Studio Lionsgate ma w swojej ofercie m.in. filmy instruktażowe dla osób uprawiających fitness. Poza materiałami dostępnymi na płytach DVD, Lionsgate udostępnia również filmy w serwisie YouTube. Niedawno okazało się, że istnieje prosty sposób na skokowe zwiększenie oglądalności. Jaki? Read more…
Chad Hurley, nowy współwłaściciel Delicious (Fot. Flickr/World Economic Forum/Lic. CC by-sa)
Długo nie było wiadomo, co się stanie z Delicious i czy jego użytkownicy nie stracą nagle wszystkiego, co tam przechowywali. Dziś serwis ma dużą szansę wyjść na prostą.
…bywają dziwne. Ale warto je znać . Dziś będzie o dwóch.
“Jestem hardcorem”. Tzn. nie wiem czy ja jestem. Jak oglądam ten filmik to mam wątpliwości. Ale bez wątpienia jest to początek mody, a nawet trendu popkultury. Tak, tak – jest to tylko początek?
Moi znajomi prowadzą szkołę angielskiego. Właśnie wrócili z obozu z dzieciakami. Podobno to tekst, który przeważa w komunikacji. “Jestem hardcorem”, lub “jesteś hardcorem” to podstawowy przecinek. Absolutny hit. Jak to się dzieje, że w sumie niczym się nie wyróżniający filmik potrafi ruszyć taką lawinę? Nie wiem, ale wiem że YouTubowi twórcy kontentu ruszyli zmasowanym frontem. Wersja wyścigowa,wersja Kononowicz,wersja sportowa,wersja Mario Bros. I setki innych. Trend się rozwija i wkracza do popkultury. Dziś pojawiają się już np. koszulki. Świat marketingu TV też reaguje. Tekst pojawia się w najnowszych spotach Tymbarku. Skoro spot ma trafiać do młodych to musi… być hardcorem.
Kto wie, być może dzielną drużynę kreatywną Tymbarku zainspirowało to, że ich wcześniejszy spot został już stuningowany przez użytkowników na modłę “jestem hardcorem”.
Jeśli kogoś interesują niemierzone odmęty hardcoru, może w nieskończoność przeglądać stronę www.jestemhardcorem.pl.
Inna moda z YouTube również ma już chwilkę, a nosi miano “Daj kamienia!”
Bo tak naprawdę są bliźniaczo podobne. Prosty, a nawet prostacki tekścik, który “załapał” stając się wodą na młyn amatorskich twórców kontentu. Moim zdaniem za jego sukces odpowiadają dwa czynniki. Przede wszystkim łatwość zastosowania. Jest na tyle uniwersalny, że pasuje do niemal wszystkiego. I łatwo go podłożyć, przerobić. Tym samym łatwo być twórcą epoki “Jestem harcorem!” lub “Daj kamienia!”. A jak łatwo, to więcej ludzi to robi. A im więcej ludzi robi, tym więcej innych załapuje trend. I to jest właśnie drugi czynnik. W psychologii odpowiada za to mechanizm społecznego dowodu słuszności. “Jeśli jest tego tyle to musi być fajne”. Miliony nie mogą się mylić . I kula śniegowa się stacza chwytając nas coraz więcej. Może nas to przerażać, ale to przecież normalne. Choć czasem przerażająco płytkie…