganizowano ranking</strong>, pokazujący, które z kart podarunkowych są najbardziej popularne wśród użytkowników. Rozpoczęto regularne publikowanie listy TOP 20.</p>
<p>W zeszłym roku lista została umieszczona i skomentowana w wielu serwisach m.in. w Mashable. Walmart, którego karty znalazły się w czołówce<strong>, umieścił informację</strong> o nich w swoich materiałach prasowych.</p>
<p>Tworzenie zestawienia najpopularniejszych produktów zapewniło firmie dodatkową, <strong>darmową reklamę</strong>.</p>
<h3>Wykorzystaj wiedzę tłumu</h3>
<div id="attachment_1228" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1228" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/hootsuite/"><img class="size-full wp-image-1228" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/hootsuite.jpg" alt="HootSuite.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">HootSuite.com</p></div>
<p>Ryan Holmes,<a href="http://hootsuite.com/" target="_blank"> HootSuite</a></p>
<p>Zespół marketingowców z HootSuite ma doświadczenie we wciąganiu internautów we wspólne przedsięwzięcia. Ich projekt, dotyczący <strong>wykonywanych przez internautów</strong> tłumaczeń okazał się wspaniałym sukcesem, budującym u klientów świadomość marki.</p>
<p>Zespół HootSuite stara się współpracować z internautami tak często, jak to tylko możliwe &#8211; jest to <strong>droga do zwiększenia zasięgu</strong>, zdobycia fanów na całym świecie i zaangażowaniu internautów w przedsięwzięcia firmy.</p>
<h3>Nie tylko Sieć!</h3>
<div id="attachment_1231" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1231" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/suitcaseentrepreneur/"><img class="size-full wp-image-1231" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/suitcaseentrepreneur.jpg" alt="SuitcaseEntrepreneur.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">SuitcaseEntrepreneur.com</p></div>
<p>Natalie Sisson, <a href="http://suitcaseentrepreneur.com/" target="_blank">The Suitcase Entrepreneur</a></p>
<p>Rada Natalie może wydać się dość kontrowersyjna. Jej zdaniem odzew w Sieci można w prosty sposób osiągnąć <strong>dzięki aktywności offline</strong>.</p>
<p>Przykładem może być m.in. <strong>wysyłanie ciekawych pocztówek</strong> lub podarunków do swoich klientów. Efektem takich działań będą rozmowy na temat Twojej firmy prowadzone przez nich w Sieci</p>
<h3>Reklamuj się przy okazji</h3>
<div id="attachment_1232" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1232" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/business_beware/"><img class="size-full wp-image-1232" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/business_beware.jpg" alt="BusinessBeware.biz" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">BusinessBeware.biz</p></div>
<p>Ashley Bodi, <a href="http://www.businessbeware.biz/" target="_blank">Business Beware</a></p>
<p>Ashley Bodi z Business Beware zwraca uwagę na fakt, że przedsiębiorcy bardzo często jeżdżą samochodem. Jest to doskonała okazja do <strong>umieszczenia reklamy</strong> lub symbolu, związanego z Twoim startupem.</p>
<p>Zatrzymując się na światłach, dzięki nietypowemu dodatkowi <strong>skupisz na sobie uwagę</strong> &#8211; ludzie zapamiętają slogan lub motyw graficzny. Jeśli jako reklamę umieścisz adres strony WWW, jest szansa, że jej adres zostanie zapamiętany.</p>
<h3>Organizuj konkursy</h3>
<div id="attachment_1233" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1233" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/audimated/"><img class="size-full wp-image-1233" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/audimated.jpg" alt="Audimated.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Audimated.com</p></div>
<p>Lucas Sommer, <a href="http://www.audimated.com/" target="_blank">Audimated</a></p>
<p>Kluczem do sukcesu jest, zdaniem Lucasa, wykorzystanie mediów społecznościowych, a w szczególności Twittera, <strong>do zorganizowania konkursów</strong>, których zwycięzca otrzymuje np. zniżkę na zakup muzyki w Audimated.</p>
<p>W ten sposób firma zapewnia sobie <strong>zainteresowanie internautów</strong> oraz dużą liczbę wzmianek na swój temat. Doświadczenie Audimated wskazuje, że regularne, np. cotygodniowe organizowanie konkursów to wspaniały sposób na zdobycie popularności i sprawienie, by firma stała się tematem sieciowych rozmów.</p>
<h3>Personalizuj przekaz</h3>
<div id="attachment_1234" class="wp-caption alignnone" style="width: 590px"><a rel="attachment wp-att-1234" href="http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/endagon/"><img class="size-full wp-image-1234" src="http://socialmedia.pl/wp-content/uploads/2011/07/endagon.jpg" alt="Endagon.com" width="580" height="362" /></a><p class="wp-caption-text">Endagon.com</p></div>
<p>Logan Lenz, <a href="http://www.endagon.com/" target="_blank">Endagon</a></p>
<p>Jaka jest rada Logana? Znajdź liderów i trendsetterów i dotrzyj do nich. Spraw, by pierwszy kontakt z tymi osobami był twórczy. Zamiast wysyłać maila, nagraj film z indywidualną, <strong>skierowaną do konkretnej osoby</strong>, informacją.</p>
<p>Dzięki temu sprawisz wrażenie, że traktujesz ją wyjątkowo. Będzie to również dowód, że poświęciłeś swój czas, by zaprezentować swoje usługi lub ofertę &#8211; osoby, które poczują się w ten sposób docenione, będą <strong>bardziej chętne</strong> do współpracy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://socialmedia.pl/marketing-w-startupach-poznaj-rady-praktykow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

