Home / News / Tinder – czym jest portal randkowy i jak go używać

Tinder – czym jest portal randkowy i jak go używać

Tinder  – W ciągu ostatnich lat Internet zrewolucjonizował sposoby poznawania innych osób czy umawiania się na randki. Dziś wystarczy zainstalować odpowiednią aplikację, stworzyć profil, który zaprezentuje nas z najlepszej strony. Aplikacje będą wyświetlać nam osoby o podobnych preferencjach, zainteresowaniach. Kiedy znajdziemy kogoś kto będzie pasował do naszych preferencji wystarczy napisać krótką wiadomość i czekać na odpowiedź. Z pośród wielu serwisów i aplikacji randkowych najbardziej popularny jest Tinder. Obecnie aplikacja posiada 24 wersje językowe i dostępna jest w

Co to jest Tinder?

Tinder pojawił się jako aplikacja społecznościowa w 2012 roku w Stanach Zjednoczonych. Szybko zdobyłą popularność i została doceniona prestiżową nagrodą dla start-upów Crunchie Award podczas TechCrunch w 2013 roku. Użytkownicy przesuwają palcem w lewo lub w prawo, aby polubić (swipe) lub odrzucić profile innych użytkowników. Użytkownicy, którzy polubiły swoje profile otrzymują powiadomienie o połączeniu (match). Czat na Tinder jest dostępny tylko między dwoma użytkownikami, którzy zostali połączeni. Od 2017 roku Tinder rejestruje około 1,6 miliarda „przesunięć” każdego dnia i łączy około 26 milionów par. Według danych ponad 10 milionów korzysta z aplikacji codziennie. W Polsce aplikacja jest dostępna od 2014 roku. Kto używa Tindera w Polsce? Jak pokazują statystyki IRcenter.com, w 2016 roku z aplikacji korzystało około 3,2% internautów. Ponad połowa użytkowników (55 %) to mężczyźni. Największa grupa użytkowników jest w wieku od 18 do 24 lat. Zaskakiwać może fakt, że tylko 58 % użytkowników aplikacji randkowej jest wolna. Pozostałe 42 % to osoby będące w związkach.

Tinder ma gorących zwolenników i przeciwników. Pierwsi uważają, że w szybki sposób można nawiązać znajomość z nowymi osobami, krytycy sądzą, że aplikacja jest niemoralna i służy do niezobowiązujących spotkań na jedną noc. Twórcy aplikacji nie stworzyli wytycznych do jakich celów ma być stosowana. Jak jest wykorzystywana zależy tylko od jej użytkowników.

Sukces Tindera tkwi w jego prostocie. Konkurencyjne portale randkowe wymagają od swoich użytkowników szczegółowej rejestracji, a nawet opłat za ich korzystanie. Profil na Tinderze łączy się z profilem Facebook, a jego rejestracja trwa kilka sekund. Kolejną zaletą jest szybkość decyzji. Przesuwając palcem po ekranie podejmujemy decyzje czy jesteśmy zainteresowani spotkaniem z wyświetlaną osobą. Połączeni użytkownicy rzadko prowadza długie rozmowy on line. Najczęściej po połączeniu i wysłaniu kilku wiadomości spotykają się w realu. To również różni aplikację od innych portali randkowych, które służą do poznawania się i zakochiwania przez Internet.

Jak dołączyć do Tindera?

W pierwszej kolejności musimy pobrać aplikację z AppStore lub Google Play. Do rejestracji profilu wymagany jest profil na Facebooku. Łączymy aplikację z naszym profilem na Facebooku i udostępniamy naszą lokalizację. Aplikacja wyświetli informacje innym użytkownikom o wspólnych znajomych lub identycznych zainteresowaniach i polubieniach na Facebooku.

Uruchamiając aplikację pierwszy raz po rejestracji musimy skonfigurować nasz profil. Musimy kliknąć na ikonę profilu u góry ekranu na pasku nawigacji i przejść do ekranu profilu. Klikając na ikonę ołówka rozpoczynamy edycje profilu. Możemy wybrać ze zdjęć umieszczonych na Facebooku nasze zdjęcie profilowe (pierwsze zdjęcie, które zobaczą pozostali użytkownicy Tindera), a także inne zdjęcia, które chcemy wyświetlać na profilu. Dodając zdjęcia, możemy wybrać opcję inteligentnych zdjęć, która przetestuje wszystkie zdjęcia i wybierze najlepsze zdjęcie na profilowe. Poniżej możemy dodać informacje o sobie, o pracy czy szkole. Możemy również połączyć profil Tinder z  kontem na Instagramie i kontem Spotify, aby wyświetlać inne nasze zdjęcia i muzykę, którą lubimy. W ustawieniach wybieramy preferencje co do orientacji, wieku i lokalizacji wyświetlanych osób.

Nasz profil możemy ukryć lub całkowicie usunąć. Aby być niewidoczny dla innych użytkowników musimy z naszego profilu przejść do ustawień i wyłączyć „Pokazuj mój profil na Tinder”. Ukryty profil pozwala nam na korzystanie z funkcji Odkrywanie i przeglądanie kont innych użytkowników. Przy włączonej funkcji Odkrywanie jesteśmy widoczni tylko dla tych profili, które polubiliśmy.

Usuniecie aplikacji nie usunie automatycznie naszego profilu. Jeżeli nie chcemy korzystać z Tindera musimy przejść do ustawień, a następnie kliknąć na przycisk „Usuń konto” na samym dole ekranu. Po kliknięciu wyświetli się  komunikat „Konto zostało pomyślnie usunięte.”

Pierwsze dopasowania

Po edycji profilu musimy przejść do ekranu głównego aplikacji. Zostaną nam wyświetlone wszystkie osoby w naszej okolicy, które są zgodne z naszymi preferencjami. Przesuwamy zdjęcie w prawo, kiedy jesteśmy zainteresowani wyświetlaną osobą lub w lewo kiedy ją odrzucamy. Możemy także korzystać z przycisku z zielonym sercem do akceptacji osób lub czerwonym X do odrzucania. Jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś więcej o danej osobie przed podjęciem decyzji, musimy dotknąć wyświetlanego zdjęcia profilowego. Będziemy mogli zobaczyć cały profil ze wszystkimi informacjami, zainteresowaniami, połączonymi kontami Instagrama czy Spotify. Jeżeli wyświetlana osoba spodoba się nam możemy nacisnąć zielone serce lub czerwony X jeżeli chcemy ją odrzucić. Za pomocą niebieskiej gwiazdki możemy dać superpolubienie, aby pokazać, że jesteśmy szczególnie zainteresowani daną osobą. Kiedy polubienie zostanie odwzajemnione otrzymamy od aplikacji informację: „It’s a match”. Tylko połączone pary mogą  wysyłać wiadomości.

Płatne funkcje Tindera

Co zrobić, gdy przez przypadek odrzuciliśmy osobę, którą byliśmy zainteresowani? Aplikacja pozwala na cofanie naszych decyzji po uruchomieniu po wykupieniu wersji Tinder Plus. Jeśli przypadkowo odrzuciliśmy lub polubiliśmy jakąś osobę, możemy dotknąć żółtego przycisku przewijania poniżej zdjęć, aby cofnąć ostatnią decyzję. Wersja Tinder Plus kosztuje 5 dolarów za miesiąc. Płatna wersja aplikacji dodatkowo daje użytkownikom możliwość modyfikowania swojej lokalizacji, mają więcej superpolubień do wykorzystania i nieograniczoną liczbę zwykłych polubień. Płatna wersja aplikacji nie będzie wyświetlać reklam.

Aplikacja daje użytkownikom jeszcze więcej możliwości po wykupieniu Tinder Gold.  „Złota” wersja aplikacji jest rozszerzeniem Tinder Plus. Dzięki nowej wersji, za 15 dolarów miesięcznie będziemy mogli zobaczyć kto polubił nasz profil. Dodatkowo nasz profil po opłaceniu subskrypcji będzie przez określony czas wyświetlał się częściej. Dodanie tej płatnej usługi spotkało się z wielką krytyką użytkowników i mediów. Według „zwykłych” użytkowników Tinder zniszczył swoją aplikację. Wiele osób uważa, że płatna możliwość zobaczenia użytkowników, którzy polubili nasz profil jest nie fair.

Tinder rozszerza swoje możliwości

Aplikacja w ostatnim czasie oferuje dodatkowe możliwości. Tinder nie chce być tylko randkową aplikacją i wprowadził Tinder Social, który pozwala na znalezienie osób lub grup do wspólnego spędzania czasu. Tinder Social działa podobnie jak standardowa wersja aplikacji. Przesuwamy palcem po ekranie w prawo lub w lewo, w zależności od naszych upodobań. Kiedy zostaniemy dopasowani do danej grupy otrzymamy powiadomienie od Tindera. Klikając na zdjęcie grupy, wyświetlą się nam profile jej członków. Z Tinder Social mogą korzystać osoby, które założyły własną grupę. Aplikacja automatycznie pobierze wszystkich naszych znajomych z Facebooka, którzy korzystają z Tindera i proponuje ich do utworzonych przez nas grup.

Tinder dla wybranych

Tinder Select to wersja aplikacji przeznaczona dla elitarnych użytkowników, takich jak celebryci, aktorzy, artyści, czy „zwykłych” użytkowników niezwykle popularnych i atrakcyjnych. Użytkownicy wersji Select mogą zapraszać innych użytkowników do tego elitarnego grona. Każdy, kto został zaproszony przez innych użytkowników, nie może nikogo zapraszać. Tinder nie chce, aby specjalna funkcja tylko dla wybranych rozprzestrzeniała się w sposób niekontrolowany. Nie jest jasne, w jaki sposób Tinder decyduje, kto otrzyma zaproszenie, a kto nie. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że ukryta wersja aplikacji działa prawie dwa lata. Pod koniec 2016 roku Tinder zaprosił pierwszych użytkowników do korzystania z Tinder Select. Wybrani użytkownicy otrzymują specjalne logo i niebieskie obramowanie zdjęć, widoczne tylko przez innych użytkowników Tinder Select. Czy specjalna wersja Tindera istnieje naprawdę? Czy jest jednym z wielu internetowych mitów? Wszystko wskazuje, ze tak, choć rozszerzona aplikacja nigdy nie została potwierdzona przez Tindera.

Wiadomo, że każdy użytkownik ma przypisaną wewnętrzną ocenę „Elo score”, która jest automatycznie generowana. Ocena jest wykorzystywana między innymi do trafniejszego dobierania par. Na ocenę składa się atrakcyjność użytkownika, jego wygląd i liczbę osób, które polubiły jego profil. Sea Rad CEO Tindera potwierdził stworzenie algorytmu, który ocenia atrakcyjność użytkowników. Analityk danych aplikacji, Chris Dumler, nazywa to „rozbudowanym system głosowania”. Za każdym razem, gdy przesuwamy palcem w prawo na jedną osobę i w lewo na inną, wydajemy ocenę: „Ta osoba jest bardziej atrakcyjna niż ta druga osoba”- mówi Dumler. „Każde przesunięcie jest w pewnym sensie oddaniem głosu: uważam, że ta osoba jest dla mnie bardziej atrakcyjna, niezależnie od naszych motywów. Może to być spowodowane atrakcyjnością danej osoby lub dlatego, że ma naprawdę interesujący profil”

Analitycy Tindera wykorzystują te informacje do zbadania, które profile są uważane za najbardziej atrakcyjne. Społeczność Tindera jest niezwykle zróżnicowana. Niektórym kobietom podobają się mężczyźni z zarostem, a innym nie. To samo dotyczy osób posiadających tatuaż, zdjęć ze zwierzętami, dziećmi itp. Użytkownicy, którzy palą papierosy, mimo atrakcyjnego wyglądu i ciekawych zainteresowań mogą zostać odrzuceni.

Facebook rzuca wyzwanie Tinderowi

Na konferencji F8, Mark Zuckerberg, CEO Facebooka zapowiedział  stworzenie Facebook Dating. Algorytm będzie kojarzył pary na podstawie wspólnych zainteresowań i innych czynników. Nasi znajomi nie będą wiedzieli, że korzystamy z Facebook Dating. Cała aktywność będzie widoczna tylko między skojarzonymi parami. Pierwsze testy randek na Facebooku zostaną przeprowadzone w tym roku. Szacuje się, że z przyszłej usługi Facebooka będzie korzystać około 200 milionów singli na całym świecie. Czy Facebook zdetronizuje Tindera? Dowiemy się w niedalekiej przyszłości.

Według Bloomberga konferencja F8 wstrząsneła akcjami Match Group, właściciela Tindera. Ogłoszenie stworzenia konkurencyjnej platformy randkowej sprawiło, że akcje Match Group spadły o 21% i firma straciła 2 miliardy dolarów.

 

Podobne Posty

O Kamil S

Zobacz również

najlepsze blogi o podrozowaniu top ranking 2018

Najlepsze Polskie Blogi Podróżnicze 2018. Top Ranking Polskich Blogów

Chyba każdy z nas marzy o podróżowaniu po świecie. Część z nas być może planuje …