Potrzebujesz więcej widzów na YouTube? Wykorzystaj Pinterest!

Czarny koń na rynku serwisów społecznościowych?

Czarny koń na rynku serwisów społecznościowych?

Studio Lionsgate ma w swojej ofercie m.in. filmy instruktażowe dla osób uprawiających fitness. Poza materiałami dostępnymi na płytach DVD, Lionsgate udostępnia również filmy w serwisie YouTube. Niedawno okazało się, że istnieje prosty sposób na skokowe zwiększenie oglądalności. Jaki?

Kanał Lionsgate BeFit, uruchomiony 3 stycznia 2012 roku, to część YouTube’s Original Content initiative – projektu YouTube’a, którego celem jest ściągnięcie do serwisu znanych marek i celebrytów.

BeFit udostępnia filmy, na których sesje fitnessu prowadzą gwiazdy takie jak Jillian Michaels czy Jane Fonda. Każdego dnia udostępniany jest jeden film, a celem postawionym przed tymi materiałami jest wygenerowanie jak największej ilości wyświetleń w ciągu 48 godzin od publikacji.

Aby to osiągnąć, BeFit udziela się w różnych serwisach społęcznościowych, jednak jak informuje Mashable, niespodziewanie skutecznym generatorem odwiedzin okazał się w jego przypadku Pinterest. Udostępnianie klipów również w tym serwisie zaowocowało rewelacyjnym wzrostem oglądalności.

Jak twierdzi Tahndi Campbell z Lionsgate, od 1 lutego, gdy rozpoczęto publikowanie klipów również w serwisie Pinterest, ich oglądalność wzrosła z około 200 do 400 tysięcy widzów.

Jeśli chodzi o linki, kierujące internautów do docelowego adresu, Pinterest znalazł się w czołowej piątce witryn. Jak wynika z danych zebranych przez Shareaholic, serwis znalazł się w tej kategorii za takimi stronami, jak Facebook, StumbleUpon, Google i Twitter, tracąc do tego ostatniego dziesiętne części procenta.

Jaki serwis najskuteczniej wygeneruje ruch? (Fot. Shareaholic.com)

Jaki serwis najskuteczniej wygeneruje ruch? (Fot. Shareaholic.com)

Co ciekawe, jak podkreśliła Megan Peterson z Lionsgate, statystyczni użytkownicy serwisu nie poprzestają na wyświetleniu klipu, ale dążą do dotarcia do strony źródłowej.

Obiecujące dane wskazują, że pomijanie serwisu Pinterest podczas planowania obecności w mediach społecznościowych może być dużym błędem – szkoda marnować okazji, jaką daje zyskująca coraz większą popularność platforma społęcznościowa.