Co to jest “Marketing społecznościowy?”
To moje pierwsze gościnne wystąpienie na Social Media Blog. Dlatego zacznijmy od podstaw…
Pewnie do pytania z tytułu można podejść na kilka sposobów, ale ja używam pojęcia “marketing społecznościowy” dla określenia całości świadomych działań marketingowych wykorzystujących ludzi i powiązania w między innymi. Tylko tyle i aż tyle.
Jak widać w żadnym razie nie dotyczy on wyłącznie środowiska Internetu i nowych mediów. A jednak dopiero od niedawna to pojęcie zaczyna robić karierę i jednoznacznie wiążemy je z ekranem komputera i Siecią. Co o tym decyduje? Są 3 podstawowe powody.
- Skala komunikacji. Ujmując rzecz wprost: każdego człowieka na ziemi przyłączonego do Sieci dzieli od innego jedno klikniecie. Każdy ma do dyspozycji niemal nieliczenie wiele narzędzi komunikacyjnych, możliwości wynajdywania ludzi o najróżniejszych upodobaniach, łączenia się w grupy, etc. W tym sensie Sieć jest miejscem skrajnie “społecznym”. Nie dziwi więc, że aktywność nakierowana na innych staje się jednym z kluczowych zajęć ludzi w Internecie. Miliony kont na serwisach społecznościowch, tysiące spędzanych tam godzin, niezliczone ilości przesyłanych wiadomości, blogi, aktywne fora na praktycznie każdy temat – to tylko przykłady. Esencją jest fakt, że bardzo duża część ludzi używających Internetu uczestniczy w rosnącej liczbie różnych grup i relacji, wymieniając coraz więcej komunikatów w coraz krótszym czasie. Skala zjawiska jest jak najbardziej porównywalna do skali mass mediów.
- Różnorodność komunikacji. Z równą swobodą posługujemy się tekstem, jak i zdjęciami filmami, czy plikami dźwiękowymi. Wrzucamy zdjęcia na profil społecznościowy, umieszczamy na swoim blogu, a link w opisie na komunikatorze. Nagrywamy komórką filmy na imprezie, przesyłamy znajomym ciekawy cover utworu ulubionego zespołu. Oczywiście cały czas posługujemy się słowem pisanym, wyrażamy swoje opinie na forach, ale często po prostu gaworzymy przez Internet. Niektórzy piszą artykuły i blogi, czasem wzbogacają je o video. Niektórzy wolą tylko kliknąć w przycisk pozwalający im powiedzieć innym, że coś im się spodobało. A jeszcze stają się prawdziwymi twórcami muzyki, kina niezależnego lub grafiki. Tak jak w normalnym życiu, wykazujemy różny poziom aktywności, lecz ważne jest że strumienie informacji przekazywane między ludźmi przyjmują rozmaitą postać. Postać multimedialną.
- Możliwość wykorzystania. Relacje między ludźmi w środowisku cyfrowym oprócz tego, że osiągają większą skalę i różnorodność są w dużej części widoczne i dostępne. Jest tak za sprawą Internetu jako platformy. Dzięki temu świat relacji międzyludzkich bardziej niż kiedykolwiek staje otworem dla działań marketingowych. Zmienia się więc po prostu skala możliwości wykorzystania zjawiska.
Media cyfrowe nadają zupełnie nowy wymiar zjawisku które nie jest niczym nowym. To dzięki temu ludzie stają się medium XXI wieku obok którego marketerzy nie powinni przechodzić obojętnie.


