wtorek , Grudzień 18 2018
Home / News / Czynniki Rankingowe Google

Czynniki Rankingowe Google

Serwis Google ocenia strony internetowe pod względem 200 czynników rankingowych, które cały czas są modyfikowane i aktualizowane. Wprowadzanie tych czynników jest gwarancją większej widoczności strony w wyszukiwarce oraz większego ruchu na stronie. Jeden z użytkowników Twittera zapytał Johna Muellera, jednego z głównych analityków Google, co jest głównym czynnikiem wpływającym na pozycję witryny w najlepszych wynikach wyszukiwania. John Mueller odpowiedział: „Niesamowitość”. Nie dziwi enigmatyczna odpowiedź, ponieważ czynniki rankingowe są objęte tajemnicą. Na podstawie enigmatycznych wytycznych oraz doświadczeń i obserwacji wielu head of SEO jesteśmy w stanie stwierdzić, które działania są czynnikami rankingowymi Google.

Biorąc pod uwagę wielką przestrzeń Internetu i zawarte w nim treści, w jaki sposób mamy stworzyć „Niesamowitość”? Według Gary’ego Illyesa czynniki w rankingu są różne w zależności od zapytania wyszukiwarki. Innymi słowy, niesamowite treści to te, które pasują do zapytań wyszukiwania. Oznacza to, że im bardziej istotne czynniki weźmiemy pod uwagę i wprowadzimy na stronie, tym lepsze będą wyniki wyświetlania. Czy konieczne jest wprowadzenie wszystkich 200 czynników? Jest grupa czynników, która musi być wprowadzona na każda stronę internetową. Poniżej zaprezentowano najważniejsze i aktualnie czynniki rankingowe wyszukiwarki.

Treść

Jest to jeden z najważniejszych czynników rankingowych wyszukiwarki w tym roku. Google cały czas kładzie nacisk na unikalne i wartościowe treści dla swoich użytkowników. Treści nie mogą być „otoczeniem” dla fraz kluczowych. Mają być stworzone dla użytkowników, a nie robotów. Ostatnie badania agencji Backlinko wykazały, że strony, które zawierają treści liczące 2000 słów i więcej są oceniane lepiej przez Google niż strony, które posiadają krótsze teksty. Oczywiście tekst musi zawierać odpowiednio użyte frazy kluczowe i odpowiadać na intencje użytkowników.

Słowa kluczowe

Słowa kluczowe nie mogą być na siłę wpychane w treści w ogromnych ilościach. Takie metody obecnie skutkują nałożeniem filtra i wyrzuceniem strony poza wyszukiwarkę. Obecnie Google żąda od nas wyrafinowanej implementacji słów kluczowych. Jakie słowa kluczowe powinniśmy użyć? Warto spojrzeć na działania konkurencji. Możemy to zrobić za pomocą Rank Tracker, który pokaże najlepsze frazy kluczowe konkurencji. Po uruchomieniu narzędzia, klikamy „Otwórz projekt” lub „Utwórz nowe”, przechodzimy do Badania słów kluczowych i wybieramy Ranking słów kluczowych. Wklejamy witrynę konkurencji w polu wyszukiwania, a po chwili pojawi się lista słów kluczowych wraz ze wszystkimi danymi dotyczącymi skuteczności. Moduł Keyword Research Rank Tracker ma 20 metod badania słów kluczowych, które mogą pomóc nam odkryć wiele bezcennych propozycji słów kluczowych. Warto stosować słowa kluczowe jako pierwsze w treści strony. Pierwsze słowo kluczowe zwiększa szansę na wyższą pozycję niż zastosowanie frazy w środku czy na końcu treści. Ranking poprawia również użycie frazy kluczowej w nazwie subdomeny.

Wyszukiwanie głosowe

Wraz ze zwiększającym się wzrostem korzystania z urządzeń mobilnych, wyszukiwanie głosowe jest jednym z rankingowych czynników. Kiedy dany użytkownik wypowiada swoje zapytanie, zwykle formułuje je w naturalny sposób, jakby zadawał pytanie drugiemu człowiekowi. Frazy kluczowe dopasowywane pod wyszukiwanie głosowe muszą być wybierane w inny sposób. Jest to łatwe do zrobienia przy pomocy Rank Tracker’s Related Questions. Musimy przejść do Keyword Research, a następnie do Pokrewne pytania i wprowadzić do okna słowa kluczowe. Aplikacja wygeneruje listę najczęściej zadawanych pytań, które powinniśmy wykorzystać podczas tworzenia contentu.

Rich snippety

Podczas tworzenia skutecznego contentu powinniśmy skupić się również na rich snippetach. Już na poziomie wyszukiwarki użytkownicy mogą stwierdzić czy dana strona odpowie na wpisane zapytanie. Nagłówek, opis strony i inne dodatkowe elementy mogą zwiększyć widoczność strony w wyszukiwarce oraz zachęcić użytkowników do odwiedzenia witryny. Jeśli chodzi o wyszukiwanie na urządzeniach mobilnych, widoczność jest jeszcze większa, ponieważ opisywany fragment zajmuje prawie całą powierzchnię ekranu. W przypadku wyszukiwania głosowego pole opisowego fragmentu będzie pierwszym i jedynym, które zostanie odczytane użytkownikom na wypadek, gdyby nie mieli oni możliwości spojrzenia na ekran.

Warto sprawdzać i modyfikować wyniki w zależności od zapytań i docelowych słów kluczowych. Warto wiedzieć jakie informacje Google uważa za najlepszą odpowiedź na zapytanie użytkowników. Ponadto powinniśmy sprawdzić, czy w dostarczonych informacjach znajdują się luki, które możemy wypełnić za pomocą dodatkowych treści. Zaleca się, by stworzyć właściwą treść za pomocą odwróconej piramidy, która uporządkuje dane:

Najważniejsze informacje -> Ważne szczegóły -> Informacje ogólne

Zoptymalizujmy format, aby ułatwić Google wykrywanie i pobieranie danych z polecanego fragmentu. Najpopularniejsze formaty dla rich snippetów to: akapity (tag HTML <p&gt;), tabele (znacznik HTML <table&gt;) oraz znaczniki nagłówka HTML h1 lub h2.

Odkrywanie intencji użytkowników

Google bardzo poważnie podchodzi do intencji użytkowników. Przykładowo, kiedy wpisujemy w wyszukiwarkę „restauracja meksykańska”, Google zakłada, że potrzebujemy restauracji w naszej okolicy. Jeśli wyszukiwarka nie jest „usatysfakcjonowana” wynikami wyszukiwania, Google wyświetla kilka dalszych pomysłów w podobnych wyszukiwaniach. Musimy zrozumieć naszych odbiorców i ich intencje. Wraz z rozwojem narzędzi SEO poznanie naszych użytkowników jest coraz łatwiejsze. Istnieją dwie metody działania, które pozwolą poznać intencje użytkowników.

W pierwszej metodzie przeprowadzamy weryfikację słów kluczowych i wybieramy te, które pasują do naszego targetu. W takim sposób mamy już listę słów kluczowych, które przyniosą nam lepszą konwersję. Pod wybrane słowa kluczowe musimy stworzyć tekst, który będzie interesujący dla naszych czytelników i wzywający do działania. Przy weryfikacji słów kluczowych warto analizować wybrane słowa w wyszukiwarce. Eksperymentujmy z zapytaniami, które naszym zdaniem powinny przyciągnąć użytkowników na naszą stronę. Wpisujmy frazy kluczowe w polu wyszukiwania i przeanalizujmy pierwszą stronę wyszukiwania na podstawie organicznych wyników wyszukiwania, wyświetlonych powiązań oraz sugerowanych fraz. Na przykład, jeżeli wpiszemy „grafika wektorowa”, zobaczymy, że wyszukiwarka oferuje nam strony, na których możemy pobierać darmowe grafiki lub kupować je. Jednak mniejsza liczba wyników dotyczy narzędzi, za pomocą których możemy edytować lub konwertować takie grafiki. Po wpisaniu jednej frazy możemy zobaczyć, w jaki sposób wyszukiwarka próbuje dostosować wyszukiwania do intencji użytkowników. Po wykonaniu eksperymentów w wyszukiwarce zwróćmy uwagę, które intencje znajdują się w najwyższych wynikach wyszukiwania. Jeśli zauważymy, że nasze zamiary nie zostały spełnione, oznacza, że musimy zmienić naszą strategię, tworzone treści lub wykorzystane frazy kluczowe.
Co więcej, tego rodzaju analiza może ujawnić pewne luki w służbie określonego rodzaju intencji, którą można wypełnić i uzyskać szanse na ranking.

Co zrobić, jeżeli wykorzystane przez nas frazy mają wysoką pozycję wyszukiwania, lecz nie mamy pewności czy content pasuje do intencji użytkowników? W takim przypadku musimy sprawdzić w Google Search Console nasze słowa kluczowe, które mają wysoką pozycję, ale mają niski CTR. Zwróćmy uwagę na współczynniki odrzuceń. Co prawda, nie każde odrzucenie musi być powodem do niepokoju, ale wysokie współczynniki odrzuceń wymagają sprawdzenia. Pamiętajmy, że w niektórych przypadkach ruch kierowany jest do jednej i tej samej strony z różnych zapytań i fraz. Taka sytuacja musi być jak najszybciej poprawiona, ponieważ wpłynie negatywnie na ranking naszej strony w wyszukiwarce. Gdy już poznamy przyczynę problemu, na przykład różne podstrony będą zoptymalizowane na takie same słowa kluczowe, będziemy musieli ponownie napisać treści na daną podstronę. Możemy również stworzyć dodatkową  podstronę, która będzie skierowana na te konkretne słowa kluczowe i właściwą intencję użytkowników. Możemy również użyć tej podstrony do innych zapytań użytkowników. Nie możemy jedynie dopuścić do zjawiska kanibalizacji strony.

Linki wewnętrzne i zewnętrzne

Google nieustannie się zmienia, a co za tym idzie działania SEO cały czas muszą nadążać za wyszukiwarką. Stałym elementem jest fakt, że linki zewnętrzne i wewnętrzne pozostają jednym z najważniejszych czynników rankingowych Google. Nie możemy zdobyć wysokiej pozycji w wyszukiwarce, budując nasz profil na spamerskich linkach.

Liczba i jakość linków

Obecnie serwis Google wymienia jakość przed ilością, to liczba stron i domen łączących się z witryną wciąż ma ogromny wpływ na rankingi. W kilku swoich patentach Google wskazuje, że ogólny wynik linku witryny składa się z poszczególnych ocen jakości przekazywanych mu przez każdy przychodzący link. Możesz to odczytać w następujący sposób: więcej linków daje wyższy wynik (pod warunkiem, że nie są na przykład link farmy).

Wartościowe linki

Jak wspomniano wcześniej, na ranking naszej strony największy wpływ mają wysokiej jakości linki. Regularne audyty pomagają uniknąć potencjalnych problemów związanych z karami Google za linki niskiej wartości. Aby sprawdzić linki pod kątem ich jakości, musimy uruchomić SEO SpyGlass i stworzyć projekt naszej witryny.

Po wyświetleniu listy linków zwrotnych witryny przejdźmy do panelu Backlinks, zaznaczmy wszystkie linki i kliknijmy przycisk Aktualizuj czynniki. Następnie musimy przejść do zakładki Navigate to the Link i kliknąć Penalty Risk, co spowoduje to sortowanie niskiej jakości linków.

Wszystkie linki z ryzykiem karnym powyżej 30% są warte zainteresowania – mogą to być linki niskiej jakości. Wszystkie linki o ryzyku karnym powyżej 60% wymagają natychmiastowej uwagi, ponieważ mogą spowodować, że witryna zostanie ukarana.

Co zrobić, gdy odnośniki do naszej strony znajdują się na link farmach, czy katalogach niskiej jakości? Możemy skontaktować się z właścicielem strony, z której pochodzą linki o niskiej jakości i poprosić o usunięcie tych linków. Jeśli nie przynosi to właściwego efektu, możemy zrzec się tych spamerskich linków. Aby zrzec się linków, musimy utworzyć plik wykluczeń do Google Search Console. Możemy utworzyć plik disavow bezpośrednio w SEO SpyGlass za pomocą kilku kliknięć. Zaznaczamy wybrane linki, klikamy prawym przyciskiem myszy i klikamy Odrzuć linki zwrotne. Musimy upewnić się, że zrzekliśmy się linków dla całej domeny w trybie Disavow. Następnie musimy przejść do Preferencje, a potem do Disavow / Czarna lista linków zwrotnych, nacisnąć Export, aby zapisać plik disavow na swoim komputerze i przesłać go do Google Search Console.

Najbardziej interesującą treścią do linkowania przez innych użytkowników są różnego rodzaju infografiki, studia przypadków, ankiety, tutoriale i tym podobne. Jeśli jest to możliwe, dostarczajmy użytkownikom jak najwięcej tego typu treści na naszej stronie. Takie linki są wysoko oceniane przez serwis Google i zwiększają ranking naszej strony.

Linki anchor

W ostatnim czasie link anchor w treści strony traci na znaczeniu, jednak nadal jest czynnikiem rankingowym Google. Serwis oczekuje, że nasze linki będą miały semantyczne znaczenie w odniesieniu do tematyki tekstu na stronie. Musimy pamiętać, że zbyt podobne link anchory mogą spowodować nałożenie kary na stronę przez Google Penguin.

Poniżej przedstawiamy podział naturalnych zakotwiczeń linków w tekście strony:

Dokładne dopasowanie tekstu – 1 %

Tekst związany z tematem – 4 %

Tekst ogólny – 5 %

Goły link widoczny dla użytkowników – 20 %

Tekst brandowy – 70 %

Podobnie jak w przypadku słów kluczowych, tworząc anchory na stronie, warto bazować na działaniach naszej konkurencji. W narzędziu SEO SpyGlass  musimy przejść do Backlink profile, a następnie do Summary, aby poznać najczęściej używane kotwice i słowa kluczowe w obrębie tych kotwic. Jeśli nie będziemy zadowoleni z aktualnych zakotwiczeń linków zwrotnych, musimy skontaktować się z webmasterami, którzy prowadzą naszą witrynę i poprosić o zmianę. Aby przyspieszyć proces, wyeksportujmy linki z SEO SpyGlass, przechodząc do File -> Export, a następnie zaimportujmy je do projektu LinkAssistant za pomocą innego kliknięcia w File -> Import. Teraz wybierzmy zaimportowane linki zwrotne i kliknijmy Update -> Get Contact Email. W ten sposób będziemy mogli dotrzeć do webmasterów bezpośrednio od LinkAssistant i poprosić ich o wprowadzenie zmian w links anchor zawartych w treści.

UX i Bezpieczeństwo

Zapewne każdy z nas, kiedy nie mógł odnaleźć czegoś na stronie lub nie mógł swobodnie poruszać się po niej przez niewygodną nawigację, prawdopodobnie opuszczał ją zirytowany. Podobnie użytkowników zniechęca długi czas ładowania strony. Bardzo chętnie wracamy do witryn, które są estetyczne i posiadają intuicyjną nawigację. Google wie, że jego użytkownicy coraz większą uwagę poświęcają na UX zarówno na urządzeniach stacjonarnych, jak i mobilnych. Poniżej przedstawimy, które czynniki rankingowe z zakresu UX i bezpieczeństwa są najważniejsze.

Współczynnik klikalności

Współczynnik klikalności (CTR) to stosunek liczby kliknięć danego wyniku wyszukiwania do liczby wyświetleń reklamy lub strony. Badanie rankingowe SearchMetrics wykazało nawet, że CTR ma największą korelację z rankingami spośród wszystkich badanych czynników. Eksperymenty pokazały, że wzrost CTR może podnieść pozycję strony, dlatego jest bardziej niż prawdopodobne, że Google stosuje współczynnik klikalności jako czynnik rankingowy. Im większy współczynnik CTR, tym mocniejszy sygnał dla serwisu Google, że dany sklep lub witryna jest interesująca i pomocna dla użytkowników.

W przypadku każdego zapytania, Google szacuje współczynnik CTR w następujących wysokościach:

– dla fraz brandowych znajdujących się na pierwszej pozycji CTR powinno wynosić około 50%

– dla fraz niebrandowych znajdujących się na pierwszej pozycji CTR powinno wynieść około 33%

Jeśli dana fraza uzyska wyższy lub niższy współczynnik CTR, Google może odpowiednio zmienić pozycję wyniku.

Aby sprawdzić aktualne współczynniki klikalności naszych fraz, zalogujmy się do Google Search Console i przejdźmy do raportu Analityka wyszukiwania. Wybierzmy Kliknięcia, Wyświetlenia, CTR i Pozycja do wyświetlenia. Podczas gdy wartości CTR dla różnych pozycji w wyszukiwarce mogą się różnić w zależności od typu zapytania, średnio możemy spodziewać się co najmniej 30% kliknięć dla frazy na 1 pozycji, 15% dla frazy na 2 pozycji i 10% dla frazy na 3 pozycji. Jeśli CTR naszych fraz w TOP 3 jest poniżej średniej, musimy wprowadzić zmiany, które poprawią te wyniki.

Musimy położyć główny nacisk na właściwą prezentację naszej strony, pokazać użytkownikom już na poziomie  przeglądarki, że warto odwiedzić naszą witrynę i zapoznać się z ofertą lub treścią. Współczynnik klikalności zwiększy opisowy adres URL. Badanie przeprowadzone przez firmę Microsoft wykazało, że opisowe adresy URL uzyskują o 25% więcej kliknięć niż „ogólne” adresy URL. Stwórzmy meta description, które będzie reklamą naszej strony. Korzystajmy z danych strukturalnych, rich snippetów, specjalnych znaczników, które przykują uwagę  użytkowników. Na poziomie wyszukiwarki możemy dodawać oceny klientów, zdjęcia, informacje o produktach i wiele innych. Google pozwala na łatwą modyfikację danych strukturalnych. Możemy skorzystać z asystenta danych strukturalnych w Google Search Controle. Przed dodaniem fragmentu kodu HTML do stron, pamiętajmy, aby wyświetlić podgląd naszych fragmentów, kopiując i wklejając kod źródłowy strony do Narzędzia testowego Google. Wszystkie błędy, które pojawią się w kodzie strony możemy znaleźć za pomocą Structured Data Testing Tool.

Czas oczekiwania i współczynnik odrzuceń.

Te dwa powyższe czynniki rankingowe są ściśle ze sobą powiązane. Współczynnik odrzuceń to odsetek sesji, podczas których użytkownikowi przed opuszczeniem witryny odwiedzają tylko jedną stronę na naszej witrynie. Nie ma znaczenia, ile czasu użytkownicy spędzają na naszej stronie, 2 sekundy lub 20 minut, to wciąż będzie dla Google bounce rate. Czas oczekiwania to czas spędzony w witrynie między kliknięciem wyniku wyszukiwania a powrotem do wyszukiwarki. Google mierzy, jak długo użytkownicy Google spędzają na naszej stronie. Im dłuższy czas, tym lepiej.

SEO-wcy są często sceptyczni co do wskaźnika współczynnika odrzuceń ze względu na to, że nawet długa sesja na stronie jest uznawana za odbicie, chociaż taka sesja jest wskaźnikiem jakości strony. Czas oczekiwania jest bardziej wiarygodny, jeśli chodzi o wskazanie trafności strony.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy czas przebywania jest czynnikiem rankingowym, czy tylko przypuszczeniem specjalistów SEO. Jednak warto zwrócić uwagę, że pod koniec 2017 roku szef Google Brain, Nick Frost, powiedział na konferencji:

„Google obecnie integruje proces ustalania relacji między wyszukiwaniem a najlepszą stroną dla tego wyszukiwania. Następnie będziemy udoskonalać nasze algorytmy, by monitorowały, gdy ktoś przejdzie z wyszukiwarki na stronę i powróci z powrotem. Algorytmy mają poznać związki pomiędzy tymi czynnościami”. – Nick Frost, szef Google Brain

Słowa szefa Google Brain potwierdzają lub przynajmniej wskazują, że czas przebywania na stronie jest wykorzystywany w mechanizmie rankingowym.

Ponieważ użytkownicy nie poruszają się dalej niż na pierwszej stronie, warto zwrócić uwagę na czas oczekiwania. Im krótszy czas na załadowanie strony, tym mniej użytkowników opuści naszą stronę.
Użytkowników możemy zachęcić do dłuższego pobytu na naszej stronie i odwiedzenia różnych podstron, oferując im wysokiej jakości treści. Upewnijmy się, że nasze treści są przydatne, dostarczają potrzebnych informacji, wskazówek, są zabawne i odpowiadają na potrzeby naszej grupy docelowej. Warto łączyć teksty w różne grupy tematyczne, zwiększy to prawdopodobieństwo, że użytkownicy przejdą na podstrony o podobnej problematyce. Możemy na przykład wprowadzić rekomendacje dotyczące treści na naszej stronie, sugerując inne odpowiednie artykuły do dalszej lektury. Im bardziej rekomendacja odnosi się do strony, która jest aktualnie oglądana, tym większe jest prawdopodobieństwo, że użytkownik pozostanie w witrynie dłużej.

Każdy, kto posiada konto na Facebooku wie, ile czasu spędza na przeglądaniu i przewijaniu swojej ściany. Podobny mechanizm może zostać wprowadzony na stronie. Strona musi zostać podzielona na paginowane sekcje sekcje (każda sekcja będzie miała podobny tag <title>, z rel = „next” i rel = „prev” wartości wskazane w < head> tag). W przeciwnym wypadku wprowadzimy w błąd roboty Google i obniżymy widoczność naszej strony.

Architektura witryny

Idealna architektura witryny nie tylko umożliwia robotom indeksowanie większej liczby stron witryny, ale także pozwala użytkownikom, którzy odwiedzili naszą witrynę, znaleźć to, czego szukają w jak najkrótszym czasie. Jest to jeden z najważniejszych czynników UX.

Możemy bardzo łatwo sprawdzić strukturę naszej witryny za pomocą WebSite Auditor. Musimy uruchomić narzędzie, utworzyć projekt dla naszej witryny lub otworzyć istniejący, przejść do „Struktura serwisu”, a następnie do „Wizualizacja”. W rezultacie zobaczymy wykres stron witryny i połączeń między nimi ( z wyraźnym rozróżnieniem między przekierowaniami, stronami bez powiązań, długimi ciągami linków i tym podobne ). Zastosujmy przyjazną dla użytkowników nawigację po witrynie. Najlepszy rozwiązaniem jest hierarchiczna struktura witryny, a następnie stworzenie hierarchicznego menu nawigacyjnego z kategoriami i podkategoriami. Spójrzmy na różne sposoby rozwiązania problemu idealnej nawigacji:

  • Użyjmy kilku menu na stronie, możemy podzielić je na kilka logicznych klastrów (na przykład na szczegółowe lub popularne kategorie, linki do zasobów wewnętrznych lub zewnętrznych itp.) Umieśćmy je w różnych miejscach na stronie.
  • Korzystajmy z rozwijanych menu dla każdej kategorii;
  • Stwórzmy pole wyszukiwania na witrynie w widocznym miejscu. Obecnie jest to obowiązkowy element dla większych witryn
  • Jeżeli otrzymamy wiele podobnych zapytań od klientów i użytkowników, stwórzmy na stronie zakładkę.

 

Protokół HTTPS

W 2014 roku serwis Google poinformował swoich użytkowników, że protokół HTTPS i SSL są czynnikami rankingowymi wpływającymi na widoczność strony w wyszukiwarce. Ponadto od ponad roku Google oznacza wszystkie witryny bez protokołu HTTPS, które wymagają płatności lub przekazania danych, jako potencjalnie niebezpieczne. Przy adresie strony pojawia  się czerwona, otwarta kłódka. Nowa wersja przeglądarki Chrome oznacza wszystkie strony bez HTTPS i SSL jako niebezpieczne. Widzimy jaki nacisk jaki kładzie Google na bezpieczeństwo użytkowników. Można wyciągnąć wniosek, że w przyszłości posiadanie HTTPS i SSL będzie miało coraz większy wpływ na widoczność strony w wyszukiwarce.

Musimy pamiętać, że uruchamianie HTTPS i SSL na naszej stronie może doprowadzić do problemów z kanonizacją strony, jeżeli nie zostanie przeprowadzona poprawnie. Jeśli nasza witryna używa już szyfrowania HTTPS, możemy przeprowadzić audyt, aby sprawdzić, czy nie mamy problemu z mieszaną zawartością.

Google cały czas zwiększa nacisk, by strony były interesujące, pomocne i wygodne dla użytkowników. Bez odpowiednich fraz kluczowych, które odpowiadają na potrzeby i pytania użytkowników do których będziemy chcieli dotrzeć nie zostaniemy zauważeni. Tworząc ciekawe i angażujące teksty wydłużymy czas przebywania na naszej stronie, zmniejszymy liczbę odrzuceń i zdobędziemy więcej naturalnych wartościowych linków. Zaangażowani użytkownicy będą dzielić się naszymi treściami z innymi na forach i mediach społecznościowych. Im większa liczba wartościowych linków, tym mocniejszy sygnał dla wyszukiwarki, że strona jest warta polecenia innym. Intuicyjna nawigacja pozwoli na swobodne poruszanie się po stronie użytkownikom i robotom indeksującym wyszukiwarki.

Podobne Posty

O LukaszZelezny

Prelegent, trener, autor. Head of Organic uSwitchUK. Zajmuje się SEO, PPC i mediami społecznościowymi. Prywatnie fan podróżowania, drum and bassu i szkockiej.

Zobacz również

3 proste receptury copywritera na chwytliwe nagłówki w mediach społecznościowych

W mediach społecznościowych liczą się sekundy. Odbiorca w mgnieniu oka podejmuje decyzję, czy przeczyta dany …