Śledzik wkrótce przypłynie
Na stronie śledzik.pl możemy odczytać póki co enigmatyczne hasło “śledzik wkrótce przypłynie”. Do tej pory o śledziku było całkiem głośno. Wszyscy podśmiewali się z nazwy serwisu (moim zdaniem jest całkiem niezła), ale nikt naprawdę nie wiedział jak będzie wyglądać. Dzisiaj wiemy trochę więcej. W sieci pojawiło się wideo pokazujące jak Śledzik wygląda z perspektywy użytkownika.
Wiemy, że:
- wpisywane wiadomości będą dłuższe niż 140 znaków (tyle wynosi ogracznienie na Twiterze)
- do śledzika zalogujemy się za pomocą konta z naszej-klasy lub zakładając nowe
- możemy śledzić lub być śledzeni (standard),
- pojawia się liczba znajomych (czy to są znajomi z Naszej-Klasy tego nie wiadomo)
Czy Śledzik się przyjmie? Czy wygra w konkurencji z Pingerem, Blipem i Twitterem? Na pewno dzięki zasięgowi NK dobrze wystartuje. Przyszły rok zapowiada się rokiem odkrywania przez polskich internautów serwisów mikrobloggingowych i co za tym idzie zwiększeniem zasięgu działań marketingowych na tego rodzaju platformach.












