Archive

Archive for the ‘teoria’ Category

Social Media to nie tylko społeczności

Z pojęciami związanymi z internetem jest jak z polskimi tytułami filmów. Idziesz na Die Hard, a lądujesz na Szklanej pułapce. Dirty Dancing to w naszym kraju Wirujący seks, a Terminator – Eletroniczny morderca. Niektóre z tych tytułów są dobrym żartem w towarzystwie, inne przyjmują się i wchodzą w obieg (Młodzi gniewni – Dangerous Minds).

Podobnie jest w internecie. Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy Social Networking Sites nazwaliśmy serwisami społecznościowymi bez oddania słowa “Networking”. Być może właśnie dlatego w ostatnich badaniach D-Link Technology Trend z 28 lipca uznano serwis Sympatia.onet.pl za serwis społecznościowy mimo, że jest to serwis randkowy bez funkcji budowania sieci społecznej.

Ten sam proces można dzisiaj zauważyć z Social Media. Niektórzy tłumaczą ten termin jako społeczne media, media społeczne, czy media społecznościowe i jest ok. Problem powstaje, gdy stawiamy znak równości między Social Media, a społecznościami, a to nie zawsze to samo. Gdy Gazeta.pl umożliwia internautom komentowanie, ocenianie i polecanie innym artykułów to jeszcze nie jest społeczność, tylko Social Media.

Internetowe społeczności (nie ograniczam tego tylko do Social Networking Sites) muszą spełniać następujące kryteria:

  • ciągłe nie tymczasowe – poszczególni członkowie odchodzą i przychodzą, ale core pozostaje przez długi czas
  • zrównoważone – w ich ramach dochodzi do różnych dyskusji, inicjatyw, których inicjatorami są różni użytkownicy wymieniający się rolami – dlatego czytelnicy popularnego bloga jak np. antyweb.pl nie są społecznością
  • gromadzą się wokół wspólnej idei, celu, a nie wokół treści, content jest bardzo ważny, ale nie jest siłą, która scala społeczność
  • ich członkowie poznają się ze sobą, dochodzi między nimi do interakcji
  • liderzy społeczności nie są nimi z nadania, wyłaniają się w demokratycznym procesie

spolecznosci

Jak to się ma do marketingu? Marketing społecznościowy (Community Marketing) i marketing w społecznych mediach (Social Media Marketing) to nie zawsze to samo, chociaż potocznie używa się tych pojęć zamiennie (np. tutaj). Marketing społecznościowy jak pisał wcześniej Krzysiek Sobieszek, to “działania marketingowe wykorzystujące powiązania między ludźmi”. Krzysiek podkreśla, że marketing społecznościowy istniał przed epoką internetową (w odróżnieniu od SMM). Marketing społecznościowy to bardzo spora część marketingu w społecznych mediach, ale nie całość.  Wcale nie musi bazować na sieciach społecznych. Social Media Marketing to np. optymalizacja stron internetowych pod kątem Social Media (SMO). SMM to również wykorzystywanie narzędzi takich jak Twitter do nadawania komunikatu bez angażowania się w społeczności jak robi to Asthon Kutcher, który ma ponad 3 miliony followersów sam obserwując 187.

Gdy pierwsza część Die Hard odbywała się w szklanym wieżowcu, tytuł “Szklana Pułapka” wydawał się jak najbardziej w porządku. Pech chciał, że powstały jeszcze trzy części tego filmu.

Twitter in plain Polish

Obecnie najmodniejszym serwisem społecznościowym w USA jest Twitter. Amerykańscy celebryci, szefowie wielkich firm, organizacje pozarządowe, media, a przede wszystkim normalni internauci są ogarnięci manią tweetowania. W maju Twitter wygenerował 30 mln odwiedzin co daje blisko 1500% wzrostu w porównaniu z analogicznym okresem z przed roku. Liczby robią wrażenie. W Europie, a w szczególności w Polsce Twitter dopiero zdobywa popularność. Ten tekst powstał aby zaprezentować przyszłym użytkownikom Twittera ideę mikroblogowania i wyjaśnić podstawy tweetowania.

Twitter to serwis mikroblogowy umożliwiający swoim użytkownikom pisanie i odczytywanie krótkich, mieszczących się w 140 znakach wiadomości zwanymi tweetami. W tym jednym zdaniu zawiera się istota mikroblogowania – jest proste i krótkie, tak jak tweety. Po prostu piszemy o tym co w danej chwili robimy, o czym myślimy, co czujemy. Można powiedzieć: Ok, lifestreaming już był, w statusach na komunikatorach, w serwisach społecznościowych. Był, owszem, ale nigdy jako kluczowa funkcja serwisu. Możemy wyobrazić sobie okrojenie MySpace do samego mood, albo Grona do blimp, do którego wrzucamy kilka, kilkanaście wpisów długich na 140 znaków. Nasze tweety wyświetlają się na profilu osób, które nas obserwują. Możemy też wysłać tweet skierowany do konkretnej osoby poprzedzając go @nick. Wiadomość ta jest widoczna dla wszystkich śledzących nasz profil oraz naszego rozmówcy. Można to porównać do rozmawiania przez statusy na GG. Proste prawda?

Dzięki otwartemu API Twitter zyskuje ogromną ilość nowych zastosowań. Z łatwością można dzielić się zdjęciami (twitpic.com), skracać linki i liczyć wejścia z naszego profilu (np.: su.pr). Możemy jednym kliknięciem zmienić tła i avatar na zielone w geście solidarności z protestującymi w Iranie (iran.greenthumbnails.com) albo dostać listę osób, które piszą o podobnych sprawach co my (crazybob.org/twubble/). Dzięki otwartemu API mogą powstawać najdziwniejsze projekty np.: liczące przekleństwa na Twitterze cursebird.com. Wystarczą chęci i umiejętności programistów. Otwarty interfejs aplikacji pozwala również na obsługę programów do tweetowania (np: TweetDeck pod Windows, Mac OS i iPhone), które w dużym stopniu ułatwiają i przyspieszają tweetowanie. Otwarcie się na użytkowników i programistów jest moim zdaniem kluczem do sukcesu Twittera.

I pamiętaj: Nic na siłę. Ludzie, których nie obchodzi co robisz nie śledzą Twojego profilu i nie otrzymują Twoich tweetów. To samo działa w drugą stronę – nie musisz ich obserwować ;-)

I na koniec rozwinięcie tematu ?Twitter in plain english?:

Co to jest “Marketing społecznościowy?”

To moje pierwsze gościnne wystąpienie na Social Media Blog. Dlatego zacznijmy od podstaw…

Pewnie do pytania z tytułu można podejść na kilka sposobów, ale ja używam pojęcia “marketing społecznościowy” dla określenia całości świadomych działań marketingowych wykorzystujących ludzi i powiązania w między innymi. Tylko tyle i aż tyle.

Jak widać w żadnym razie nie dotyczy on wyłącznie środowiska Internetu i nowych mediów. A jednak dopiero od niedawna to pojęcie zaczyna robić karierę i jednoznacznie wiążemy je z ekranem komputera i Siecią. Co o tym decyduje? Są 3 podstawowe powody.

  • Skala komunikacji. Ujmując rzecz wprost: każdego człowieka na ziemi przyłączonego do Sieci dzieli od innego jedno klikniecie. Każdy ma do dyspozycji niemal nieliczenie wiele narzędzi komunikacyjnych, możliwości wynajdywania ludzi o najróżniejszych upodobaniach, łączenia się w grupy, etc. W tym sensie Sieć jest miejscem skrajnie “społecznym”. Nie dziwi więc, że aktywność nakierowana na innych staje się jednym z kluczowych zajęć ludzi w Internecie. Miliony kont na serwisach społecznościowch, tysiące spędzanych tam godzin, niezliczone ilości przesyłanych wiadomości, blogi, aktywne fora na praktycznie każdy temat – to tylko przykłady. Esencją jest fakt, że bardzo duża część ludzi używających Internetu uczestniczy w rosnącej liczbie różnych grup i relacji, wymieniając coraz więcej komunikatów w coraz krótszym czasie. Skala zjawiska jest jak najbardziej porównywalna do skali mass mediów.
  • Różnorodność komunikacji. Z równą swobodą posługujemy się tekstem, jak i zdjęciami filmami, czy plikami dźwiękowymi. Wrzucamy zdjęcia na profil społecznościowy, umieszczamy  na swoim blogu, a link  w opisie na komunikatorze. Nagrywamy komórką filmy na imprezie, przesyłamy znajomym ciekawy cover utworu ulubionego zespołu. Oczywiście cały czas posługujemy się słowem pisanym, wyrażamy swoje opinie na forach, ale często po prostu gaworzymy przez Internet. Niektórzy piszą artykuły i blogi, czasem wzbogacają je o video. Niektórzy wolą tylko kliknąć w przycisk pozwalający im powiedzieć innym, że coś im się spodobało. A jeszcze stają się prawdziwymi twórcami muzyki, kina niezależnego lub grafiki. Tak jak w normalnym życiu, wykazujemy różny poziom aktywności, lecz ważne jest że strumienie informacji przekazywane między ludźmi przyjmują rozmaitą postać. Postać multimedialną.
  • Możliwość wykorzystania. Relacje między ludźmi w środowisku cyfrowym oprócz tego, że osiągają większą skalę i różnorodność są w dużej części widoczne i dostępne. Jest tak za sprawą Internetu jako platformy. Dzięki temu świat relacji międzyludzkich bardziej niż kiedykolwiek staje otworem dla działań marketingowych. Zmienia się więc po prostu skala możliwości wykorzystania zjawiska.

Media cyfrowe nadają zupełnie nowy wymiar zjawisku które nie jest niczym nowym. To dzięki temu ludzie stają się medium XXI wieku obok którego marketerzy nie powinni przechodzić obojętnie.

Social Media, lekcja 1

Dużo ostatnio mówi się i pisze o Social Media. Termin ten powoli zastępuje trochę zużyte pojęcie Web 2.0 i pokazuje w jakim kierunku zmierza rozwój internetu.

Nasza-klasa, Blip, Facebook, Twitter to przykłady na Social Media (społeczne media). Społeczne media to kanały komunikacyjne umożliwiające interakcję między internautami za pomocą technologii takich jak: blogi, fora, grupy dyskusyjne, wiki, podcasty, emaile, komunikatory, VoIP, dzielenie się muzyką, wideo oraz zdjęciami

Najłatwiej opisać, czym są Social Media poprzez porównanie ich do tradycyjnych mediów.

Kierunek przekazu informacji
Tradycyjne media nastawienie są na nadawanie informacji, czyli przekaz z góry na dół.  W społecznych mediach każdy może publikować lub komentować, zaciera się granica między twórcą a czytelnikiem.

Dostępne dla wszystkich
Tworzenie i publikowanie treści w mediach tradycyjnych jest dostępne dla nielicznych – wymaga kapitału, wiedzy, specjalistycznych umiejętności. Narzędzia Social Media są łatwo (i zwykle za darmo) dostępne dla każdego. Bariery wejścia są niskie – czyli tworzyć każdy może.

Szybsze
Społeczne media znacznie szybciej niż tradycyjne dostarczają informacji – każdy może być dziennikarzem, wystarczy być we właściwym miejscu we właściwym czasie. I mieć np. telefon komórkowy z dostępem do sieci.

Trwałe
Treści tworzone przez prasę, telewizję, czy radio raz opublikowane nie mogą być zmienione. Co więcej ich żywotność jest często krótka (tv czy radio). W odróżnieniu od nich Social Media to ekosystem, gdzie raz stworzona treść może być w nieskończoność przetwarzana, edytowana, agregowana czy cytowana. I praktycznie jest nie do usunięcia – Internet pamięta wszystko.

Brak kontroli
O ile media tradycyjne są zwykle własnością takiej czy innej “Grupy Trzymającej Władzę”, o tyle media społecznościowe są praktycznie niemożliwe do kontrolowania. Większość ich zawartości jest tworzona przez użytkowników i to oni decydują co zostanie opublikowane, co będzie czytane a co zmienione.

Dobrym przykładem czym są społeczne media i jak funkcjonują, jest proces powstawania definicji na Wikipedii (Wikipedia to jeden z najlepiej znanych na świecie przykładów Social Media). Ta definicja jest wspólnym mianownikiem opinii wyrażonych na blogach, Twitterze, forach, komentarzach. Oczywiście Social Media cały czas się zmieniają, a za tymi zmianami zmienia się definicja.

Socialmedia.pl – blog o Marketingu Społecznościowym

Blogi, fora, twitter, nasza-klasa to codzienność. Żyjemy w erze Social Media, w której umocniła się rola konsumentów, a osłabiły pozycja tradycyjnych mediów. Dlaczego? Połączeni w sieci konsumenci unikają reklam i jako internauci wspólnie definiują wizerunek marki. Ale nie wszystko stracone. Zmiany zachodzące w Internecie dają nowe możliwości, o których będziemy pisać na tym blogu.

Marketing Społecznościowy (ang. Social Media Marketing) to nie tylko wątki sponsorowane, profile marek na Facebook’u. Marketing Społecznościowy to przemyślane i długofalowe budowanie relacji z internautami w obszarze Social Media.

O czym będzie:

  • zaczniemy od definicji i teorii (jak w każdej dziedzinie – musimy wiedzieć, o czym mówimy) – Social Media Lekcja 1
  • ale głównie praktyka, czyli co zrobić, żeby efektywnie i racjonalnie funkcjonować w “social media”
  • będziemy opisywać najciekawsze przykłady krajowych i zagranicznych kampanii marek w Social Media

Zapraszamy do subskrybcji RSSa i komentowania wpisów, natomiast dla wszystkich, którzy chcą być na bieżąco z niusami ze świata Social Media Marketingu – mamy kanał na twitterze, wystarczy kliknąć “follow”.

Kontakt do autorów

(jeżeli np. chcecie zaproponować temat do opisania na blogu)
Marcin Barciński (GoldenLine | Facebook| Twitter)
Dawid Pacha (GoldenLine | Facebook | Twitter)
Mateusz Krogulec (GoldenLine | Facebook | Twitter)